Materiał zawiera treści reklamowe

Test: TREK CheckOUT SL 7 - kontrowersyjny wyprawowy gravel (ma pełne zawieszenie!)

Sprawdź naszą opinię o modelu TREK CheckOUT SL 7 - jednym z najbardziej kontrowersyjnych rowerów ostatnich lat. To gravel z pełnym zawieszeniem!

Drukuj
TREK CheckOUT SL 7 AXS (2026) Szary Szum

TREK CheckOUT SL to jeden z najbardziej kontrowersyjnych rowerów ostatnich lat - gravel z pełnym zawieszeniem, łączący świat MTB i szutrów? Efektem miała być skrajnie wyspecjalizowana w kierunku wypraw maszyna, której żadna trasa i żadne wyzwanie bikepackingowe nie zaskoczy. Sprawdziliśmy jak CheckOUT SL w topowej wersji 7 AXS radzi sobie na trasie!

TREK to jeden z największych graczy na rynku rowerów, a co się z tym wiąże - to jeden z tych producentów, którzy wyznaczają trendy rozwoju poszczególnych segmentów rynku. Firma z Wisconsin obchodzi w tym roku swoje 50-lecie i zresztą w niedawno opublikowanym materiale przedstawialiśmy ich najbardziej przełomowe modele, które jednocześnie stanowiły ważne punkty w rozwoju całego rynku rowerów (po więcej odsyłamy tu: 50-lecie istnienia TREK – oto najważniejsze momenty i przełomowe rowery w historii firmy!). Jesienią ubiegłego roku projektanci TREK zaprezentowali jeden z najbardziej kontrowersyjnych rowerów w swojej historii - mowa o modelu CheckOUT, czyli rowerze gravelowym z pełnym zawieszeniem. Już w momencie premiery CheckOUT wzbudził skrajne emocje, dlatego z ogromnym zainteresowaniem przyjęliśmy go na kilkumiesięczny test.

Tytułem wstępu warto nakreślić kontekst - trzeba zacząć od tego, że jeśli chodzi o gravele typu full-suspension to TREK wcale nie był na tym polu pierwszy. W sezonie 2019 Niner miał już w swojej ofercie model MCR 9 RDO, który to jednak oferował nieco mniejszy skok zawieszenia względem projektu CheckOUT. Warto też powiedzieć to sobie wprost - wpływy rowerów górskich szczególnie na segment zaawansowanych wyprawowych i wyścigowych graveli jest widoczny już od dawna. Dziś nikogo nie zaskakuje już szutrówka z przednim amortyzatorem, a w świecie gravelowego ścigania montowanie szerokich opon 50mm (i więcej). Część z producentów buduje nawet te najbardziej dzielne terenowo gravele na kanwie ich ram rowerów MTB XC. 

TREK, posiadający w swojej kolekcji dwa bardzo cenione, sztywne gravele w postaci wszechstronnego, przygodowego Checkpointa i typowo wyścigowego Checkmate'a, postanowił pójść o krok dalej i od podstaw nakreślił całkiem nową linię CheckOUT - to konstrukcja, która na utwardzonych, łatwych nawierzchniach ma być sprawniejsza niż rower typu MTB XC, a z drugiej strony być o wiele bardziej dzielnym terenowo niż sztywny rower gravel. Po co to wszystko? Gravelowy full TREKa ma być mocno wyspecjalizowaną maszyną, której pełny potencjał wykorzystamy dopiero na kilkudniowych wyprawach czy wyścigach ultra na najbardziej wymagających trasach, przebiegających przez górskie szlaki i wyboiste odcinki. Wydaje się, że pełny potencjał tego roweru odkryją dopiero zawodnicy ultra i fani wielodniowych przygód bikepackingowych, chociaż jeśli ktoś dysponuje srogim budżetem i czuje, że sztywny rower gravel rozczarował pod względem obietnic dotyczących wszechstronności, to właśnie CheckOUT powinien sprostać jego wymaganiom. 

Nie podlega wątpliwości, że pełnozawieszony gravel ze stajni TREKa to jeden z najtrudniejszych do zrozumienia rowerów na rynku - kochamy takie wyzwania i z wielkim zainteresowaniem sprawdziliśmy go podczas kilku miesięcy testów! Czas na szczegóły. 

 

 

 

Geometria

Żeby lepiej zrozumieć charakter modelu CheckOUT warto wyjść od jego geometrii. Spora część internautów w momencie premiery tego modelu zarzucała mu, że mamy tu do czynienia z niczym innym jak rowerem MTB z barankiem. Prawda jest jednak taka, że CheckOUT jest stworzony całkowicie od podstaw, a jego charakter różni się chociażby od modelu Supercaliber - carbonowego fulla do XC, który zresztą był w przeszłości widywany na trasach wyścigów ultra. Do momentu wejścia na rynek CheckOUTa. 

