Jaki rower szosowy do 6000 zł?

Sprawdź rowery szosowe do 6000 zł z kolekcji na rok 2021.

B'TWIN Ultra 920 AF Tomasz Makula

Szosa za 6000 złotych to dla niektórych marzenie, a dla innych absolutne minimum. Choć średnia w tym przedziale cenowym, to aluminiowa rama na 105 lub Tiagrze, to trafić też można znacznie lepiej wyposażone maszyny. Na co zwrócić uwagę przy poszukiwaniach?

Wśród modeli plasujących się cenowo pomiędzy 5, a 6 tys. zł bez trudu można znaleźć rowery kompletne. Wyposażone na tyle dobrze, że tuż po wyjechaniu ze sklepu można śmiało (i szybko) nawijać nimi asfaltowe kilometry. Zwykle taki kompletny rower będzie oparty o ramę wykonaną z aluminium i wyposażony w osprzęt Shimano 105 oraz niezłe koła. Do jazdy, nawet sportowej (nie wyścigowej) więcej absolutnie nam nie trzeba. Analizując rynkową ofertę nieco głębiej szybko daje się zauważyć, że zwykle mamy wybór między rowerem na tarczach z gorszym wyposażeniem lub na hamulcach obręczowych z komponentami wyższej klasy. Mowa o Tiagrze z hydraulicznymi hamulcami, a czasem nawet na 105 z hydrauliką, lecz z oszczędnościami poczynionymi gdzieś indziej. Alternatywą są wspomniane wcześniej rowery kompletne, gdzie będzie wyraźnie lepszy osprzęt, ale właśnie kosztem stoswania klasycznych hamulców.

 

Niezależnie którą z dróg obierzemy nie zapomnijmy wybrać właściwego roweru pod swój styl jazdy i możliwości. Jeśli to nasze początki z szosą lub traktujemy rower bardziej rekreacyjnie i wycieczkowo, sięgajmy po rowery z kategorii endurance. Jeśli to będzie wasz rower treningowy, wyścigowy, a może po prostu macie duszę sportowca, wówczas decydujcie się na modele race. Bardziej dynamiczne w prowadzeniu, choć nieco mniej komfortowe za sprawą mocniej wyciągniętej sylwetki. Za to szybsze, gdyż takie ułożenie ciała jest bardziej aerodynamiczne. 

 

Zobacz również:

pokaż pełną listę

 

Rama aluminium, widelec karbon

Rowery w tytułowej kwocie najczęściej wykonane są dobrej jakości stopów aluminium i na etapie produkcji poddane zostają dodatkowym procesom hydroformowania i cieniowania. To przekłada się na niską masę i wysoką sztywność tych konstrukcji. Dodatkowo, większość marek wyposaża swoje w szkielety we wszelkie aktualne rozwiązania, takie jak choćby wewnętrznie prowadzone linki, czy sztywne ośki w przypadku rowerów z hamulcami tarczowymi. Wyjątkowo rzadko, ale zdarzają się też rowery karbonowe, których dodatkowymi atutami będą: znacznie większy komfort za sprawą lepszych właściwości tłumiących karbonu oraz niższa masa. Nawet o około 400-500 g względem porównywalnych aluminiowych produkcji. Niezależnie od materiału z jakiego wykonano ramę, możemy być pewni, że sparowano ją z karbonowym widelcem (przeważnie w pełni, wraz z rurą sterową). 

 

 

 

 

Jaki osprzęt?

Najbardziej popularną grupą napędową w tym segmencie jest Shimano 105 oraz Shimano Tiagra. Ta pierwsza cechuje się doskonałym stosunkiem jakości do ceny oraz dużą precyzją działania, która niewiele odstaje od wyższych grup. Nie ma się co dziwić, że jest tak chętnie wybierana przez producentów. Jest to oczywiście system 2x11. Niemal równie często spotkamy w rowerach 10-rzędową Tiagrę - w obecnej odsłonie cechują ją dobra ergonomia, stąd absolutnie nie należy się jej bać, a brak jednego biegu w kasecie pozostanie niezauważalny dla większości z nas. Trafić też można podstawową Sorę (2x9) lub 11-rzędową Ultegrę, jednak te grupy trafiają się rzadko. 

Hamulce Rim lub Disc

W badanym przedziale cenowym rynek jest podzielony między tradycyjne hamulce obręczowe, a hydrauliczne tarczówki. Zwykle z klasycznymi spowalniaczami otrzymamy lepsze pozostałe komponenty, głównie za sprawą faktu, że ,,rim brakes" są tańsze. Mamy tu spory wybór i pole do decydowania. Jeśli zdecydujemy się na tarczówki, zwróćmy uwagę aby był to wariant hydrauliczny, na rynku mogą się trafić modele z wariantami mechanicznymi. Hydrauliczne hamulce tarczowe to najlepsze rozwiązanie dla osób jeżdżących w górach. Cięższe i droższe (co odbije się na nieco gorszym wyposażeniu), ale dające fenomenalnie dużą różnicę, którą odczuwa się już od pierwszych zakrętów i redukcji prędkości.

 

 

 

Koła 

Z punktu widzenia prędkośći jazdy oraz samego prowadzenia roweru wyjątkowo istotne są koła. To one (wraz z ogumieniem) - tuż po ramie - definiują możliwości naszego roweru. W tej cenie nie spodziewajmy się fajerwerków. Realnym celem jest upolowanie roweru na solidnym, setupowym zestawie - np. Mavic Aksium, czy DT serii 1800. Producenci często montują koła własnej produkcji, co nie jest złym wyborem, ale warto zwrócić w nich uwagę choćby na jakość piast i ich uszczelnienie. 

 

Pozostałe komponenty

Pozostałe części to ergonomiczne i pasujące do danego typu roweru komponenty. Spodziewajmy się więc komfortowych kierownic oraz dobrej klasy owijek. Większość rowerów wyposażona będzie w modele wykonane z aluminium, choć czasem można też trafić sztyce wykonane z karbonu. 

 

Co na rynku?

Na kolejnych stronach prezentujemy wybrane szosówki w cenie między 5, a 6 tys. zł. Po jednym modelu z kolekcji 2021 od każdego producenta. Przegląd zaktualizowaliśmy w oparciu o Katalog Rowerowy Bikeworld.

 

(czytaj dalej)
comments powered by Disqus

Podobne artykuły