Jaki rower przełajowy wybrać?

Sprawdź, na co zwrócić uwagę przed zakupem przełajówki? Co powinieneś wiedzieć o rowerach do CX?

Drukuj
Trek Crockett 7 Disc z wagą 8,7 kg plasuje się w czołówce aluminiowych przełajówek jeśli chodzi o lekkość. Mało tego - przebija niektóre modele karbonowe. Tomasz Makula

Kolarstwo przełajowe - dla jednych wyścigowe rzemiosło, dla innych urozmaicenie sezonu startowego i sposób na trening zimą. Przełaj zdecydowanie niejedną ma twarz. Tym razem przejrzeliśmy krajowy rynek w poszukiwaniu typowych, cyclocrossowych konstrukcji.

Popularność cyclocrossu w Polsce rośnie z roku na rok. Coraz więcej osób inspirowanych belgijskim klimatem, gdzie jest to niemal sport narodowy, próbuje swoich sił w błotnych, zimowych wyścigach przełajowych. Wśród osób zarażonych przełajową zajawką są też osoby, które nie ścigają się, czyniąc z przełaju sposób na urozmaicenie treningu w miesiącach zimowych, czy po prostu jeżdżą na rowerze przełajowym dla czystej przyjemności. Kolarstwo przełajowe to zdecydowanie fenomen, który staraliśmy się zgłębić w osobnym tekście: Przełaj, Cyclocross, CX - za co go kochamy? Z tego powodu nie będziemy analizować tu samego zjawiska, a skupimy się na stronie technicznej przełajówek. Opowiemy Wam, co odróżnia rower szosowy od roweru przełajowego oraz co sprawia, że ten sprzęt jest tak sprawny w trudnym terenie.

 

Zobacz również:

 

 

 

Przełajowa rama i widelec

Rama to tak naprawdę serce przełajowej konstrukcji - w jej geometrii kryje się większość charakteru roweru przełajowego. Poszczególne modele potrafią się jednak mocno różnić między sobą - jedne są łagodne w prowadzeniu i bardzo stabilne, natomiast drugie legitymują się wyścigową geometrią i świetnie skręcają, ale też łatwiej wytrącić je z toru jazdy. Różnice u poszczególnych producentów są spore, ale oczywiście można wskazać główne odmienności między ramami szosowymi, a tymi do CX. Przede wszystkim w przełajach mamy krótszy reach i większy stack, a kąt główki ramy jest łagodniejszy. Do tego znacznie wyżej położony jest suport. Przeważnie nieco krótsza niż w rowerach szosowych jest górna rura, natomiast dłuższe są widełki tylnego trójkąta. Zmiany w geometrii ramy podyktowane są szerszymi oponami - ogumienie w rozmiarze 33 mm po prostu wymusza nieco inną konstrukcję, aniżeli w klasycznym rowerze szosowym. Poza tym rowery przełajowe muszą poradzić sobie w trudnym technicznie terenie.

 

 

Mimo tych zmian baza kół wciąż jest niewielka, a sama geometria ramy dość agresywna. Taka konstrukcja zapewnia dużą zwrotność roweru, a jednocześnie utrzymuje ciało w sportowej pozycji. Przełajowa geometria i pozycja pozwalają dobrze czuć rower w każdych warunkach i aktywnie pracować (balansować) ciałem, choćby po to, żeby odpowiednio dociążyć jego przód (sprawa szczególnie ważna na krętych trasach przełajowych). Wydłużone tylne widełki mają z kolei za zadanie zwiększyć prześwit dla szerszej opony oraz błota, którego na trasach CX nie brakuje, ale również ułatwiają podjeżdżanie stromych krótkich sztajf. Podobnie widelec przedni - jest wyższy i ma sporo miejsca na szeroką oponę. Ramy przełajowe nie posiadają slopingu i wyglądają dość klasycznie - uzasadnieniem tego faktu jest to, że rowery często lądują na ramieniu zawodników (na podbiegach czy w zbyt grząskim do jazdy terenie). Drugim z ukłonów w stronę biegowych segmentów tras przełajowych są niejednokrotnie charakterystycznie wypłaszczone rury górne, pozwalające wygodniej trzymać rower na ramieniu.

