Rower górski do 4000 zł

Sprawdź, jakie rowery górskie typu XC / maraton oraz trail z kolekcji 2021 znajdziesz na rynku w cenie do 4000 zł. Na co zwrócić uwagę?

Kupując rower górski za 4 tys. zł każdy z klientów może mieć już spore oczekiwania. Dla wielu osób będzie to pierwsza poważna maszyna do ścigania w maratonach i XC, albo po prostu solidny rower do jazdy po górach. Na co zwrócić uwagę podczas zakupów?

 

 

4000 zł przeznaczone na rower to dla większości Polaków dość duża suma. Nie dziwi więc, że w założonym budżecie roweru szukają już nie rekreacyjni rowerzyści, a osoby traktujące rower jako swoją pasję. Dla wielu może być to maszyna kupowana z myślą o amatorskiej sportowej rywalizacji i chociaż w założonym budżecie raczej nie kupimy roweru karbonowego, to śmiało możemy stawiać przed konstrukcjami z tej półki cenowej określone wymagania. Kluczem jest wejście w posiadanie roweru sprawnego w ciężkim terenie za sprawa dobrej geometrii, skutecznego amortyzatora i mocnych hamulców oraz niezawodnego. O niską masę będzie już ciężej. Rynek w ostatnich latach się nieco zmienił, a rowery m.in. za sprawą wahań kursu walut nieco podrożały - czego więc obecnie możemy spodziewać się po rowerach za 4 tys. ciężko zarobionych polskich złotówek?

 

Zobacz również:

pokaż pełną listę

 

 

Dobra rama - przede wszystkim!

W budżecie ustalonym na 4000 zł skupiamy się tylko i wyłącznie na hardtailach. Co więcej - tylko i wyłącznie na hardtailach z aluminium. Za to, za taką sumę możemy spodziewać się już całkiem ciekawych, solidnie wykonanych ram, które są wykonane z dobrej jakości rur, potraktowanych nowoczesnymi technologiami. Ramy obrabiane w technologi hydroformowania oraz cieniowania są lżejsze. Wielu producentów w swoich góralach ze średniej półki stosuje rozwiązania konstrukcyjne, odpowiedzialne za poprawienie sztywności całej konstrukcji - stożkowa główka ramy to podstawa (tzw. tapered). Często spotkamy też masywne konstrukcje splotu dolnej rury z rurą podsiodłową, tak aby zaoferować odbiorcy sztywne węzły suportu. Oko z pewnością cieszyć będą linki poprowadzone wewnątrz ramy, jednak jeśli tego zabraknie, to nie będziemy kręcić szczególnie nosem, ciesząc się z uproszczonego serwisu roweru. Wszystkie ramy rowerów do 4000 zł przystosowane są pod hamulce tarczowe. Część z nich posiadać będzie sztywną oś 142x12 mm w tylnych widełkach, a niektóre nawet system Boost 148x12 mm. Pojawiają się też rower z Boost QR - klasyczny szybkozamykacz jest tutaj dłuższy i obsługuje oś piasty o szerokości 141x9 mm. To lepsze niż tradycyjny szybkozamykacz (QR - 135x9 mm), ale gorsze niż jakakolwiek z powyższych osi sztywnych (thru-axle). 

 
 

 

W naszym zestawieniu zdecydowanie przeważają rowery dedykowane do maratonów i cross-country, których geometra jest nastawiona na uniwersalność zarówno w kontekście podjeżdżania i zjeżdżania. Cieszy jednak, że pojawiły się też już nieliczne konstrukcje nastawione na jazdę ścieżkową (rowery trailowe), które nie tylko dysponują większym skokiem widelca (120 - 130 mm), ale posiadają też bardziej zjazdowo zestrojoną geometrię, m.in. wypłaszczony kąt główki ramy, który wspierać będzie stabilność jazdy na górskich zjazdach. Takie pozycje zainteresują z pewnością osoby, szukające roweru uniwersalnego, nastawionego bardziej na górskie wyprawy, niż wyłącznie na maratońskie ściganie.

 
 

 

Amortyzacja

Dopiero w rowerach za niespełna 4000 zł spotykamy amortyzatory powietrzne (wcześniej dominowały wyłącznie sprężynowe), które z pewnością ucieszą każdego ściganta. Przede wszystkim za sprawą większych możliwości personalizacji ustawień (głównie twardości) do wagi stylu jazdy użytkownika. Modele jakie znajdziemy w specyfikacjach to bardzo często nowy model Suntour XCR Air (jeszcze do niedawna XCR był tylko sprężynowy). Spotykamy też podstawowe widelce powietrzne amerykańskiego Rock Shoxa - XC30 oraz wyższy Recon Silver, w którym dodatkowo znajdujemy sztywną oś 15 mm - no tutaj już zaczynamy mówić po wyścigowemu! 

