Rower elektryczny MTB (hardtail) w dobrej cenie

Sprawdzamy, na co zwrócić uwagę przy zakupie elektrycznego roweru MTB w dobrej cenie. Jakie elektryczne hardtaile znajdziemy na rynku?

Michał Kuczyński

Jeśli szukasz niedrogiego roweru elektrycznego MTB, to zdecydowanie najlepszym wyborem będzie elektryczny hardtail. Sprawdziliśmy, na co trzeba zwrócić uwagę przy wyborze górskiego elektryka w dobrej cenie.

 

Jedni je lubią, drudzy wręcz przeciwnie - jedno jest pewne. Budzą skrajne emocje, ale w chwili obecnej niesposób pominąć ich obecności. Mowa oczywiście o rowerach elektrycznych. Rynek e-bike'ów rozwinął się w ostatnim czasie w tempie imponującym - obecnie mamy już kilka wyspecjalizowanych segmentów rowerów ze wspomaganiem pedałowania. Najpopularniejsze z nich to oczywiście te miejskie i użytkowo / rekreacyjne (trekkingi, crossówki), natomiast rosnącą popularnością cieszą się też górskie rowery elektryczne.

Zobacz również:

pokaż pełną listę

 

Tak naprawdę temat rowerów elektrycznych u nas dopiero raczkuje, co doskonale widać na każdym alpejskim szlaku - zagranicą spotykamy mnóstwo osób dosiadających elektryczne rowery górskie, które dzięki wspomaganiu pedałowania mogą zabrać na prawdziwą górską wyprawę w zasadzie każdego. I nie chodzi tu tylko o osoby starsze czy te ze złą kondycją, które bez wspomagania na taką wycieczkę by sobie pozwolić nie mogły. E-bike doceniany jest też przez dużą część rowerzystów, którym frajdę sprawia przede wszystkim jazda na ścieżkach w dół. W terenie ekstremalnie górskim i tak korzysta się z wyciągów, a jeśli ich brak, to... no każdy endurowiec wie, że pokonywanie podjazdów po 500 m przewyższenia na rowerze ze skokiem 160 mm nie należy do lekkich. Oczywiście, że się da i sami póki możemy, to będziemy podjeżdżać o własnych siłach, ale... zdajemy sobie sprawę, że nie dla każdego jest to szczyt marzeń. Mówiąc prosto - rower elektryczny daje nam po prostu wybór i wolność. Poza tym, każdemu lubiącemu górską jazdę riderowi, rower z elektrycznym wspomaganiem pozwala na znaczne wydłużenie trasy. To trochę jak wędrówka piesza wędrówka po górach vs. jazda klasycznym rowerem. Po prostu, jeśli mamy spędzić kilka dni w górach, to na elektryku możemy śmiało każdego dnia nabić po 2-3 tys. pionowych metrów bez katowania swojego organizmu. 

Jak zatem działają rowery elektryczne oraz na co powinniśmy zwrócić uwagę przy zakupie - o tym piszemy poniżej. Polecamy sprawdzić także nasze video poradniki, które dostarczą Wam sporo ogólnej wiedzy o rowerach elektrycznych.

 

 

 

 

Wspomaganie

To słowo klucz, aby zrozumieć zjawisko e-bike'ów w ogóle. Rowery elektryczne jedynie wspomagają nas w procesie pedałowania, co znaczy w praktyce tyle, że silnik załącza się dopiero wtedy, kiedy naciskamy na korby. Dużo ignorancji jest w hasłach rzucanych przez przeciwników elektryków, jakoby te rowery były zbliżone do motocykli - po pierwsze bowiem właśnie jedynie wspomagają one nasze pedałowanie, a dodatkowo są o wiele lżejsze niż motocykl (ale i cięższe niż tradycyjny rower - waga to około 20-22 kg), a charakterystyka ich prowadzenia jest praktycznie identyczna, jak roweru tradycyjnego (no i roweru, w przeciwieństwie do motocykla nie musimy ubezpieczać i tankować - to tak na marginesie). Osobom początkującym w jeździe MTB zapewne spodoba się nawet ich większa stabilność i takie poczucie sklejenia z ziemą, bardziej zaawansowani natomiast narzekają na zbyt dużą ociężałość w prowadzeniu itp. kwestie. 

