Test lamp: Bontrager Ion 350 RT i Flare RT

Drukuj
Tomasz Makula

Bontrager w ofercie na rok 2017 rozwinął m.in. swoją ofertę oświetlenia rowerowego, które w dwojaki sposób jest wyjątkowe - po pierwsze bowiem skonstruowane zostało zarówno z myślą o zastosowaniu w nocy, jak i w dzień. Po drugie zaś obsługiwać możemy je jednym pilotem - w praktyce sprawdziliśmy lampki Ion 350 RT i Flare RT oraz pilot Transmitr.

Temat widoczności rowerzysty na drogach to temat bardziej złożony, niż może się wydawać. Jedno jest pewne: jest to sprawa najwyższej wagi, bo chodzi o nasze bezpeczeństwo i zdrowie, a czasem nawet... życie. Wiedzą o tym producenci rowerowego sprzętu, dlatego dwoją się i troją, aby wszędzie tam, gdzie to tylko możliwe, upchnąć elementy poprawiające naszą widoczność na szosach. Jednym czołowych producentów w dziedzinie zwiększania widoczności kolarza na szosach jest bez wątpienia Bontrager - w czym przejawia się wyjątkowość amerykańskiego producenta? Głównie chodzi o rowerowe oświetlenie - Bontrager ogromną uwagę przywiązuje nie tylko do zapewnienia widoczności kolarza w nocy, ale także w dzień. O ile używanie lampek nocą jest raczej dla wszystkich oczywistością (mamy taką nadzieję...), to już za dnia sprawa nie jest taka oczywista.

 

 

Zobacz też:

 

 

 

W okresie jesienno-zimowym, kiedy dni często są szare i ponure, a zmrok zapada wyjątkowo szybko, temat widoczności zyskuje na aktualności (a szkoda, bo jest to sprawa ważna także latem). W tym czasie bez zabezpieczenia w postaci odpowiednich ciuchów z naszą widocznością jest naprawdę kiepsko, co na dodatek gwałtownie pogarsza się w godzinach popołudniowych. Szczególnie mocno z problemu zdają sobie sprawę osoby, które z szos korzystają także jako kierowcy samochodów - zapewne niejeden raz mijaliście rowerzystę, który do swojej widoczności nie przywiązywał żadnej uwagi...

Zainteresowany tematem Bontrager już jakiś czas temu postanowił zawalczyć o widoczność kolarza i przygotował kilka modeli lamp, które posiadają zarówno standardowe tryby nocne, jak i te dedykowane do zastosowań w dzień - bo one siłą rzeczy muszą się różnić. Jaka jest recepta amerykańskiej marki na poprawę naszego bezpieczeństwa na drogach? Sprawdziliśmy na przykładzie przedniej lampki Ion 350 RT oraz Flare RT. W testowym zestawie znalazł się także pilot do bezprzewodowej obsługi lampek Transmitr.

 
 

 

Rzut oka, montaż, konfiguracja

Trzeba zacząć od tego, co łączy testowane przez nas produkty - lampki Bontragera z oznaczeniem RT są modelami z wbudowanym akumulatorem ładowanym przez USB oraz bezprzewodowo przesyłają sygnał w standardzie ANT+, aby móc połączyć się z naszym pilotem Transmitr (co ciekawe lampki sparować możemy także z urządzeniami takimi jak Garmin 520, 820 lub 1000, które mogą automatycznie włączać światełka - tego jednak nie było nam dane sprawdzić w praktyce). Obie lampki montujemy beznarzędziowo, za pomocą solidnych gumowych opasek - różnią się one w zależności od tego, czy mówimy o lampce przedniej oraz tylnej (w drugim wypadku mocowanie uwzględnia nachylenie sztycy, dzięki czemu lampka ustawiona jest prostopadle do podłoża). Oba mocowania są jednakowo wygodne i bezproblemowe w montażu. Nieco inaczej jest z pilotem, który z racji na to, że jednak trzeba go naciskać, mocowany jest za pomocą obejmy przykręcanej do kierownicy imbusem - zarówno obejma, jak i sam pilot są bardzo starannie i estetycznie wykonane, co na pewno zadowoli wszystkich rowerowych estetów.

 

 

Zanim jednak lampki zostały zamontowane i pojechały z nami w teren, skonfigurowaliśmy cały zestaw do obsługi z poziomu pilota Transmitr. Konfiguracja jest bezproblemowa, szybka i łatwa. Przez dłuższą chwilę przytrzymujemy środkowy przycisk pilota, aż pomarańczowe wskaźniki na przyciskach bocznych zaczną rotacyjnie świecić na pomarańczowo. Kiedy puścimy przycisk środkowy, zacznie on mrugać na czerwono - to znaczy, że pilot szuka urządzenia zewnętrznego - w naszym przypadku w pobliżu znajdowały się dwa testowane przez nas światełka. Po ułamku chwili migać zaczęła lampka tylna Flare - w tym momencie wybieracie na pilocie, którym przyciskiem chcecie obsługiwać lampkę tylną (np. strzałka w dół). Kiedy dokonaliśmy wyboru, pilot znów przechodzi w tryb wyszukiwania - tym razem znalazł lampkę przednią, którą w ten sam sposób sparowaliśmy. Po zakończeniu parowania (łącznie pilot możemy skonfigurować aż z 7 urządzeniami, robiąc sobie np. w rowerze kierunkowskazy - bo taki tryb lampka Flare też posiada), naciskamy przycisk środkowy i voila.

