Materiał zawiera treści reklamowe

Test: Giant Propel Advanced Pro 0-AXS (2027) - najlżejsza szosa aero na rynku!?

Giant Propel Advanced Pro 0-AXS - sprawdź naszą opinię! To jeden z najlżejszych rowerów szosowych kategorii aero na rynku!

Drukuj
Giant Propel Advanced Pro 0-AXS (2027) Szary Szum

Czwarta już generacja aerodynamicznej szosy w stajni Gianta ma być zarówno szybsza, jak i lżejsza od poprzednika, a do tego jest bardzo rozsądnie wyceniona i zachowuje lubiany przez wielu "klasyczny" wygląd. Czy nowy Propel rzeczywiście ma papiery na zawojowanie rynku? Sprawdzamy!

Galeria
Galeria: Giant Propel Advanced Pro 0-AXS (2027) Zobacz pełną galerię

Giant, projektując nowego Propela, pozostał wierny swojej oryginalnej koncepcji i nie poszedł (tak jak część producentów) ścieżką "aero is everything" - w nowym Propelu szybkość wynikająca z aerodynamiki ma łączyć się z możliwie niską masą całego roweru, podczas gdy w głośnych koncepcjach takich modeli jak Factor One, Colnago Y1RS czy Cervelo S5 pierwsze skrzypce gra radykalne obniżenie oporów powietrza. Nie mówiąc już o wyglądzie całości - wspomniane wcześniej "bolidy" niewątpliwie przyciągają uwagę, ale kolarski świat jest mocno spolaryzowany w kwestii ich odbioru wizualnego i z pewnością wielu kolarzom niemal kształty najnowszego Propela z górną rurą pozbawioną sloppingu przypadną do gustu. 

Co nowego?

Czwarta generacja najszybszej szosy w stajni tajwańskiego giganta jest łudząco podobna do poprzedniej, także zdecydowanie możemy mówić o "dopieszczeniu" konstrukcji i jej subtelnej ewolucji, a nie o jakiejś radykalnej zmianie koncepcji. Ten "trend" jest widoczny również u wielu innych producentów - dokładnie taka sama sytuacja miała miejsce w przypadku najnowszego Cannondale'a Supersixa, którego również ostatnio testowaliśmy. Wszak nie ma się co dziwić - współczesne szosy to zaawansowane konstrukcje i zważywszy na konieczność bycia w zgodzie z przepisami UCI, pole do popisu dla konstruktorów coraz bardziej się zawęża.

Niemniej szereg z pozoru kosmetycznych zmian, które wprowadzono zarówno w obrębie samej ramy, ale również (jeśli nie przede wszystkim) w komponentach, według producenta sumuje się do istotnej poprawy w stosunku do poprzednika. Giant deklaruje, że topowa wersja Advanced SL generuje o około 18.5 W mniejszy opór (przy prędkości 40km/h) będąc przy tym aż 350 gramów lżejszą. Z masą wynoszącą około 6,5 kilograma to najlżejszy rower z kategorii aero na rynku!

 

 

 

W obrębie framesetu największą zmianą jest obniżenie łączenia widełek podsiodłowych z przednim trójkątem, które teraz łączą się bezpośrednio z rurą podsiodłową (wyeliminowano charakterystyczny, łączący je "mostek"). Takie rozwiązanie ma wpływać na odczuwalne podniesienie komfortu - wg wyliczeń producenta tył Propela o 25% lepiej tłumi nierówności względem trzeciej jego generacji. 

Zmieniono też delikatnie profiliowanie rur, co najbardziej widoczne jest w okolicach główki ramy - przetłoczenia na dolnej rurze zostały wygładzone, a sama główka jest jeszcze smuklejsza. Konstrukcja została też "uwspółcześniona" do obowiązujących standardów - frameset mieści opony o szerokości 32mm (dotychczas 30mm) oraz zastosowano hak UDH, dzięki czemu jest możliwość zastosowania najnowszych, trzynastorzędowych grup SRAM XPLR z jedną zębatką z przodu.

 

 

 

 

Podobnie jak dotychczas, Giant oferuje trzy "poziomy" framesetu  - Advanced SL, Advanced PRO i Advanced (dwa ostatnie mają taką samą ramę, a różnią się widelcem, gdzie model PRO współdzieli widelec z SL), przy czym tylko topowa rama posiada zintegrowany maszt. Każdy z wariantów został odchudzony w porównaniu do poprzedniej generacji.