 

 

 
 

 

 

Jeśli chodzi o górskie elektryki, polecamy szukać modeli z silnikiem zlokalizowanym centralnie, a więc w miejscu korby - takie ulokowanie jednostki pozwala na równe rozłożenie masy, które ma decydujący wpływ na to, że rower elektryczny MTB prowadzi się jak zwykły rower górski. Na rynku spotkamy elektryki z silnikami w miejscu tylnej, rzadziej przedniej piasty, natomiast są to rowery do innych zastosowań - do jazdy rekreacyjnej lub miejskiej, a nie do jazdy po wymagających szlakach w górach.

Na rynku producentów systemów wspomagania do elektryków mamy obecnie 2 wiodące systemy - to Bosch Performance CX oraz Shimano STEPS E8000 i zupełnie nowe EP8. Obie powyższe jednostki są godne polecenia i spotkać możemy je w najbardziej zaawansowanych e-MTB. Swojego czasu mieliśmy nawet okazję gruntownie przetestować japoński system wspomagania, który jest obecnie najbardziej kompaktowym i najlżejszym systemem na rynku - Test: Shimano STEPS E8000. Swoją drogą konkurencja w tym segmencie robi się coraz większa, a rozwinięte systemy wspomagania mają też takie firmy jak Brose, Yamaha czy Panasonic.

Kluczowe wartości stojące za silnikami - po pierwsze trzeba pamiętać, że silniki te posiadają z góry narzucone ograniczenie: ich moc nie może przekraczać 250W, a sam proces wspomagania działa tylko do granicy 25 km/h. Przy zakupie warto zwracać uwagę też na parametr momentu obrotowego - najlepsze jednostki na rynku wymienione powyżej oferują 70 - 75 Nm, a słabsze jednostki tę wartość będą miały mniejszą. Poza tym bardzo istotne jest aby po przekroczeniu prędkości wspomagania, czyli w jeździe powyżej 25 km/h silnik nie stawiał oporu. 

 

 
 

 

 

Baterie

Żródło zasilania silnika to rzecz jasna akumulator. Podobnie jak silnik najlepiej, aby był on zlokalizowany centralnie - w tym przypadku mowa o dolnej rurze ramy. Ponownie idzie o równe rozłożenie masy, bo sam akumulator to dodatkowe (około) 2,5 kg, więc sporo (jesteśmy pewni, że w momencie kiedy to czytacie, jakieś mądre głowy myślą właśnie, jak zmniejszyć wagę i rozmiar tego elementu). Swoją drogą poszczególni producenci ram łączą siły z producentami systemów wspomagania i dążą do jak najpełniejszego zintegrowania baterii z ramą - dzęki temu rowery elektryczne wyglądają znacznie lepiej i "normalniej". Dzięki ich wysiłkom obecnie wysokie modele e-bike'ów mają już akumulatory całkowice ukryte w ramie, a jedynie podstawowe elektryki dają się łatwo poznać po baterii wystającej z ramy. 

Na rynku spotkamy różne pojemności akumulatorów, wyrażane w Watogodzinach (Wh) - im więcej, tym lepiej. Obecnie najbardziej zaawansowane baterie (koniecznie litowo-jonowe) posiadają pojemność na poziomie około 625 Wh. W przypadku systemu wspomagania Shimano daje to zasięg jazdy ponad 100 km w trybie ECO oraz ponad 50 km w najmocniejszym trybie BOOST. Trzeba pamiętać, że zasięg zależy nie tylko od trybu, w jakim jedziemy, ale także od tereny jaki pokonujemy, a nawet od kierunku wiatru, czy masy użytkownika.

