Giant Revolt E+ - elektryczny gravel z EP8

Poznaj szczegóły dotyczące premierowego Gianta Revolta E+ - zupełnie nowej elektrycznej szutrówki z systemem Shimano EP8.

Giant Revolt E+ (2022) Giant

Giant zaprezentował elektryczną wersję ich gravela - mowa o całkowicie nowym modelu Revolt E+. W swojej aluminiowej e-szutrówce Giant postawił na specjalnie dostrojony silnik Shimano EP8 i zastosował sporo otworów montażowych do dodatkowych akcesoriów. Co jeszcze skrywa Revolt E+?

Ofensywa e-bike'ów i graveli na rynku trwa w najlepsze, czego dowodem są premiery kolejnych elektrycznych szutrówek. Taki stan rzeczy chyba nie może zaskakiwać - jesteśmy przekonani, że wyprawowe i przygodowe modele z asystą pedałowania znajdą wielu zwolenników, którzy chcą dojechać po prostu dalej, niż pozwalają na to tylko ich własne siły. Do tego wspomaganie w modelach wyprawowych może uprzyjemnić jazdę z dodatkowym bagażem i wydaje się mimo wszystko bardziej zasadne, niż chociażby w przypadku elektrycznych rowerów szosowych. 

Nie zmienia to faktu, że obecnie na rynku obserwujemy dwa podejścia do budowy elektrycznych gravelówek - pierwsze z nich to modele stawiające na maksymalną lekkość, którą osiąga się kosztem mniejszych pojemności baterii i mniejszej wydajności silników. Drugie podejście zakłada budowę rowerów cięższych, ale z bateriami o dużych pojemnościach oraz silnikami stosowanymi również w świecie e-MTB. W tym drugim podejściu kompromisy nie są brane pod uwagę, a celem nadrzędnym jest czysta wydajność - Giant skłania się ku wizji numer 2. Jaki dokładnie jest jednak Revolt E+? O tym wiemy już całkiem sporo.

 

 

 

 

System wspomagania

Giant Revolt+ bazuje na silniku Shimano EP8, który legitymuje się relatywnie niską masą i bardzo wysokim momentem obrotowym na poziomie 85 Nm. Jak jednak podkreśla Giant - EP8 w ich e-szutrówce został dostrojony do charakteru jazdy w łatwiejszym terenie, dlatego posiada zwiększoną reaktywność na kadencję kolarza. W związku z dużym zapasem momentu obrotowego możemy spodziewać się ogromnej elastyczności pracy tej jednostki i sporą jej dynamikę. W tym miejscu zapytacie - dlaczego Giant nie postawił tu na silniki Yamahy, z którą Giant współpracuje od lat? Wszystko przez kompatybilność EP8 z systemem Di2, dzięki której udało się znacząco zredukować elementy na kokpicie oraz plątaninę kabli.

Pomiędzy poszczególnymi programami pracy silnika przełączamy w Revolcie E+ klamkomanetkami Shimano Di2, a na kokpicie nie spotkamy wyświetlacza, dzięki czemu pozostaje on po prostu prosty i minimalistyczny. Kontroler systemu wspomagania Giant zintegrował z górną rurą ramy - spotkamy tam jednostkę sterującą RideControl GO, którą załączamy cały system i która za pośrednictwem diodek informuje nas o orientacyjnym stanie naładowania baterii oraz o aktualnym programie wspomagania. Jeśli taki zintegrowany kontroler okaże się dla Was zbyt minimalistyczny, to Giant udostępnia jeszcze swoją aplikację RideControl Go, dzięki której nasz smartfon może stać się pełnoprawnym wyświetlaczem systemu.

 

 
 

 

 

System wieńczy bateria o pojemności 500 Wh - to EnergyPak Smart Compact projektu Gianta (akumulator powstaje w kooperacji z marką Panasonic, która jest jego producentem). Bateria została całkowicie zabudowana w ramę, zgodnie z trendem maksymalnej integracji. Dodatkowo Giant zostawia nam uchyloną furtkę do rozbudowania pojemności akumulatorów o kolejne 250 Wh, bo Revolt E+ jest kompatybilny z baterią EnergyPak Plus.

Giant, słynący ze swojej "samowystarczalności", pomimo postawienia na jednostkę Shimano EP8, w Revolcie E+ stworzył swój system wspomagania - nazwano go SyncDrive Pro, a kolejnymi z jego unikalnych cech jest chociażby program Smart Assist, który automatycznie dobiera intensywność wspomagania do mocy z jaką kręcimy. 

 

 
 

 

 

Konstrukcja ramy

Aluminiowa rama Revolta E+ została dopełniona o w pełni carbonowy widelec - na pokładzie czekają oczywiście obowiązkowe w tego typu konstrukcji sztywne osie kół 12 mm. Seryjnie Revolt E+ stoi na oponach o szerokości 40 mm (oczywiście tubeless ready) i niestety nie znaleźliśmy informacji o maksymalnej, rekomendowanej przez producenta szerokości opon, które frameset nowej e-gravelówki pomieści. Wiemy natomiast, że do Revolta E+ bez problemu możemy przymocować stałe błotniki czy bagażnik, bo model ten posiada komplet otworów montażowych dla tego typu elementów. 

 

 

 

 

Kolejnym ważnym aspektem w konstrukcji ramy elektrycznego Revolta jest oczywiście komfort, a tu poza szerokimi oponami do głosu dochodzą komponenty z serii D-Fuse - autorskie komponenty Gianta zaprojektowane właśnie z myślą o maksymalnie komfortowym podróżowaniu. Sztyca to rozpisany na planie litery D kompozytowy wspornik Giant D-Fuse SL, którego kształt oraz materiał natualnie zwiększa możliwości ugięcia tego elementu podczas jazdy na wertepach (podobnie zresztą jak zintegrowany z ramą zacisk sztycy, eliminujący z roweru tradycyjną obejmę). Kierownica to Giant Contact XR D-Fuse z flarą.

Pozostałe elementy wyposażenia

W momencie premiery Revolt E+ wchodzi do kolekcji rodzimego oddziału Gianta w jednej wersji wyposażenia - z ceną 22 499 zł bazuje ona przede wszystkim na podzespołach Shimano GRX Di2 w konfiguracji 1x11. W zestawie mamy też koła zaplecione na obręczach i piastach Gianta, które ubrane zostały w opony Maxxis Receptor - z modnym bokiem skinwall. Całość zestawu jest oczywiście tubeless ready, a w zestawie z Revoltem E+ Giant tradycyjnie już dla siebie dodaje również mleko uszczelniające. Niestety nie jest jeszcze znana waga nowej e-szutrówki Gianta.

Strona producenta: www.giant-bicycles.com

Podobne artykuły