 

 
 

 

 

Zupełnie nowy kokpit i koła

Podobnie jak w przypadku testowanego przez nas niedawno fulla do XC ze stajni Gianta - Anthema, producent podkreśla kompleksowe podejście do projektowania roweru, na którego właściwości jezdne (w przypadku Propela przede wszystkim prędkość) równie duży wpływ mają choćby koła i kokpit. Oba te komponenty są również produkowane przez Gianta i zostały zaprojektowane specjalnie do Propela. 

 

 

 

 

Producent posłuchał głosu użytkowników i podążając za rynkowymi trendami po raz pierwszy zastosował jednoczęściowy, zintegrowany i oczywiście aerodynamiczny kokpit (dostępny w wariantach SL i PRO). Do tego ma on bardzo nowoczesne kształty - kierownica jest wąska (w testowanym przez nas rozmiarze M/L ma 370mm na łapach), co pozwala przyjąć bardziej aerodynamiczną pozycję, a zastosowanie flary (400mm w dolnym chwycie) daje pewność prowadzenia na zjazdach. W topowej wersji SL kokpit waży 270 gramów, a wariant PRO mający identyczne kształty, ale zbudowany z cięższych włókien waży około 70 gramów więcej. Uspokajając fitterów - nowy kokpit jest dostępny w kilkunastu wariantach z kierownicami o szerokościach od 360 do 440 mm i wirtualną długością mostka w zakresie 80-140 mm. Najtańsze konfiguracje (modele Advanced) nadal korzystają z dwuczęściowego, wykonanego z aluminium zestawu mostek-kierownica.

 
 

 

Jeszcze "ciekawsze" są koła. Topowy Propel SL został wyposażony w model CADEX MAX, w którym z włókna węglowego są nie tylko obręcze, ale również szprychy i zintegrowane z nimi korpusy piast. Koła wyposażono w ceramiczne łożyska i ratchet 48T. Mimo wysokości 50mm i szerokości wewnętrznej 22mm osiągają one imponującą masę niecałych 1300 gramów. W modelach PRO mamy koła o identycznych parametrach, ale korpusy piast wykonano z aluminium, zrezygnowano z ceramicznych łożysk, a ratchet ma 40 ząbków. Owszem jest ciężej, ale mamy możlwość wymiany szprychy w razie jej uszkodzenia i nie jesteśmy w razie defektu skazani na naprawę całego koła. Zarówno modele Pro, jak i SL ubrano w opony CADEX Aero o szerokości 28mm.

 
 

 

Nasza konfiguracja i inne modele

Jak już wspomnieliśmy powyżej, producent przygotował dwa warianty ramy i łącznie 6 modeli. 

Do naszej redakcji trafił model Advanced Pro 0-AXS, czyli tańszy z dwóch modeli Pro. Naszym zdaniem to bodaj najbardziej "rozsądna" konfiguracja z punktu widzenia ambitnego amatora z aspiracjami sportowymi, bo rower prosto z kartonu jest gotowy do ścigania przy zachowaniu bardzo konkurencyjnej ceny. Nasz wariant wyposażony jest w kompletną, dwunastorzędową grupę SRAM Force AXS E1 najnowszej generacji w konfiguracji z korbą 48/35 i kasetą 10-33. Warto podkreślić, że korba jest fabrycznie wyposażona w pomiar mocy QUARQ zintegrowany z pająkiem. Do tego opisane powyżej kokpit Giant Contact SLR 0 oraz koła Giant SLR 0 50. Rower fabrycznie jest przygotowany do jazdy tubeless (po wyjęciu z kartonu wystarczyło wlać dostarczone wraz z rowerem mleko), w komplecie jest też minimalistyczny uchwyt na komputer oraz pasujące do profilu dolnej rury koszyki. Tak wyposażony, gotowy do jazdy rower (z pedałami Shimano 105) w rozmiarze M/L waży 7,52 kilograma (!!!) i został wyceniony na 28.499 PLN.

