Mondraker Arid: pierwszy gravel w historii tego producenta!

Poznaj nowego gravela, który dołącza do kolekcji hiszpańskiej marki Mondraker – Arid Carbon na 2025 rok!

Drukuj
Mondraker Arid Mondraker

Mondraker wzbogacił swoją kolekcję o gravela, którego wcześniej w niej nie posiadał… Premierowy Arid to jednak sprzęt nie byle jaki! Jest tu sporo fajnych rozwiązań, które przybliżamy w artykule.

Mondraker to ciekawa hiszpańska marka, która specjalizuje się w rowerach MTB – od XC po DH – i słynie właśnie z rowerów w tych segmentach. Posiada bogatą ofertę analogowych maszyn oraz elektryków. W gronie tych ostatnich ma nawet e-gravela o nazwie Dusty. Jednak do teraz w ofercie Mondrakera nie było klasycznego gravela napędzanego wyłącznie siłą ludzkich mięśni. 

 

 

Mondraker Arid – wszechstronny gravel

Hiszpański producent w ramach wejścia w żwirowy segment przygotował bardzo interesującego gravela, który nie dość, że posiada przepiękną ramę z bardzo mocno wyróżniającym się tylnym trójkątem, to dodatkowo zapowiadany jest jako wszechstronny i skuteczny w wielu zastosowaniach. Sercem tego modelu jest karbonowa rama o pieczołowicie zaprojektowanych przekrojach rur i przemyślanym ułożeniu kolejnych warstw karbonu. Hiszpanie zapowiadają pełną sztywność i wytrzymałość konstrukcji, a przy tym wyraźne możliwości ramy do uginania się w płaszczyźnie pionowej. 

 

 

Mondraker podkreśla, że wysoka sztywność boczna gwarantuje doskonały transfer mocy i maksymalną precyzję sterowania, ale rama ma być przy tym naprawdę komfortowa. Efekt dużej ,,sprężystości” podobno jest odczuwalny przy tym, jak rower łatwo się rozpędza, a następnie płynnie rozprasza wibracje i nie traci prędkości… oczywiście znamy ten efekt z wielu topowych rowerów i wierzymy, że zapowiedzi te również i tutaj są prawdziwe. Na pewno na rzecz komfortu i amortyzacji będzie tu dobrze działać sposób połączenia górnych rurek tylnego trójkąta z rurą podsiodłową oraz fakt, że mocowanie to jest bardzo obniżone. Podobnie skutecznym środkiem tłumiącym jest sztyca 27,2 mm, a taką średnicę tutaj zastosowano. 

 
 

 

Wśród ciekawych detali Arida warto wymienić schowek w ramie, do którego dostęp odbywa się za pomocą pokrywki w dolnej rurze głównego trójkąta. Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, w końcu obecnie takie rozwiązanie stoi już na porządku dziennym, jednak tutaj zastosowano bardzo ciekawy system trzech łączących się torebek, które w razie potrzeby możemy wszystkie upchnąć w dolnej rurze. Dzięki temu wykorzystana zostaje cała jest przestrzeń, a my możemy zabrać naprawdę sporo ,,bagażu” w tym miejscu. Poza tym tradycyjnie dla graveli jest tu sporo dodatkowych mocowań. Poza dwoma koszykami na bidon, które założymy tradycyjnie wewnątrz głównego trójkąta ramy są jeszcze dodatkowe otwory na obu lagach widelca przedniego oraz na górnej rurze, gdzie idealnie można dopasować przykręcaną do ramy torebkę. Jest też mocowanie bidonu na spodzie dolnej rury. Poza tym rama może mieć wyłącznie napędy 1x, ale jest gotowa na osprzęt mechaniczny. Posiada hak UDH, ma zintegrowane prowadzenie przewodów, które do ramy wchodzą przez stery i zmieszczą się tu opony o szerokości do 50 mm.

 
 

 

Geometria Arid’a inspirowana jest rowerami MTB Mondrakera z charakterystyczną Forward Geometry (długa rama, minimalna długość mostka), oczywiście przerobioną pod potrzeby roweru z barankiem. Również jest tu spory reach, a do tego dość krótki wspornik kierownicy, w zależności od rozmiaru ramy ma on od 60 do 90 mm. Progresywną całość w tej części roweru wieńczy łagodny kąt główki na poziomie 70 stopni. Mondraker dodaje, że Arid to wszechstronny gravel, czyli tak naprawdę dostosowany do wszystkiego, co może nas spotkać, gdy pojedziemy na długą i zróżnicowaną trasę. Hiszpanie dedykują go na włóczenie się po offroadzie, ściągnie, przygodę, trudniejsze single (jeśli zechcemy) oraz do commutingu. Dostępnych jest pięć rozmiarów ramy: S, M, ML, L i XL. 

 

 

Linia modelowa

W kolekcji 2025 dostępne są cztery modele oparte o identyczną karbonową ramę. Aby wejść w posiadanie najtańszej z nich należy przygotować 3200 Euro, bowiem tyle kosztuje wersja Mondraker Arid Carbon na GRX 1x12 i kołach Mavic Allroad. Wśród pozostałych komponentów znajdziemy jedynie sztycę z karbonu, kierownica jest tu aluminiowa, a całość waży 9,7 kg. Kolejny model to Mondraker Arid Carbon R w cenie 4500 Euro z napędem SRAM Rival XPLR AXS, kołami Mavic Allroad SL i karbonową kierownicą oraz sztycą. Jego masa to 8,9 kg.

 

 

Wyżej mamy model Mondraker Arid Carbon RR na SRAM Force XPLR AXS z pomiarem mocy, karbonowymi kołami Mavic Allroad Pro Carbon SL i karbonowymi komponentami – ten model waży 8,8 kg i kosztuje 6500 Euro. Topowa wersja, czyli Mondraker Arid Carbon RR SL została oparta o najnowszego SRAMa Red XPLR AXS 1x13 z pomiarem mocy oraz koła Zipp 303 XPLR SW – tu wagowo rower wypada wyraźnie najlepiej, bowiem masa wynosi 7,9 kg, a cena tej wersji to 9500 Euro. 

 

Strona producenta: mondraker.com

Obserwuj nas w wiadomościach Google: bikeworld.pl

 

 

Obserwuj nas w Google News

Subskrybuj