Druga sprawa to materiały - aluminium czy karbon, oto jest pytanie... na ten temat napisano już bardzo dużo i często to zasobność naszego portfela zdecyduje, co wybrać. Karbon ma wiele przewag nad aluminium (w CX szczególnie duże zyski odczujemy na polu komfortu), aczkolwiek kosztuje o wiele więcej, a w dzisiejszych czasach najlepsi producenci na świecie także z aluminium potrafią wyczarować rowery o niesamowitych właściwościach jezdnych. Istotne jednak jest to, że większość aluminiowych ram ma na pokładzie karbonowe widelce, więc jeśli taki rower przełajowy sparujemy z karbonową sztycą, to osiągniemy już bardzo przyzwoite efekty w kontekście tłumienia drgań. Oczywiście do rywalizacji na najwyższym poziomie zawsze warto sięgać po ramy z włókna węglowego, ale jeśli rower przełajowy posłuży nam głównie do zabawy, to spokojnie można pozostać przy aluminiowym szkielecie. W ostatnim czasie przełajówki zyskały też sporo na uniwersalności, a nowoczesne konstrukcje cyclocrossowe posiadają mocowania na koszyki na bidony czy gniazda do montażu błotników - to ukłon w stronę osób, które w rowerach do cyclocrossu upatrują zimówki w teren i na szosę, czy "jedynego roweru", który latem będą mogli zaadaptować na szosę, zmieniając jedynie opony lub na całoroczny rower do komunikacji - poprzez zamontowanie bagażnika czy błotników.

 

 

 

Napęd - wyścig czy rekreacja?

W rowerach przełajowych z prawdziwego zdarzenia mamy obecnie wybór pomiędzy typowo zawodniczymi napędami w konfiguracji 1x11 lub 1x12 oraz nieco bardziej uniwersalnymi 2x11 (lub 2x10 - to zdarza się już relatywnie rzadko). Biegi oczywiście zestrojone są bardziej miękko niż w szosach, nawet tych rekreacyjnych. Do katowania w wyścigowym stylu polecamy wersję z jednym blatem z przodu. Takie napędy działają lepiej w błocie oraz zwalniają nas z myślenia o wybieraniu właściwego blatu. Przełożeń, o ile jeździmy na trasach przełajowych, na pewno nam nie zabraknie. Jeśli jednak rower CX chcemy traktować jako np. maszynę do zimowych treningów i będziemy się nim wybierać poćwiczyć podjazdy w górach, wówczas warto pozostać przy dwóch tarczach w korbie.

 

 
 

 

Tylko hamulce tarczowe

Obecnie w rowerach przełajowych standardem są już hamulce tarczowe - ich zalety są oczywiste: działają tak samo bez względu na warunki (nawet w najcięższym błocie), posiadają lepszą modulację hamowania i przede wszystkim w kontekście przełaju… po prostu skutecznie działają. Hamowania nie trzeba planować (jak dawniej), a po prostu je wykonać. Do tego nie zapychają się błotem tak jak klasyczne cantilevery. Pomimo tego wśród przełajowców istnieją jeszcze zwolennicy tradycyjnych canti - bo przecież hamować i tak trzeba jak najmniej, więc szczęki w zupełności wystarczą... no i są lżejsze. Naszym zdaniem w przełaju tarcze są jak najbardziej uzasadnione i w połączeniu z takimi rozwiązaniami jak odpowiednie standardy mocowania czy sztywne osie dają sporą przewagę w pewności prowadzenia. Producenci najwyraźniej mają identyczne zdanie i obecnie gotowe nowe rowery zawsze wyjeżdżają na rynek z hamulcami tarczowymi. Pod canti trafić można jeszcze same framesety, ale takich zestawów jest już coraz mniej. Istotne jest jednak, aby (o ile budżet nam pozwala) były to hydrauliczne hamulce tarczowe. Mechaniczne dobrze działają i śmiało można używać ich w przełajówkach, ale hydraulika zapewnia absolutnie wyższą jakość hamowania, a do tego wymaga znacznie mniej siły do obsługi klamek. Dodatkowym minusem wersji mechanicznych jest duża ekspozycja linek (pancerze kończą się przy kołach, gdzie lata mnóstwo błota) na brud i - aby dźwignie pracowały lekko - trzeba często zmieniać linki i pancerze.

 

 

 

 

Koła i opony - tu nic się nie zmienia

Koła w rowerach przełajowych mają 28” i odziane są w ogumienie o szerokości 33 mm - to maksymalna szerokość jaką UCI dopuszcza do wyścigów. Jeśli traktujecie rower przełajowy rekreacyjnie, to śmiało można montować gumy o szerokości 35 mm - to niewielka różnica, ale znacząco podnosi amortyzację i trakcję. Szersze opony będą już wpływały na sterowanie takim rowerem (kombinacja trailu i szerokości kierownicy została przewidziana do 33 mm), ale z doświadczenia wiemy, że do około 37 mm jeździ się wciąż dobrze. Zresztą, po co kombinować, w przełaju przecież nie chodzi o to, żeby było łatwiej - ma być ciężko, pierwotnie, konserwatywnie. 