 
 

 

Pozostałe warianty:

  • Propel Advanced SL - SRAM RED AXS E1, koła CADEX MAX, kokpit Giant Contact SLR 0 Aero; waga: 6,52 kg (bez pedałów); cena: 50.999 PLN
  • Propel Advanced PRO 0-DA - Shimano Dura-Ace Di2, koła Giant Contact SLR 0 Carbon, kokpit Giant Contact SLR 0 Aero; waga: 6,95 kg; cena: 34.999 PLN
  • Propel Advanced 0 - Shimano Ultegra Di2; koła Giant SLR 2 50 Carbon, opony Giant Gavia Course 0; cena: 20.999 PLN
  • Propel Advanced 1 - Shimano 105 Di2; koła Giant SLR 2 50 Carbon, opony Giant Gavia Course 0; cena: 18.299 PLN
  • Propel Advanced 2 -Shimano 105 (mechaniczna), koła Giant P-A1 Disc (alu), opony Giant Gavia Course 0; cena: 12.799 PLN

 

Wrażenia z jazdy

Już pierwsze kilometry na Propelu pozwalają poczuć, że mamy do czynienia z szybkim rowerem, co odczuwamy zwłaszcza przy wyższych prędkościach (jak w przypadku każdego roweru aero) - rower znakomicie utrzymuje prędkość i zwłaszcza gdy jedziemy z wiatrem jazda z założoną prędkością wymaga od nas włożenia odczuwalnie mniejszej siły w pedałowanie. Nowy Propel również znakomicie przyspiesza, co jest niewątpliwie wypadkową niskiej masy oraz sztywnych kół i masywnego węzła suportowego, który efektywnie przenosi nacisk na pedały w rozpędzanie roweru.

Długa górna rura, stroma główka, agresywny kąt mostka (-10°) oraz długi reach klamkomanetek sprawiają, że przyjmujemy agresywną, mocno pochyloną i wyciągniętą do przodu pozycję. Nie sugerujcie się ilością podkładek pod mostkiem na zdjęciach - taki urok roweru testowego, a do tego przy moich 177 cm wzrostu jednak skłaniałbym się do rozmiaru M, a nie M/L, a większą długość niejako "kompensowałem" wyżej umieszczonym kokpitem. Gdybym rozmiar był w 100% "mój", to przy około 25 mm mniejszej odległości od siodła do łap i 20 mm niższej główce pewnie zostawiłbym pod mostkiem około 20 mm podkładek, także rower można ustawić i bardzo agresywnie, ale też wyraźnie bardziej komfortowo.

Propel czwartej generacji ma klasyczną, sportową geometrię - stromą główkę, krótkie widełki i małą bazę kół. W połączeniu z dużą sztywnością poprzeczną ramy, kół i kokpitu otrzymujemy sprzęt, który jest bardzo precyzyjny w prowadzeniu i niezwykle ochoczo reaguje na ruchy kierownicą. Co niezwykle istotne - nie jest przy tym przesadnie nerwowy i zachowuje dużą stabilność, co sprawia, że również bardzo dobrze zachowuje się na zjazdach, a z tym bywa różnie w przypadku rasowych rowerów aero. Stromą główkę zaczynamy odczuwać dopiero wtedy, kiedy robi się naprawdę ostro pod górę - w takich momentach musimy mocniej dociążyć tylne koło. Stosunkowo wysokie, spłaszczone profile rur sprawiają, że rower jest też trochę bardziej podatny na boczne podmuchy wiatru niż model typu all-round (np. Tarmac SL6) o tej samej wysokości stożka, na którym jeżdżę na codzień. Należy jednak zaznaczyć, że wpływ na takie odczucia może też mieć wskazany już powyżej dobór rozmiaru powodujący wyższą główkę i pozycję kierownicy niż mój punkt odniesienia.