 
 

 

 
 

 

Pilot Transmitr ma za zadanie zapewnić nam wygodną i przede wszystkim bezpieczną obsługę światełek podczas jazdy - przykładowo: środkowym przyciskiem załączacie wszystkie lampki sparowane z urządzeniem, z kolei strzałkami bocznymi obsługujecie poszczególne urządzenia - włączacie, wyłączacie, zmieniacie tryby. Być może niektórzy z Was uznają to za gadżet - i w istocie jest to gadżet, ale nie można odmówić mu praktyczności.

Ciekawostką dla posiadaczy urządzeń Garmin 1000, 820 oraz 520 jest możliwość sparowania powyższych urządzeń z lampkami Bontragera z modułem ANT+ (zyskując m.in. automatyczne włączanie i wyłączanie lampek).

 

 

 

 

 

Lampka przednia - Ion 350 RT

Ion 350, jak sama nazwa wskazuje, pochwalić może się mocą 350 lumenów - w praktyce oznacza to, że lampkę z powodzeniem możemy brać na nocne wyprawy na szosach i wszelkiego rodzaju drogach utwardzonych (także na łatwiejsze leśne ścieżki), ale już na szybką jazdę w nieznanym terenie może być to nieco za mało. Światła dostarcza tu jedna dioda led cree, która za sprawą wzorowej optyki i przemyślanej soczewki dostarcza szerokiego strumienia światła. Co więcej lampka posiada także dwa małe szkiełka pomarańczowe na boku obudowy, co rzecz jasna ma polepszyć naszą widoczność z boku (co jest ważne np. na szeregu ścieżek rowerowych przecinających szosy).

 
 

 

Ion 350 posiada 5 trybów pracy - 3 stałe (o różnej mocy) oraz dwa pulsujące  - jeden przeznaczony na noc (ten słabszy) oraz jeden dedykowany na dzień (mocniejszy). Skupmy się na trybie dziennym - z założenia ma on zwrócić na nas uwagę kierujących, czy raczej sprawić, że zaistniejemy w ich świadomości. Tryb ten polega więc na wyjątkowo mocnych, nieregularnych rozbłyskach, które według danych producenta widoczne są już z kilometra - nie mierzyliśmy tego z taką dokładnością, ale potwierdzamy - to działa i maksymalnie zwiększa naszą widoczność na szosach w trakcie jazdy, co zdarzyło nam się testować podczas jednej z pierwszych, zimowych śnieżyc, kiedy w mgnieniu oka wszystko dookoła zakrywa ciemna kurtyna. Czas pracy na poszczególnych trybach zgadza się z tym, co oficjalnie podaje producent: 350 lm – 1,5 godz., 200 lm – 3 godz., 100 lm – 6 godz., tryb migotania nocny – 8 godz., tryb migotania dzienny – 10 godz. Lampka posiada oczywiście wskaźnik naładowania baterii w postaci zmieniającego się podświetlenia przycisku na górze korpusu - podświetlenie zielone oznacza, że poziom baterii jest prawidłowy, z kolei podświetlenie na czerwono to ostrzeżenie, że lampkę należy niebawem doładować.

Warto dodać, że lampka Bontrager Ion 350 nie jest cieżka, co zdecydowanie sprzyja mocowaniu na kasku - w zestawie z lampką nie otrzymujemy jednak mocowania na kask, które dokupić możemy osobno.

 

 

Lampka tylna - Flare RT

Model Flare RT to właściwie udoskonalona wersja znanego już od zeszłego roku modelu Flare R - najistotniejsza różnica to dodanie modułu ANT+ oraz ciemna barwa szkła. Najważniejsze jest tu oczywiście bezpieczeństwo - maksymalna moc lampki wynosi 65 lumenów (których także dostarcza dioda cree), z których korzystać możemy w dwóch trybach migania: dziennym i nocnym. Języczkiem u wagi jest oczywiście tryb dzienny, polegający na nieregularnych, bardzo mocnych i intensywnych rozbłyskach. Efekt? Widoczność kolarza już z dwóch kilometrów! Bontrager przy projektowaniu modelu Flare nacisk położył także na kąt padania światła, który wynosi w tym wypadku 270 stopni - to także zasługa szkieł lampy ulokowanych także na bokach korpusu. To że Flare RT maksymalnie poprawia naszą widoczność na szosach nie ulega najmniejszej wątpliwości - ten produkt realnie może przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa kolarza na drodze i to jest kluczowe.