 

 

 

 

Jak jeżdżą rowery elektryczne? 

Sam segment górskich elektryków jest bardzo zróżnicowany - zdecydowanie na pierwszy plan wybijają się konstrukcje szlakowe i bardziej turystyczne - i to zarówno jeśli chodzi o hardtaile, jak i full suspension (w tej grupie dochodzi też sporo maszyn e-enduro). Konstrukcje te posiadają zazwyczaj wzmocnione szkielety i bazują na ramach z aluminium. Konstruktorzy robią wszystko, by charakter prowadzenia tych rowerów był praktycznie identyczny względem klasycznych trailówek i endurówek. I całkiem dobrze im to wychodzi - najwięcej uwagi poświęca się możliwości skrócenia ogona, który z racji na zastosowanie silnika musiał być wydłużony. Powszechnie w rowerach elektrycznych do mocniejszej jazdy spotykane są koła 27,5+ i 29+, które mają za zadanie poprawiać trakcję nie tylko na zjazdach, ale także na podjazdach. W bardziej rekreacyjnych rowerach, któych znajdziemy na rynku całe mnóstwo, dominują koła 27,5 oraz 29" z oponami o szerokości około 2,3". Nasze doświadczenia podpowiadają, że bardziej zaawansowani użytkownicy najwięcej frajdy z jazdy po górach czerpią z elektrycznych rowerów góskich full suspension, natomiast sztywne rowery, czyli MTB hardtail stanowią dobre połączenie roweru na łatwiejsze górskie wycieczki oraz codzienne użytkowanie - nawet dojazdy do pracy. 

Polecane przez redakcję

 

Rockrider ST 100 27,5"

Trudno wyobrazić sobie rower bardziej pasujący do rekomendacji w segmencie "elektrycznych MTB w dobrej cenie" - i jak zwykle w przypadku atrakcyjnych cenowo rowerów karty wydaje się rozdawać Decathlon. Rockrider ST 100 to budżetowy hardtail, który seryjnie stoi na kole 27,5", ale pomieści też szerokie opony "z plusem". Geometrycznie jest to bliski krewny bardziej zaawansowanego modelu E-ST 900, który mieliśmy okazję testować - w praktyce znaczy to tyle, że mamy tu do czynienia z konstrukcją roweru górskiego nastawionego przede wszystkim na wygodne pokonywanie długich dystansów, ale i pozwalającą na stabilne prowadzenie na zjazdach. Oczywiście oszczędności poczynione w modelu ST 100 sprawiają, że mówimy tu raczej o konstrukcji do górskiej turystyki i pokonywania łatwiejszych szlaków, niż do pełnokrwistej zjazdowej zabawy, jednak nie zmienia to faktu, że w budżecie około 4,5 tys. zł konkurencji trudno będzie z Rockriderem nawiązać walkę. Na seryjnym wyposażeniu tego modelu znajdziemy centralnie montowaną baterię o pojemności 380 Wh oraz silnik zlokalizowany w tylnej piaście o momencie obrotowym 42 Nm. Chcąc zbudować górskiego elektryka w tak niskiej cenie Rockrider sięgnął po budżetowe elementy wyposażenia - to m.in. prosty amortyzator sprężynowy Suntour XCT 30 czy napęd złożony na podzespołach Microshift (1x8). Ten model widzimy przede wszystkim w turystycznych i rekreacyjnych zastosowaniach - a tam przydać mogą się otwory do montażu bagażnika, których w ramie ST 100 nie zabrakło. Jeśli szukacie naprawdę przystępnego cenowo hardtaila do terenowej jazdy bez przymiotnika "ekstremalny", to propozycja Rockridera musi zostać przez Was przemyślana.