 

 

 

Geometria CheckOUT nazywana jest przez producenta wymownie mianem: gravel adventure. W praktyce TREK dążył tu do osiągnięcia bardziej komfortowej, zrelaksowanej pozycji niż ma to miejsce na Supercalibrze. To ma sens, bo Supercaliber zaprojektowany jest głównie do walki na trasach zawodów XC (czas trwania wyścigu do 1,5h) czy maratonów. CheckOUT ma zatem krótszy o około 3 cm reach oraz wyższy o około 3 cm stack (wysokość ramy) - obie te wartości pozwalają osiągnąć bardziej zwartą i wyprostowaną pozycję, którą docenimy podczas długodystansowej jazdy. To dotyczy jazdy w górnym chwycie, bo kierownica w CheckOUT kiedy złapiemy ją w miejscu klamek czy w dolnym chwycie pozwala wyciągnąć się ku przodowi - z jednej strony układamy się w bardziej aerodynamicznej pozycji, z drugiej położenie na kierownicy pozwoli na złapanie oddechu i odciążenie najbardziej eksploatowanych mięśni górnej cześci ciała. 

 

 

 

 

CheckOUT różni się też w kwestii geometrii od swoich "sztywnych" kuzynów - przykładowo, porównując do wyścigowego Checkmate'a, spotykamy tu bardziej płaski kąt głowy ramy (69 stopni w rozmiarze M, do 69,5 stopnia w rozmiarach większych) oraz dużą bazę kół (1105 mm w rozmiarze M). Te wartości stoją u podstaw charakteru prowadzenia CheckOUTa, które w skrócie możemy określić mianem wyjątkowo stabilnego - to dzięki nim czujemy się na tym rowerze pewnie na dużych prędkościach, na szybkich górskich zjazdach czy podczas jazdy z ciężkim bagażem. 

Rama - najważniejsze cechy

Wszechstronność gotowa na każdy teren, komfort, ambitny bikepacking - tak w skrócie można nazwać układankę, jaką jest serce CheckOUTa, czyli jego rama. Została wykonana z włókna węglowego OCLV 500 (przedni i tylny trójkąt) i posiada jednozawiasowy układ zawieszenia. To układ powszechnie stosowany w fullach XC, który ma zapewnić relatywnie niską masę układu zawieszenia, ale i pozwalać mu pracować efektywnie i czule. Skok zawieszenia z tyłu to 55 mm, z przodu całość dopełnia widelec RockShox Rudy XL oferujący 60 mm skoku. 

 

 
 

 

 

CheckOUT stoi na kołach 28" ubranych seryjnie w opony 55 mm. TREK deklaruje, że maksymalnie zmieścimy tu opony o szerokości 56 mm, tj 2,2" - w przypadku widelca przedniego to maksymalna wartość, natomiast z tyłu na upartego zmieścilibyśmy coś jeszcze szerszego (2,4"), jednak... czy ktoś będzie miał taką potrzebę? Szczerze wątpimy. 

Rama ma oczywiście wszystkie standardy, jakich oczekujemy po tak zaawansowanej konstrukcji, która ma spisać się zarówno na epickich wyścigach ultra, jak i po prostu podczas dynamicznej i szybkiej jazdy. Sztywne osie kół w tym przypadku to standard 12 mm spotykany w gravelach. Dalej spotykamy zwężaną rurę sterową, poprawiającą sztywność przodu roweru. Suport zastosowany przez TREKa to standard T47 - mamy tu gwint, więc o wiele łatwiej da się go wymienić, niż nielubiane szczególnie przez amatorów serwisujących rower własnoręcznie pressfitów, a jednocześnie dostajemy tu większą sztywność, która przekłada się na bardziej efektywne napędzanie roweru. Mocowanie przerzutki tylnej odbywa się tu w standardzie UDH. 

 

 
 

 

 

W DNA CheckOUTa zakodowane są wyprawy, dlatego TREK mocno postarał się, żeby ten rower sprostał wymaganiom wymagających bikepackerów. Rama naszpikowana jest otworami montażowymi - w dolnej rurze ramy zastosowano "rynnę", do której możemy przymocować koszyki na bidon lub dedykowane koszyki bagażowe Multi-Mount. Dla rozmiarów ramy M, M/L i L producent przygotował też specjalną, dedykowaną do CheckOUTa torbę Topo Designs (nie jest dostarczana w zestawie z rowerem), która całą przestrzeń przedniego trójkąta przekształca w miejsce bagażowe. Otwory montażowe znajdziemy też na górnej rurze ramy.