Niestety trzeba też mieć świadomość, że podwyżki cen rowerów na nadchodzący sezon mimo wszystko w wielu przypadkach amortyzatory powietrze przeniosły do nieco droższych modeli, wykraczających często poza budżet 4 tys. zł. Nie zmienia to faktu, że na ile to możliwe powinniśmy szukać modeli z amortyzatorami powietrznymi.

 

 
 

 

Napęd 

Jeśli chodzi o podzespoły, z których skomponowane są napędy górali do 4000 zł, na liście specyfikacji pojawią się produkty ze średniej półki cenowej, choć zróżnicowanie jest przeogromne. Podobnie w kwestii ilości blatów w korbie i zębatek w kasecie. Najwięcej rowerów ma system 2x10, potem sporo z maszyn to opcje 2x9 i 3x9, ale kilkanaście rowerów oparto o nowoczesne 1x12. Te 4 domiują, choć ilość kombinacji odpowiada w zasadzie wszystkim dostępnym na rynku możliwościom. Często znajdziemy grupy Shimano Deore 2x10 oraz nowe Alivio 2x9, dość często można upolować rower na nowym SLX 1x12, a nawet mieszance SLX-a z XT-kiem. Jeśli chodzi o Srama, to najczęściej spotkamy jego podstawową 12-biegową grupę, czyli SX. Podzespoły z powyższych grup stanowią już solidny osprzęt, który sprawdzi się w warunkach wyścigowych - grupy takie jak SLX czy XT na maratonach widoczne są nadzwyczaj często - nie odbiegają znacznie jakością działania od grup wyższych, a niższa cena znajduje odbicie głównie w ich wyższej wadze i nieco mniejszej wytrzymałości. W rejonach cenowych bliższych 3000 zł spotkamy podzespoły z niższych, bardziej rekreacyjnie skrojonych grup, jak chociażby Shimano Alivio. Kierujmy się jednak prostą zasadą - im bardziej wyścigowe pozostaje nasze nastawienie, tym bardziej kierujmy się w stronę grup 1x12 (ewentualnie 1x11), albo 2x10. Jeśli myślimy głównie o rekreacji, częste wachlowanie lewą manetką nie będzie stanowiło dla nas kłopotu. 

 

Koła i hamulce

Tutaj wieści są dobre i złe. Dobra wiadomość to fakt, że hamulce są zawsze tarczowe oraz w opcji hydraulicznej. Dodatkowo, to często całkiem ergonomiczne i sprawne modele. Zła, to obecność w rowerach mocno podstawowych modeli kół i opon, które odbierają im zarówno dynamiki, jak i stabilności oraz pewności w trudnym terenie. Polecamy zwrócić uwagę na dwie rzeczy. Dobrze, aby felgi miały minimum 20-22 mm wewnętrznej szerokości oraz były gotowe na tubeless. Jeśli taki zestaw upolujemy, to po zakupie warto od razu dokupić dobre wyścigowe opony i zalać je mlekiem. Ta jedna operacja bardzo dodatnio wpłynie na poprawę przyczepności, toczenia, komfortu oraz niezawodności naszej maszyny. 

Polecane przez redakcję

W sezonie 2021 wybraliśmy jako polecany dwa modele MTB do 4000 zł - co tym razem wpadło w nasze oko i dlaczego?

 

Giant TALON 1-GE

Jeden z największych producentów rowerów na świecie ma w swoich szeregach kilka ciekawych MTB w przystępnej cenie - jednym z nich jest bez dwóch zdań aluminiowy hardtail w postaci modelu Talon 1-GE, który spokojnie mieści się w założonych widełkach cenowych. Najważniejszą częścią Talona 1-GE jest rama, a raczej jej geometria - pomimo tego, że Talon jest modelem z niższej półki, Giant zawarł w nim nowoczesną geometrię, łączącą świat rowerów trailowych z XC. W praktyce znaczy to tyle, że Talon prowadzi się stabilnie i dodaje pewności siebie m.in. podczas pokonywania bardziej technicznych zjazdów. Producent wyposażył ramę Talona 1-GE w otwory montażowe do bagażnika stałego, który w parze z napędem 2x10, złożonym ze sprawdzonych podzespołów Shimano Deore (za wyjątkiem korby) rysuje rekomendowany przez nas model jako rower górski gotowy na dłuższe wyprawy w bardziej turystycznym duchu. Talon 1-GE dostępny jest równolegle w wersjach z kołem 27,5" lub 29", przy czym każdy z tych rozmiarów kół posiada odpowiednio dopasowaną do siebie geometrię roweru. Niestety w budżecie do 4000 zł nie możemy jeszcze liczyć m.in. na sztywne osie kół - niech pamiętają o tym rowerzyści o większej masie, którym dodatkowa sztywność boczna może na szlaku się przydać. Nam Talon 1-GE jawi się po prostu jako solidny i pewny kandydat na uniwersalnego hardtaila dla początkujących kolarzy. 