 
 

 

W przypadku modelu Flare RT mamy łącznie do dyspozycji 5 trybów działania - trzy dzienne: 65 lumenów w trybie migotania (czas pracy 4,25 godz.), 35 lm całodniowy (10 godz.), 25 lm ciągły (4,5 godz.) i dwa nocne: 65 lm migotanie (23 godz.), 5 lm ciągły (21 godz.). Mamy tu więc jeden tryb więcej względem modelu Flare R, co spowodowane jest wspomnianym powyżej faktem - model Flare RT możemy wykorzystać jako kierunkowskazy - taki gadżet w naszym rowerze będzie już jednak sporym wydatkiem, bo testowana lampka to wyższa półka cenowa. Bontrager Flare RT dba także o to, abyśmy mogli zawsze bezpiecznie wrócić do domu - po pierwsze posiada wskaźnik naładowania baterii (analogicznie do modelu przedniego sygnalizuje go podświetlenie przycisku, ale także podświetlenie przycisku w pilocie). Z pulsującym trybem low battery przejedziemy jeszcze 2 godziny.

 
 

 

Warto dodać, że w zestawie z modelem Flare RT dostajemy nie tylko mocowanie na sztycę, ale także specjalny klips, dzięki któremu możemy lampkę przytwierdzić do naszej odzieży czy plecaka.

 

 

 

 

 

 

Podsumowanie

Bontrager jest specjalistą od dbania o naszą widoczność na drodze, a Amerykanom sztuka ta wychodzi po prostu wyjątkowo dobrze. Testowane lampki Bontragera są tego najlepszym dowodem - zapewniają bardzo dobre parametry pracy w nocy, ale tym co je wyróżnia są przede wszystkim opcje zaprojektowane z myślą o pracy w dzień. Na uwagę zasługują tu pulsujące tryby dzienne, które dzięki nieregularnym i bardzo mocnym rozbłyską zwracają na nas uwagę innych uczestników ruchu. Gadżetem dodającym wygody, ale i bezpieczeństwa w obsłudze oświetlenia jest pilot Transmitr - bardzo łatwy w konfiguracji, dobrze wykonany i zwyczajnie estetyczny. Za poszczególne elementy zestawu co prawda nie zapłacimy mało, ale w zamian dostajemy naprawdę dopracowane, przemyślane i jakościowe produkty. Szczerze? Nie mielibyśmy nic przeciwko, gdyby któraś z lampek Bontragera znalazła się u nas pod choinką...

 

 

Specyfikacja

Oświetlenie Bontrager (Ion 350 RT i Flare RT)
  • Światło przednie Bontrager Ion 350 RT
  • Zgodność z ANT+ w celu używania ze wszystkimi produktami Transmitr
  • Możliwość zdalnego włączania/wyłączania, sprawdzania statusu baterii i ustawienia wysokości oraz trybu światła za pomocą pilota Transmitr
  • Idealne na kask lub na kierownicę
  • 350 lumenów zapewnia dioda LED CREE dużej mocy
  • 350 lm – 1,5 godz., 200 lm – 3 godz., 100 lm – 6 godz., tryb migotania nocny – 8 godz., tryb migotania dzienny – 10 godz.
  • Pełne ładowanie w ciągu 4 godzin za pomocą uszczelnionego portu micro-USB
  • W zestawie mocowanie Quick Connect i kabel do ładowania micro USB
  • Kompatybilne z Blendr, dostępne z bezpiecznym mocowaniem do kierownicy
  • Cena 349 zł
  • Światło tylne Bontrager Flare RT
  • Możliwość zdalnego włączania/wyłączania, sprawdzania statusu baterii, włączania kierunkowskazów oraz wyboru trybu światła za pomocą pilota Transmitr
  • 65 lumenów oznacza widoczność na odległość 2 km w dzień oraz w nocy
  • Daj się zauważyć dzięki doskonałej optyce zapewniającej widoczność w promieniu 270 stopni na duże i niewielkie odległości
  • Dwa tryby dzienne, dwa nocne i funkcja kierunkowskazu
  • Tryby dzienne: 65 lm w trybie migotania – 4,25 godz., 35 lm całodniowy – 10 godz., 25 lm ciągły – 4,5 godz.
  • Tryby nocne: 65 lm migotanie – 23 godz., 5 lm ciągły – 21 godz.
  • Tryb oszczędzania akumulatora przy 5-procentowym naładowaniu gwarantuje bezpieczny powrót do domu
  • W zestawie mocowanie Quick Connect i kabel do ładowania USB
  • Cena 285 zł
  • Pilot Bontrager Transmitr
  • Pilot Transmitr pozwala na jednoczesną obsługę nawet 7 świateł
  • Zgodność z ANT+ w celu używania ze wszystkimi produktami Transmitr
  • Systemu Transmitr można używać do bezprzewodowego włączania i wyłączania, wyboru trybów i obsługi wielu innych funkcji
  • Możliwość współpracy z wieloma światłami Flare RT w celu konfiguracji kierunkowskazów
  • Zawiera baterię CR2032, uchwyt i instrukcję obsługi
  • Cena 219 zł
Katalog rowerowy Bontrager

 

Dystrybutor: www.trekbikes.com

Fot. Szymon Wołdziński / Tomasz Makula

Obserwuj nas w Google News

Subskrybuj