 

 
 

 

 

Rower dociera do nas w pakiecie z dedykowanym do niego bagażnikiem tylnym o nośności 10 kg. To ciekawy komponent, który przymocowany jest do tylnego trójkąta oraz przedniego w okolicach mocowania dampera - posiada własne łożyska, które mają mu pozwolić na delikatną ruchomość i jednocześnie ograniczyć wpływ jazdy z załadowanym bagażnikiem na pracę zawieszenia. Sam bagażnik posiada również mnóstwo gwintowanych otworów do przymocowania koszyków czy sakw. 

Dodatkowo warto wspomnieć o przyzwoitym poziomie zabezpieczenia ramy - CheckOUT jest rowerem z nisko osadzonym środkiem suportu, dlatego dolna rura oraz suport posiadają przykręcaną osłonę. Zabezpieczenie przed obiciem otrzymała też rura łańcuchowa, chociaż akurat przerzutka SRAMa napina łańcuch tak mocno, że mało prawdopodobnym jest tu jego kontakt z ramą. 

 

 

 

 

Teoria vs Rzeczywistość

Wielu z Was w tym miejscu zapyta pewnie: okej... a na co to wszystko? Na co to komu? Inżynierowie TREKa przy okazji projektowania CheckOUTa naprawdę odrobili pracę domową i poddali ich projekt szeregowi pomiarów, mających na celu udowodnienie, że gravel z pełnym zawieszeniem jednak ma sens. Jeśli lubicie nerdowskie podejście do technologii rowerowej, to polecamy Wam przeczytać ich wnioski z badań: Numeryczne podejście do komfortu wibracyjnego i wydajności roweru Trek CheckOUT.

Streszczając badania TREKa można ograniczyć się do następujących wniosków. Pierwszy aspekt wydaje się oczywisty - CheckOUT porównywany do sztywnego gravela zwiększa współczynnik komfortu jazdy o ponad 40%. To jasne - już sama szeroka opona (którą CheckOUT dysponuje) podnosi zauważalnie komfort, nie mówiąc już o zastosowaniu tylnego zawieszenia.

Drugim najważniejszym wnioskiem z pomiarów amerykańskiej marki jest zmniejszenie o nieco ponad 7% wentylacji ridera, a mówiąc "po naszemu" - CheckOUT pozwala oddychać lżej i wpływa na ograniczenie zmęczenia kolarza. To również ma sens, bo na CheckOUT nie musimy tak intensywnie pracować górnymi partiami ciała, manewrując pomiędzy wertepami czy amortyzując je naszymi kończynami. Mniej mięśni pracuje, oddychamy z mniejszą intensywnością, zachowujemy więcej sił - a to w przypadku walki na trasach wyścigów ultra może znacząco wpłynąć na finalny rezultat na mecie.

 

 

 

 

W rzeczywistości poziom komfortu w CheckOUT stoi na poziomie, jakiego sztywny gravel nigdy nie osiągnie. Absolutnie podpisujemy się także pod tym, że CheckOUT pozwala oszczędzać siły. Po pierwszych bardziej intensywnych i dłuższych jazdach testowych nie odczuwaliśmy tu zmęczenia górnych partii ciała, które siłą rzeczy występowało testując sztywne gravele. TREK CheckOUT dzięki powyższemu wręcz zachęca, żeby dokręcić kolejną dziesiątkę kilometrów, a później jeszcze jedną...

Pozostałe wrażenia z jazdy

Zaczniemy od charakteru pracy zawieszenia, które wywarło na nas ogromne wrażenie - na modelu CheckOUT mamy wrażenie przelatywania przez wertepy, rower ten radykalnie radzi sobie z problemem "wytrzęsienia" ridera i na tym polu ma niewiele wspólnego z tym, czego do tej pory doświadczaliśmy w terenie na sztywnym gravelu. W tym przypadku zawieszenie nie tylko podnosi komfort jazdy, ale i na największych wertepach pozwala jechać szybciej, pedałować bardziej efektywnie i zachować pełnię kontroli nad rowerem nawet na trudnych nawierzchniach. 