 

 

Kończąc temat ogumienia, jeszcze słowo o jego typach. Do ścigania się nie wymyślono dotąd nic lepszego niż szytki. Tylko one pozwalają pewnie i bezawaryjnie pokonywać trasy na ciśnieniu 1.2-1.8 Bara. Natomiast do jazdy treningowej, czy typowo rekreacyjnej warto tubelesować opony, aby móc bezpiecznie jeździć z około dwoma atmosferami w kołach. Często wystarczy tego zabiegu dokonać tylko w tylnym kole, które jest szczególnie eksponowane na dobicia. Z drugiej strony opona w zestawie z dętką pewniej trzyma się na obręczy... Właśnie dlatego tubelessy i dętki to rozwiązania treningowe, a szytka to jedyny dobry system na wyścigi.

Przełaj a rowery gravelowe

Choć rower gravelowy i rower przełajowy na pierwszy rzut oka wyglądają podobnie, to faktycznie dość mocno się od siebie różnią. Gravel jest rowerem o bardziej przygodowo-terenowym usposobieniu, które sprawia, że najbardziej nadaje się do jazdy po bezdrożach i bardzo nierównych trasach, a nie po krętej, obfitującej w błoto, technicznej rundzie, jaką spotkamy w przełajach. Ma bardzo szerokie opony (przeważnie od 38 do 45 mm), ale z nieco bardziej gładkim bieżnikiem. Z kolei rower przełajowy jest wyraźnie bardziej sportowy i podporządkowany wymaganiom wyścigów CX. Jednocześnie nieco mniej stabilny i komfortowy w jeździe typu gravel.

 

 

Rowery przełajowe - jak wybrać rozmiar?

Często zastanawiacie się, jak dobrać rower przełajowy, ale tu nie ma większych niejasności. Wybieramy identyczny rozmiar ramy, którego używamy w szosie. Zmianą będzie długość mostka. W rowerze do CX montuje się zwykle 2-3 centymetry krótszy wspornik.

Co na rynku?

Przegląd na kolejnych stronach oparliśmy o ofertę rowerów z kolekcji 2022 dostępnych na polskim rynku. W niektórych przypadkach zamieściliśmy rowery z kolekcji 2021 - traktuje o tym stosowna adnotacja.

 

 

 

Accent CX-One Carbon TGR Rival

  • Cena: 10999.00 zł
  • Rama: Accent CX-One Carbon
  • Widelec: Accent CX-One Carbon
  • Napęd: SRAM Rival 1x11
  • Hamulce: SRAM Rival
  • Koła: Accent TGR Pro Rainbow
  • Rok modelowy: 2022
ROWERY Accent

 

Cube Cross Race Pro

  • Cena: 7999.00 zł
  • Rama: Aluminium Superlite
  • Widelec: CUBE Carbon, 1 1/8" - 1 1/4" Tapered, Flat Mount
  • Napęd: Shimano 105, 2x11 
  • Hamulce: Shimano 105
  • Koła: Cube CX 2.1
  • Rok modelowy: 2022
Przełajowe Cube

 

KROSS Vento CX 4.0

  • Cena: 5999.00 zł
  • Rama: Aluminium, Flat Mount, 12x142mm, Tapered
  • Widelec: Carbon, 12x100mm, Tapered
  • Napęd: Sram Apex (przerzutka tylna Rival) (1x11) 
  • Hamulce: SRAM Apex, hydrauliczne
  • Koła:  Shimano R7070
  • Rok modelowy: 2020

 

Focus MARES 6.9

  • Cena: 7499.00 zł
  • Opis ramy: Aluminium 7005, Technologia R.A.T EVO
  • Widelec/amortyzator przedni: Mares carbon
  • Grupa napędowa: Shimano 105
  • Kompletne koła: Shimano WH-RS171
  • Hamulce: Shimano 105 R7025
  • Rok modelowy: 2022
ROWERY Focus

 

 

 

 

LIV Brava Advanced PRO 2

  • Cena: 12999.00 zł 
  • Rama: Kompozyt węglowy - Advanced (sztywne osie kół, stery taperowane, wew. prowadzenie linek)
  • Widelec: Kompozyt węglowy - Advanced, rura sterowa OverDrive2 z kompozytu węglowego Advnaced
  • Napęd: Shimano GRX, 1x11
  • Hamulce: Shimano GRX, hydrauliczne
  • Koła: Giant P-X2 Disc
  • Rok modelowy: 2022

 

Giant TCX Advanced PRO 2

  • Cena: 12999.00 zł 
  • Rama: Kompozyt węglowy - Advanced (sztywne osie kół, stery taperowane, wew. prowadzenie linek)
  • Widelec: Kompozyt węglowy - Advanced, rura sterowa OverDrive2 z kompozytu węglowego Advnaced
  • Napęd: Shimano GRX, 1x11
  • Hamulce: Shimano GRX, hydrauliczne
  • Koła: Giant P-X2 Disc
  • Rok modelowy: 2022

