Nowy Giant Reign Advanced E+ – e-enduro na najcięższe trasy! (2026)

Poznaj nową odsłonę elektrycznego roweru enduro Giant Reign Advanced E+ (2026).

Drukuj
Giant Reign Advanced E+ Giant

Wraz z premierą nowej odsłony elektrycznej endurówki Reign Advanced E+, Giant nieskromnie zapowiada, że to najlepiej zjeżdżający e-bike w historii. Na wysoki poziom właściwości jezdnych składa się w nim masa ciekawych rozwiązań, o których piszemy w artykule. Sprawdźcie sami!

Rodzina modelowa Reign to rowery enduro mające dawać maksimum pewności i flow na trudnych trasach. Podobnie jest z nowym elektrycznym Reign’em Advanced E+. Giant zastosował w nim masę ciekawych rozwiązań, jak również nowy silnik, które w sumie mają dawać świetny efekt na szlaku. Tajwański producent podkreśla, że nowy elektryczny Reign został całkowicie przeprojektowany w stosunku do poprzedniej generacji. 

 

 

Nowa rama i zawieszenie

Sercem Reign’a Advanced E+ jest nowa karbonowa rama, w której cały przedni trójkąt podczas produkcji wykonany jest jako jeden element. Mamy też zaawansowany kompozyt Advanced i wysokiej klasy żywice, co spina się na odpowiednią wytrzymałość konstrukcji i dobry stosunek sztywności do wagi, choć… jak zwykle w przypadku marki Giant żadnych konkretów wagowych nie znamy, gdyż producent ich nie podaje. Do tego przygotowano zmodyfikowane zawieszenie Maestro, w którym dolny link został ukryty w ramie. Dzięki temu otrzymano ładny zintegrowany system, który nie tylko nadaje rowerowi schludny, nowoczesny wygląd, ale także poszerza podstawę rury podsiodłowej. To z kolei sprawia, że miejsce, gdzie znajduje się jednostka napędowa powiększono, tym samym zwiększając sztywność i wytrzymałość ramy. Poza tym to klasyczne Maestro, czyli czterozawiasowy system o dużej czułości i całkowicie odizolowany od sił pochodzących z zacisku hamulcowego. W nowym modelu znajdziecie 170 mm skoku, który jest łatwo dostępny już od pierwszych milimetrów i cechuje się dużą aktywnością w zasadniczej fazie ugięcia oraz dużym wsparciem na końcowym odcinku. Giant podkreśla, że dzięki takiej krzywej mamy bardzo aktywną pracę na całej długości skoku i poczucie dużego zapasu ugięcia. 

 

 

Mocowanie dampera posiada 3-pozycyjny flip-chip, który pozwala modyfikować geometrię. Korektę prowadzenia roweru i pozycji ciała za kierownicą możemy uzyskać również dzięki flip-chip’owi misek sterów. Dostępne są 3 pozycje – wyjściowa 0 mm, +5 mm i -5 mm. Zaawansowani riderzy powinni się ucieszyć z powyższych opcji dostrojenia Reign’a pod siebie. Wyjściowo jeździ on na mullecie, czyli mamy tu układ kół 29” przód / 27,5” tył. Z przodu skok wynosi 180 mm, a geometria nowego modelu jest dopasowana do ciężkiego terenu. Kąt główki w zależności od ustawienia flip-chip i rozmiaru ramy to około 63-64 stopnie, a podsiodłówka ma około 77-78 stopni. 

 

 

Nowy silnik SyncDrive Pro 3

O ile na zjazdach liczy się przede wszystkim rama, system zawieszenia i dobra geometria, o tyle podczas zabawy na podjazdach jednym z dominujących czynników jest dobry silnik. I tutaj Giant przygotował kolejną ciekawą nowość, czyli jednostkę SyncDrive Pro 3 pracującą z napięciem 48 V. Przejście z systemu 36V na 48V pozwala silnikowi działać przy o 30% niższym natężeniu prądu na tym samym poziomie mocy, co przekłada się na niższą temperaturę pracy i większą wydajność silnika. Efektem jest zdolność nowego motoru do dłuższego utrzymywania wysokiej mocy – aż do 800 W mocy szczytowej, teraz dostępnej przy niższej kadencji, niż dawniej. Dodatkowo SyncDrive Pro 3 posiada wyższy moment obrotowy – aż 90 Nm. O dobrą trakcję i dystrybucję mocy dba system zaawansowanych czujników. Ciekawą opcję jest też tryb Smart Assist, czyli automatyczny, który sam dobiera poziom wspomagania. 

 

 

Giant podkreśla, że dodatkową zaletą 48V jest też mniejsze obciążenie ogniw baterii. W kontekście baterii można z kolei powiedzieć, że jest ona dość mała, jak na dzisiejsze standardy branżowe. EnergyPak ma pojemność 560 Wh, natomiast zasięg można zwiększyć dzięki zastosowaniu extendera mocowanego w miejscu koszyka na bidon. Jego pojemność to 280 Wh, co w sumie daje 840 Wh, gdy zdecydujemy się na jazdę z dwoma bateriami.

 

Co jeszcze?

Poza tym nowy Reign Advanced E+ posiada sporo małych, ale ważnych lub/i ciekawych dodatków. Bateria ma solidną kompozytową osłonę, a sam silnik dodatkowo chroniony jest tytanowym protektorem. W kołach znajdziemy z kolei czujniki ciśnienia Aegis Tire Checker, które na wyświetlaczu pokazują nam poziom ciśnienia w oponach, parametr kluczowy dla jakości jazdy i bardzo istotny do tuningu własności jezdnych rowerów enduro (i nie tylko). Przy nagłym spadku ciśnienia rider będzie o tym dodatkowo zaalarmowany. Bateria starcza na 600 godzin użytkowania, a dodatkowo czujniki kompatybilne są zarówno z system bezdętkowym, jak i klasycznym dętkami. 

 

 

Ponadto jest tutaj system Aegis E-Lock, który wyłącza wspomaganie silnika i blokuje go za pomocą aplikacji, manetki lub kodu PIN. Ma też alarm antykradzieżowy, który włącza się, gdy zabezpieczony rower zostanie poruszony. Jest tu też funkcja Aegis Find My, która jest lokalizatorem działającym z aplikacją Apple Find My. Nowy model dostępny jest w trzech wariantach wyposażenia, których ceny wahają się od 28 999 zł do 47 999 zł. Pełne specyfikacje znajdziecie na stronie internetowej polskiego dystrybutora. 

 

Dystrybucja: www.giant-bicycles.com

 

Obserwuj nas w Google News

Subskrybuj