 

 

 

 

Jak zwykle jednak w życiu bywa - coś dzieje się tu kosztem czegoś. TREK CheckOUT SL 7 waży odczuwalnie więcej, niż gravele bez zawieszenia. Mowa tu o wyniku nieco przekraczającym 11,2 kg w rozmiarze M (12 kg z zamontowanym bagażnikiem). Na tym polu CheckOUT SL 7 osiąga masę zbliżoną do Supercaliber'a w zbliżonym budżecie - wrażenia z napędzania tego roweru są również podobne do obcowania z zaawansowanym, wyścigowym bolidem XC. Jesteśmy w stanie podpisać się pod twierdzeniem TREKa, które brzmi: CheckOUT jest szybszy na gładkim szutrze i szosie niż rower XC, ale naszym zdaniem to głównie zasługa bardziej zwartej, aerodynamicznej pozycji. Z drugiej strony na gładkich szutrach CheckOUT będzie wolniejszym rowerem, niż chociażby Checkmate - nie odkrywamy tu Ameryki. CheckOUT zacznie z kolei zaznaczać przewagę na wyboistych odcinkach - tam lekkość i dynamika Checkmate'a już nie będzie tak zauważalna, bo na pierwszy wysuwają się właśnie zdolność do pokonywania przeszkód i możliwość utrzymania wysokiego rytmu kręcenia. 

Warto w tym miejscu dodać, że zawieszenie w CheckOUT odblokowywaliśmy tylko w najtrudniejszych momentach w terenie. W przeważających sytuacjach na trasie używaliśmy półotwartej pozycji dampera i zablokowanego widelca (zarówno zablokowany damper, jak i widelec pozostawiają marginalne ugięcie, czego nie uznajemy za wadę). 

 

 
 

 

 

TREK CheckOUT SL jest też radykalnie komfortowy - napisaliśmy już o tym sporo, natomiast co jest godne podkreślenia - carbonowy kokpit Bontrager GR Checkout gra tu bardzo ważną rolę. Srogie rozgięcie dolnej partii baranka, czyt. duża flara, oraz samo ukształtowanie kierownicy w jej górnych partiach pozwala na wiele rodzajów chwytu, co doceniamy na długich dystansach. Kierownica pozwala położyć się na niej, dając wytchnienie górnym partiom ciała, a wiele możliwości chwytu daje ukojenie naszym dłoniom. Przy okazji też dolny, szeroki chwyt poprawia panowanie nad rowerem podczas szybkich zjazdów - i musimy przyznać, że dopiero ta ewolucja gravela pozwala nam z czystym sumieniem napisać, że ten sprzęt poradzi sobie na łagodniejszych górskich trailach, np. takich z dużą ilością flow. 

Geometria CheckOUTa jest logiczna i bardzo dobrze nakreślona. Poza tym o czym wspomnieliśmy wcześniej warto wspomnieć o nisko osadzonym suporcie, dającym poczucie wklejenia w rower. To w połączeniu z dużą bazą kół i stosunkowo płaskim kątem głowy przekłada się na ogromną terenową dzielność - nawet na szybkich, górskich zjazdach czujemy pełnię kontroli, rower prowadzi się przewidywalnie, jak po sznurku. Bomba!

Dostępne wersje i wyposażenie

W momencie pisania tego artykułu na rynku dostępne są dwa warianty wyposażenia CheckOUTa - testowana przez nas wersja SL 7 AXS jest tą topową, za czym idzie też wysoka cena katalogowa: 31 999 zł. Równolegle TREK oferuje też wersję SL 5, która wyposażona jest w mechanicznego Shimano GRX 1x12 czy aluminiowe koła Bontrager Paradigm Comp 25 Disc - co ciekawe masa tego wariantu jest tylko 700 gramów większa niż wersji topowej i kosztuje 22 499 zł.

 

 

 

 

Co zatem winduje cenę topowej wersji CheckOUT SL 7? Po pierwsze mamy tu do dyspozycji napęd zbudowany zbudowany w elektronicznym, bezprzewodowym systemie SRAM AXS - spotykamy tu kombinację podzespołów SRAM Force 1 XPLR, które dopełnia tylna przerzutka SRAM X0 Eagle AXS (T-type) oraz kaseta X0 o rozpiętości 10-52. 

 

 

 

 

Po drugie na pokładzie czekają koła z włókna węglowego, które stanowią ważny punkt w zachowaniu dynamicznego, nadal wyścigowego charakteru tego sprzętu - mowa o komplecie kół Bontrager Aeolus Pro 3V o szerokości wewnętrznej obręczy na poziomie 25mm. Układają one wzorowo oponę o szerokości 55 mm - TREK stawia w tym przypadku na swoje gumy Bontrager Betasso RSL GX, których od początku używaliśmy w systemie tubeless. Powyższy zestaw opon lubi suche warunki i należy do grona tych szybszych opon. Chcąc uzyskać większą przyczepność duża szerokość opon pozwala tu na zejście niżej z ciśnieniem. Zastosowane opony dobrze pasują do wszechstronnego charakteru tego roweru. 