  • Cena: 4399 zł
  • Rama: Aluminium
  • Widelec/amortyzator przedni: Suntour XCT 30 100 mm
  • Tylna przerzutka MICROSHIFT M25 8-rzędowa,
  • Manetka MICROSHIFT TS39
  • Kaseta MICROSHIFT H081 8 zębatek, 11 do 34 zębów,
  • Koła: 27,5"
  • Silnik: Tylny VIsion (42 Nm) / 3 tryby wspomagania
  • Bateria: 380 Wh
  • Zobacz też: Test Rockrider E-ST 900
KUP NA DECATHLON.PL

 

 

Bulls Sonic EVO 3 29 500

Bez cienia przesady można powiedzieć, że Niemcy w dziedzinie e-bike'ów to najwięksi specjaliści na świecie - wystarczy spojrzeć na to, jak bardzo rozwinięty rynek elektryków spotykamy za naszą zachodnią granicą i jak bardzo mocno rozbudowane oferty e-bike'ów posiadają niemieckie firmy. Bulls to jedna z tych marek,która wyspecjalizowała się w budowie zaawansowanych elektryków - także tych o górskim rodowodzie. Tak naprawdę ciężko wybrać ten jeden jedyny model z całej oferty "Byków". Jako polecany postanowiliśmy wybrać flagowego hardtaila z aluminium, który stoi na kole 29" - to model Sonic EVO w wersji 3. Model ten bazuje na zaawansowanej konstrukcyjnie ramie, w której mamy obowiązkowe osie Boost, taperowane stery i w pełni zintegrowane elementy systemu wspomagania. Sonic EVO wygląda zabójczo dobrze, jednak to tylko początek atutów tego modelu - na jego pokładzie znajdziemy najnowszą generację silnika Bosch Performance Line CX wraz z akumulatorem Powertube - co ciekawe możemy wybierać spośród 3 pojemności akumulatora. Geometrycznie mamy tu do czynienia z typowym ścieżkowcem, nastawionym na idealny kompromis pomiędzy komfortem podjeżdżania, a zjazdową dzielnością. Na wyposażeniu tego modelu znajdziemy m.in. widelec RockShoxa o 120 mm skoku, w którym zadbano o dużą sztywność boczną (sztywna oś koła oraz 35 mm golenie), a także tylną przerzutkę XT w najnowszej odsłonie M8100 oraz seryjnie montowanego droppera. Ciekawostką są też dodatki w postaci akcesoriów (oświetlenie) pochodzących z systemu Monkey Link. Bulls tak naprawdę w każdym z segmentów rynku e-bike należy do ścisłej czołówki najciekawszych producentów, więc szukając elektryka dla siebie warto przejrzeć ich ofertę dokładniej!

  • Cena: 16900.00 PLN (3999 Euro)
  • Rama: Aluminium
  • Widelec/amortyzator przedni: Rock Shox FS 35 Gold RL, 120 mm
  • Grupa napędowa: Shimano XT M8100 / 1x12
  • Rozmiar kół: 29"
  • Silnik: Bosch Center Performance Line CX Gen4
  • Bateria: Powertube 500 Horizontal (dostępne opcje 400 Wh - 3799 Euro lub 625 Wh - 4199 Euro
ROWERY Bulls GDZIE KUPIĆ

 

 

Co na rynku?

Na kolejnych stronach artykułu przygotowaliśmy dla Was przegląd rynku - uwzględniliśmy jedynie rowery typu hardtail z kolekcji 2020, natomiast wspomagane elektrycznie full suspension znajdziecie w osobnym artykule. Przyjęliśmy konwencję prezentowania Wam modeli podstawowych oraz ze średniej półki spośród ofert poszczególnych firm. Więcej znajdziecie w Katalogu Bikeworldu. Przegląd oparliśmy o najnowszą odsłonę Katalogu Rowerowego 2020.

 

 

 

 

(czytaj dalej)
comments powered by Disqus

Podobne artykuły