 

Trek Crockett 5 Disc

  • Cena: 10499.00 zł
  • Rama: Alpha Aluminium Serii 300, zwężana główka ramy, wkład suportu T47, hamulce tarczowe Flat Mount, 12 mm oś przelotowa, wewnętrzne prowadzenie linek, prowadnica łańcucha 3S
  • Widelec: 
    Trek IsoSpeed Cross w całości z włókna węglowego, zwężana rura sterowa, hamulce tarczowe flat mount, 12 mm oś przelotowa
  • Napęd: SRAM Rival 1 (korba Praxis Alba M30) 1x11
  • Hamulce: Sram Rival (hydrauliczne)
  • Koła: Bontrager Affinity Tubeless Ready Disc
  • Rok modelowy: 2021

 

Kona Jake the Snake

  • Cena: 1999.00 Euro
  • Rama: 6061 Aluminum
  • Widelec: Kona Carbon Cross
  • Napęd: SRAM Apex 1x11
  • Hamulce: TRP HY/RD C 160mm
  • Koła: obręcze WTB ST i23
  • Rok modelowy: 2022

 

 

 

Stevens Super Prestige 2x11

  • Cena: b/d
  • Rama: Carbon SL Fiber
  • Widelec: STEVENS Full Carbon SL
  • Napęd: Shimano Ultegra 2x11
  • Hamulce: Shimano Ultegra 
  • Koła: DT Swiss C 1800 Spline
  • Rok modelowy: 2022

 

Van Rysel RCX GRX 1X

  • Cena: 7999.00 zł
  • Rama: Karbon
  • Widelec: Karbon
  • Grupa napędowa: Shimano GRX 1x11
  • Hamulce: Shimano GRX
  • Koła: Fulcrum Racing 700 DB
  • Rok modelowy: 2022
ROWERY Van Rysel

 

Cannondale SuperX 2

  • Cena: 17299.00 zł
  • Opis ramy: BallisTec Carbon
  • Widelec/amortyzator przedni: BallisTec Carbon
  • Grupa napędowa: Shimano GRX 1x11
  • Hamulce: Shimano GRX 400 
  • Rok modelowy: 2022
ROWERY Cannondale

 

Specialized Crux Comp

 
  • Cena: 19000.00 zł
  • Rama: FACT 10r carbon
  • Widelec: S-Works FACT carbon
  • Napęd: SRAM Rival 1x11
  • Hamulce: SRAM Rival
  • Koła: Obręcze DT Swiss G540 Disc
  • Rok modelowy: 2022

 

 

 

Bianchi ZOLDER PRO DISC

  • Cena: b/d
  • Rama: ZOLDER PRO CARBON
  • Widelec: BIANCHI FULL CARBON
  • Napęd: Shimano GRX 2x11
  • Hamulce: SHIMANO BR-RX400
  • Koła: SHIMANO WH-RS171
  • Rok modelowy: 2022

 

Canyon Inflite CF SL 8

  • Cena: 16699.00 zł
  • Rama: Canyon Inflite CF SL Disc
  • Widelec: Canyon FK0045 CF Disc
  • Napęd: SRAM Rival eTap AXS 1x12
  • Koła: Reynolds AR41 DB
  • Hamulce: SRAM Rival 1 HRD
  • Rok modelowy: 2022
ROWERY Canyon

 

Ridley X-Night Disc GRX 600

  • Cena: 11400.00 zł
  • Rama: HM/HR Unidirectional Carbon
  • Widelec: Oryx Disc
  • Napęd: Shimano GRX 2x11
  • Koła: Shimano RS171 DB
  • Hamulce: Shimano GRX 600
  • Rok modelowy: 2022
ROWERY Ridley

 

Scott Addict CX RC

  • Cena: 15399.00 zł
  • Rama: Addict CX HMF Disc
  • Widelec: Addict CX HMF Disc
  • Napęd: Shimano GRX 1x11
  • Koła: Syncros RP2.0 Disc Syncros RWS
  • Hamulce: Shimano BR-RX810
  • Rok modelowy: 2021
ROWERY Scott

 

Pinarello Crossista Ultegra

  • Cena: 22699.00 PLN
  • Rama: Carbon Torayca T700 UD
  • Widelec: Carbon Onda
  • Grupa napędowa: Shimano Ultegra 2x11
  • Koła: FULCRUM RACING 500 DB C17
  • Hamulce: Shimano Ultegra
  • Rok modelowy: 2021
ROWERY Pinarello