Z cukierkowych komponentów warto wymienić tu jeszcze droppera RockShox Reverb AXS - także jest sterowany elektronicznie i bezprzewodowo. 

 

 
 

 

 

W obu wersjach specyfikacji spotkamy opisywany przez nas powyżej kokpit Bontrager GR CheckOUT Gravel (w rozmiarze M osiąga 44 cm szerokości w górnym chwycie oraz aż 56 cm w chwycie dolnym) oraz te same komponenty obsługujące zawieszenie - widelec RockShox Rudy XL Ultimate oraz damper RockShox SIDluxe Ultimate 3P.

Podsumowanie

TREK CheckOUT SL to skomplikowany charakter i żeby go zrozumieć trzeba poznać go bliżej i to w szczegółach. Mamy tu do czynienia z mocno wyspecjalizowanym sprzętem, który pełnię swojego potencjału pokazuje w najtrudniejszych miejscach na trasie: na największych wertepach, na nierównych i szybkich zjazdach, na korzeniach - w każdym z tych przypadków oferuje niespotykany w świecie graveli komfort, ale i sprawność przemieszczania się. CheckOUT SL przelatuje przez wyboje, pozwalając nam zachować równy i mocny rytm kręcenia - w tym kontekście wysoka masa całej konstrukcji schodzi na dalszy plan, bo więcej zysków odniesiemy właśnie ze sprawnego przetaczania się po nierównym podłożu. Na gładkich szutrach czy szosie CheckOUT SL będzie wolniejszy, niż nastawione na kilkugodzinne ściganie sztywne gravele typu TREK Checkmate. Opisywany tu rower został zaprojektowany jednak z myślą o wielodniowych wyprawach i wyzwaniach ultra, stąd też bardzo rozbudowane bikepackingowe rozwiązania. Oczywiście jeśli macie wolne 32 tys. złotych i niekoniecznie należycie do grona wyprawowych ultrasów, CheckOUT również nie rozczaruje. Kto bogatemu zabroni chciałoby się rzec! 

 

Specyfikacja

TREK CheckOUT SL 7 AXS (2026)
  • Rama Włókno węglowe OCLV serii 500, wbudowane punkty mocowania na torby do ramy, wbudowany bagażnik, T47, hak uniwersalny UDH, fazowana sztywna oś przelotowa 142 x 12 mm, 55 mm skoku
  • Widelec RockShox Rudy XL Ultimate, Charger Race Day 2 ze sprężyną Solo Air, zwężana rura sterowa, przesunięcie 45 mm, sztywna oś przelotowa 12 x 100 mm, 60 mm skoku
  • Amortyzator RockShox SIDluxe Ultimate 3P, 170 mm x 27,5 mm
  • Manetki SRAM Force AXS E1
  • Przerzutka tylna SRAM X0 Eagle AXS, Typ T
  • Korba SRAM Force 1 XPLR E1, 38T, DUB Wide, 170 mm długości
  • Wkład suportu SRAM DUB Wide, gwintowany T47, wewnętrzne łożyska
  • Kaseta SRAM Eagle S-1295, Typ T, 10-52, 12-rzędowa
  • Łańcuch SRAM X0 Eagle, T-Type, 12 biegów
  • Koło Bontrager Aeolus Pro 3V, włókno węglowe OCLV, przystosowane do zastosowania bezdętkowego Tubeless Ready, szerokość obręczy 25 mm
  • Opona Bontrager Betasso RSL GX, przystosowane do zastosowania bezdętkowego Tubeless Ready, stopka z aramidu, 60 tpi, 700 x 55 mm
  • Maks. rozmiar opon 56 mm/2,20" (zgodnie z pomiarami, szczegóły w instrukcji)
  • Siodełko Verse Short Elite, drążone szyny z magnezu, szerokość 145 mm
  • Sztyca RockShox Reverb AXS, 100 mm skoku, sterowanie bezprzewodowe, 31,6 mm, 337 mm długości
  • Kierownica Bontrager GR Checkout, 44 cm w rozmiarze M
  • Owijka Bontrager Supertack Perf
  • Wspornik kierownicy (rozm M) Bontrager Pro, 31,8 mm, zgodny z Blendr, 7 stopni, 60mm długości
  • Waga ML – 11,28 kg (z uszczelniaczem TLR, bez dętek, bez bagażnika tylnego)
  • Cena 31 999 zł
trekbikes.com gdzie kupić?

 

 

Strona producenta: trekbikes.com

Obserwuj nas w Google News

Subskrybuj