  • Cena: 3799.00 PLN
  • Rama: Aluminium ALUXX
  • Widelec/amortyzator przedni: Rock Shox JUDY TK Coil
  • Grupa napędowa: Shimano Deore 2x10
  • Mechanizm korbowy: Praxis Cadet, 22/36
  • Hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano BL-MT200
  • Waga 13,6 kg
ROWERY Giant

 

 

Kross LEVEL 5.0'21

O tym że polski producent jest specjalistą od budowania wyścigowych hardtaili do XC i maratonów nikogo nie trzeba przekonywać - wystarczy zerknąć na wyczyny zawodników KROSS Racing Team z Mają Włoszczowską i Ondrejem Cinkiem na czele. W swojej stajni KROSS ma modele Level z włókna węglowego, które dedykowane są do wyczynowego ścigania, ale ma także warianty modeli Level zaprojektowane z myślą o osobach traktujących kolarstwo nieco bardziej rekreacyjnie - dla nich właśnie KROSS zaprojektował na sezon 2021 całkiem nowe modele Level z aluminium.

Linia modeli Level '21 bazuje na aluminiowych ramach, których geometria stanowi złoty środek pomiędzy rowerami do ścigania, a typowo rekreacyjnymi MTB. W praktyce znaczy to tyle, że możemy liczyć tu na delikatnie bardziej wyprostowaną i zrelaksowaną pozycję (względem Leveli wyścigowych), a także sporą dawkę stabilnego prowadzenia - o powyższą dba m.in. kąt głowy ramy na poziomie 69 stopni, a więc wartość która w parze z dużym kołem 29" pomoże sprawnie przetaczać się przez terenowe przeszkody na zjazdach.

Jeśli chodzi o konstrukcyjne rozwiązania, to w aluminiowym Levelu na uwagę zasługuje przede wszystkim wkręcany środek suportu BB52, który nie tylko jest łatwy w serwisie, ale i w parze z korbą Hollowtech II pozwala na sprawny transfer energii, który wpływa na szybszą i lżejszą jazdę. W pozostałych punktach Level 5.0 '21 bazuje na podstawowych rozwiązaniach - koła mocowane są tu na szybkozamykacz, a rura sterowa jest prosta. O dużej uniwersalności tego modelu świadczy fakt, że możemy do niego zamontować dodatkowe wyposażenie - błotniki czy nawet bagażnik. Powyższe uczynią z Levela rower, który z powodzeniem służyć nam będzie na co dzień - podczas dojazdów do pracy czy na wycieczkę z bagażem.

Specyfikacja Levela 5.0 również nie rozczarowuje - napęd to sprawdzone podzespoły Shimano Deore M5100, czyli konfiguracja 1x11. Amortyzator to podstawowy, ale powietrzny SR SUNTOUR XCR 32 RLR AIR z blokadą skoku na kierownicy. O kontrolę dbają hydrauliczne hamulce tarczowe SRAM Level.

Z tym modelem możemy spróbować swoich sił w pierwszym maratonie lub wyścigu albo możemy go traktować typowo wycieczkowo lub użytkowo - wszystko dzięki jego uniwersalności. Zdecydowanie pozycja godna polecenia w budżecie do 4000 zł!

  • Cena: 3899.00 PLN
  • Opis ramy: ALUMINIUM LITE
  • Widelec/amortyzator przedni: SR SUNTOUR XCR 32 RLR AIR
  • Przerzutka tylna: SHIMANO DEORE M5100 / 1x11
  • Ilość blatów i koronek: '1x11
  • Mechanizm korbowy: SHIMANO DEORE M5100 32T
  • Hamulce hydrauliczne: SRAM LEVEL
ROWERY Kross

 

 

Co na rynku?

Na kolejnych stronach znajdziecie po jednym modelu od każdego producenta z kolekcji na rok 2021. Przegląd zrealizowaliśmy w oparciu o najnowszą wersję Katalogu Rowerowego 2021: katalog.bikeworld.pl

 

(czytaj dalej)
comments powered by Disqus

Podobne artykuły