Akcesoria MonkeyLink i SKS-Germany

MonkeyLink to linia komponentów dedykowanych w szczególności do MTB - firma w kooperacji z SKS-Germany stworzyła m.in. rowerowe błotniki ze zintegrowanym oświetleniem, które może być zasilane z baterii e-bike. Przy okazji testu elektrycznego Herculesa NOS Pro FS przyjrzeliśmy się akcesoriom MonkeyLink bliżej.

O kooperacji MonkeyLink oraz SKS-Germany usłyszeliśmy już w 2017 roku na targach Eurobike - pierwsze spotkanie z komponentami stworzonymi przez te dwie niemieckie marki rozbudziło naszą ciekawość i wywarło niemałe wrażenie. Zobaczyliśmy bowiem komponenty wchodzące w skład współgrającego ze sobą systemu, a całemu projektowi nie można było odmówić innowacyjności, szczególnie w dobie wzrostu popularności e-bike'ów (chociaż warto wiedzieć, że akcesoria MonkeyLink bez problemu stosować można także w tradycyjnych rowerach).

Oświetlenie i błotniki - te dwa tematy zawsze ze wzmożoną częstotliwością powracają do nas w miesiącach zimowych. Tak się złożyło, że przy okazji testu elektrycznego fulla Hercules NOS FS Pro, w nasze ręce trafiły też błotniki właśnie od MonkeyLink i marki SKS. Błotniki ze zintegrowanym rzecz jasna oświetleniem. Przy tej okazji postanowiliśmy podzielić się z Wami pierwszymi wrażeniami z używania tych akcesoriów, ale i przybliżyć szerzej to, co wchodzi w skład systemu stworzonego przez dwie marki zza naszej zachodniej granicy.

 

 
 

 

 

Co wchodzi w skład MonkeyLink?

Tytułem wstępu warto sobie powiedzieć, co w ogóle wchodzi w skład całego systemu omawianych akcesoriów - po pierwsze są to oczywiście sprawdzane przez nas w praktyce błotniki (przedni i tylny ze zintegrowaną lampką). Do tego MonkeyLink stworzył też autonomiczne lampy do przodu i do tyłu, a także wsporniki kierownicy ze zintegorwanym gniazdem do montażu lampki. Podobne gniazdo znajdziemy na osobnym uchwycie do lampki tylnej lub błotnika (uchwyt ten mocujemy na obejmę). Uchwyty mają za zadanie nie tylko trzymanie poszczególnych akcesoriów, ale stanowią także gniazdo energii, bo połączyć można je właśnie z systemami e-bike, zasilając w ten sposób lampki z baterii centralnej (MonkeyLink współpracuje ze wszystkimi wiodącymi systemami wspomagania, jak Shimano, Brose czy Bosch). Ciekawym dodatkiem w portfolio MonkeyLink jest dość wyjątkowy koszyk na bidon, a raczej powinniśmy napisać - bidon ze zintegrowanym mocowaniem do ramy, bo w tej konstrukcji koszyka na bidon właściwie nie ma, ponieważ bidon przytwierdzamy bezpośrednio do mocowania przykręconego do ramy.

 

 
 

 

 

Kluczowe cechy i wrażenia praktyczne

Zestaw błotników Monkey konstrukcyjnie bazuje na doświadczeniu SKS-Germany i przypomina inne modele tego producenta dedykowane do MTB - oba błotniki można regulować pod względem nachylenia (w przypadku przedniego błotnika regulacji podlega jego dolna część). Błotniki odpowiednie są dla kół 26, 27,5 oraz 29", a także dla kół z oponami w rozmiarze plus (27,5+) o szerokości do 3" (to obowiązek, bo przeciez mowa o błotnikach, które w większości przypadków mają wylądować w rowerze elektrycznym). Waga błotników to 490 g. Same błotniki są bardzo solidnie wykonane, jak przystało na produkt specjalisty w tym temacie i spełniają swoją funkcję, zbierając większość brudu wylatującego spod kół - oczywiście nie zabezpieczą one nas tak skutecznie, jak modele pełne, jednak w MTB z pełnym zawieszeniem trudno o skuteczniejszą ochronę przed wodą. Trzeba jednak poświęcić trochę uwagi samemu ustawieniu tylnego błotnika, bo jeśli pochylimy go zbyt nisko, to w fullu bedzie uderzał on o oponę.

 

 
 

 

 

Świetny jest sam sposób montażu błotników, który nazywa się BlueDock. Oba błotniki mocujemy do ramy za pośrednictwem uchwytów zatrzaskowych na klik, które wspomagane są przez pole magnetyczne (z przodu uchwyt na błotnik zostaje zamocowany w koronie widelca). W praktyce znaczy to tyle, że montaż jest błyskawiczny, a magnesy idealnie pomagają naprowadzić uchwyt błotnika do gniazda. Takie magnetyczne uchwyty posiadają wszystkie elementy systemu MonkeyLink. 

Jak wspominaliśmy - za pośrednictwem mocowań MonkeyLink istnieje także możliwość przekazywania energii do oświetlenia (do autonomicznych lampek MonkeyLink lub do zintegrowanej lampki w tylnym błotniku). Co więcej - po sparowaniu oświetlenia z naszym systemem e-bike możemy go włączać / wyłączać właśnie z poziomu komputera pokładowego. Warto natomiast wiedzieć, że lampki MonkeyLink możemy także ładować przez USB i wcale nie potrzebują one baterii roweru elektrycznego, by spełniały swoją rolę - śmiało można montowac je także do tradycyjnych rowerów. Lampkę zintegrowaną z błotnikiem możemy demontować.

Jeśli chodzi o oświetlenie, to mieliśmy tylko do dyspozycji lampkę tylną - jest solidnie wykonana i wygląda estecznie (za co odpowiada typowy, niemiecki minimalizm). Niestety nie udało nam się sprawdzić oświetlenia przedniego - fajne jest natomiast to, że MonkeyLink co chwila rozszerza ofertę o nowe akcesoria, a w szczególności właśnie o nowe modele lampek. Podstawowe modele przedniego oświetlenia MonkeyLink to 3 warianty lamp o zróżnicowanej mocy - 80, 130 lub 180 Lumenów. 

 

 

Podsumowanie

System stworzony przez MonkeyLink i SKS-Germany podobać może się przede wszystkim za sprawą prostoty użytkowania i integralności każdego z elementów. Same błotniki czy same lampki oczywiście spełniają swoją rolę, jednak najciekawszymi elementami całości są tu zupełnie inne, dodatkowe cechy. Po pierwsze podobać może się to, że kooperacja dwóch niemieckich producentów wydaje się patrzeć dalej i stara się stworzyć system, który być może stanie się standardem także dla innych producentów. Wszystkie elementy systemu MonkeyLink dobrze ze sobą współgrają - seria lampek connect daje nam możliwość zasilania z baterii e-bike, a seria recharge stawia na standardowe ładowanie przez USB. Każdy z elementów MonkeyLink otrzymał bardzo wygodne w obsłudze mocowanie BlueDock, które za sprawą wbudowanych magnesów naprowadza nas precyzyjnie na gniazdo, gdzie całość montażu wieńczy zatrzask na klik. Funkcjonalność i wygodna na najwyższym poziomie - chętnie widzielibyśmy tego typu akcesoria w coraz większej ilości rowerów ze szczególnym naciskiem na rowery elektryczne. Komplet błotników z lampką tylną connect wyceniono na 79,99 Euro.

Strona producenta: www.sks-germany.com / www.monkey-link.com

 

comments powered by Disqus

Podobne artykuły