 

 

Niejako "na deser" kwestia komfortu. Pierwszy raz z szosą aero miałem styczność ponad 10 lat temu, testując nota bene pierwszą generację Propela. Do tej pory pamiętam, że był to naprawdę szybki rower, pozwalający uzyskać wyższą średnią prędkość niż moja ówczesna "uniwersalna" szosa. Bardziej jednak w pamięci utkwiło mi to, że po dwugodzinnym treningu po niezłej jakości drogach zsiadłem z roweru cały obolały. To właśnie temat komfortu, a raczej jego zupełnego braku, dyskwalifikowały dla mnie tego typu rower jako sprzęt do codziennego użytku. Minęła dekada, rowery ewoluowały i ostatnim co mogę powiedzieć o czwartej generacji Propela jest to, że jest niewygodnym rowerem. Zmiany konstrukcyjne w ramie, "świadome" manipulowanie warstwami carbonu, szersze obręcze i opony, które dodatkowo pracują w systemie tubeless - to wszystko wpływa na wygodę współczenych bolidów. Propel pomimo "łatki" aero moim zdaniem nie odbiega jakoś odczuwalnie od rowerów all-round w kwestii komfortu rozumianego jako tłumienie nierówności. Z racji geometrii pozycja jest agresywna i wymaga odpowiedniej elastyczności ciała oraz umiejętności jazdy w mocno pochylonej i wyciągniętej pozycji - wszak to w końcu rower do szybkiej jazdy, a nie do jazdy po bułki!

 

 
 

 

Podsumowanie

Czasem mniej znaczy lepiej. Poprzednia generacja Propela była ceniona za świetne prowadzenie i umiejętne łączenie cech roweru aero oraz all-round i na szczęście Tajwańczykom udało się ten status zachować. Jednocześnie wprowadzone zmiany sprawiają, że otrzymujemy jeszcze bardziej wszechstronny i po prostu lepszy rower. Jeśli dodamy do tego cenione przez wielu kolarzy "konserwatywne", ale nadal nowoczesne kształty i bardzo konkurencyjną cenę oraz niską masę całości otrzymujemy mieszankę, które naszym zdaniem sprawia, że najnowszy Propel jest zdecydowanie jedną z najlepszych propozycji na rynku w 2026 roku!

 

 

Giant Propel Advanced Pro 0-AXS

 

  • Rozmiary XS, S, M, M/L, L, XL
  • Kolor Obsidian Pulse
  • Rama kompozyt Advanced, suport PF86, oś przelotowa 12x142mm, kompatybilna z UDH, flat-mount disc
  • Widelec kompozyt Advanced SL, karbonowa rura sterowa OverDrive Aero (D-shaped), oś przelotowa 12x100mm, flat-mount disc
  • Kierownica Giant Contact SLR 0 Aero Integrated, 31.8mm, 72mm reach, 125mm drop, karbon XS:380/360mm, S:380/360mm, M:400/370mm, M/L:400/370mm, L:420/390mm, XL:420/390mm
  • Owijka Stratus Lite 2.0
  • Wspornik kierownicy Giant Contact SLR 0 Aero Integrated, -10 °, karbon
  • Wspornik siodła Giant Vector, karbon, -5/ +15mm offset
  • Siodło Giant Fleet SL
  • Manetki SRAM Force AXS E1
  • Przerzutka przednia SRAM Force AXS E1
  • Przerzutka tylna SRAM Force AXS E1
  • Hamulce SRAM Force E1, tarcze SRAM PaceLine X [P]160mm, [T]140mm
  • Dzwignie hamulca SRAM Force AXS E1
  • Kaseta / Wolnobieg SRAM Rival, 12-rzędowa, 10-33
  • Łańcuch SRAM Force E1
  • Korba SRAM Force E1 DUB, 35/48 z pomiarem mocy Quarq
  • Środek suportu SRAM, press fit
  • Obręcze Giant SLR 0 50 Carbon Disc WheelSystem, ETRTO: 22-622, Hookless, Tubeless Ready
  • Piasty [P] Giant Aero Hub, CenterLock, oś przelotowa 12mm [T] Giant Aero Hub, ratchet 40T, CenterLock, oś przelotowa 12mm
  • Szprychy Super Aero Carbon, DBL, [P]21, [T]24
  • Opony CADEX Aero, 700x28c, 240 TPI, Race Shield, tubeless, zwijane
  • Dodatki Uchwyt komputera, 2x koszyk bidonu, zestaw bezdętkowy (uszczelniacz 125 ml, klucz do zaworu, łyżka do opon, instrukcja)
  • Max. szerokość opony 32 mm
  • Waga rzeczywista 7,52 kg (M/L, z pedałami)
  • Cena: 28.499 PLN

 

Producent: Giant Bicycles

Obserwuj nas w Google News

Subskrybuj