Rowery Unibike: co nowego w kolekcji na 2025 rok?

Sprawdź nowe modele rowerów, które pojawiają się w kolekcji Unibike na 2025 rok.

Drukuj

Polska marka Unibike słynie z tworzenia rowerów o świetnym stosunku ceny do jakości. Do tej pory Unibike najmocniej zaznaczał swoją obecność w segmentach użytkowych i rekreacyjnych, natomiast w ich nowej ofercie widać m.in. rozwój na polu rowerów elektrycznych, graveli czy lekkich rowerów dla dzieci.

 

 

 

Nasze dotychczasowe doświadczenia z rowerami Unibike prowadzą do wniosku, że oferta bydgoskiego producenta to świetny przykład właściwego słuchania potrzeb klientów. Polska marka zwykle plasuje się w czołówce najbardziej atrakcyjnych cenowo ofert, a do tego jej rowery naprawdę fajnie spisują się podczas jazdy. Jeżeli ktoś więc szuka roweru w segmentach od modeli zupełnie podstawowych aż do średniej półki, śmiało może spoglądać właśnie w kierunku kolekcji Unibike’a. Można się tam spodziewać ramy z dobrą geometrią i przemyślanego wyposażenia, a ponadto możemy liczyć na solidny montaż, estetyczną szatę graficzną oraz na dobrą jakość wykonania. Jednym słowem znajdziemy tu wszystko, co potrzebne nabywcom poszukującym roweru po prostu do jazdy – zarówno na co dzień, jak i na rekreacyjne wycieczki, czy bardziej ambitne treningi. W sezonie 2025 dzieje się sporo – do kolekcji dołączają nowy gravel Tier i bardzo ciekawy juniorski rower górski Rock. Do tego kilka lubianych i uznanych modeli ma odświeżone konstrukcje lub specyfikacje. Kropką nad i są nowe elektryki. Jednym słowem, nowości jest naprawdę dużo, a my poniżej prezentujemy je w szczegółach. 

 

Nowy gravel – Unibike Tier

 
 

 

Do kolekcji polskiej marki dołącza nowy gravel Tier, który zapowiada się jako ciekawa propozycja dla osób szukających nowoczesnej szutrówki z naprawdę dobrym poziomem wyposażenia, ale w możliwie niskiej cenie. Bazą jest tutaj aluminiowa rama z pełną integracją prowadzenia przewodów. Do tego mamy w pełni karbonowy przedni widelec, co zapowiada wysoki poziom tłumienia drgań. Warto to podkreślić, bowiem rura sterowa z węglowego kompozytu jest bardzo istotnym elementem całej układanki, jeśli myślimy o zdolnościach do amortyzowania wibracji. Tier jest wyposażony w grupę osprzętu Shimano GRX 2x10 z szerokim zakresem przełożeń, jakie dostarcza mechanizm korbowy zębatkami 46/30 i kaseta o rozpiętości 11-34. Hamulce to oczywiście hydrauliczne tarczówki, a koła są wyposażone w szprychy renomowanej marki Sapim, które zapewniają sztywność, a przy tym elastyczność podczas wymagających tras. Koła mocowane są na sztywne ośki. Warto wspomnieć też o nowoczesnym standardzie suportu, jakim jest prosty serwisowo i trwały gwintowany wkład T47 – tu akurat od sprawdzonego Tokena. Wspomniane koła są tubeless ready, a cały rower waży 11,4 kg i kosztuje 5999 zł. Dostępne są cztery rozmiary ramy i trzy warianty kolorystyczne – szary, grafitowy i brandy. Przy okazji dodamy, że znany już model gravela Unibike Geos zyskał teraz ulepszone mocowanie przedniej przerzutki i gwintowany suport T47. 

 

Flagowe MTB – Unibike Fusion i Link

 

 

Od wielu lat jednymi z najmocniejszych kategorii w ofercie Unibike’a są rekreacyjne, sportowe rowery górskie. Między innym model Fusion, który pozwala w pełni korzystać z terenowych tras i szlaków. W odsłonie na 2025 rok Fusion 29 zyskał całkowicie odświeżoną specyfikację – znajdziemy tu bowiem najnowszą grupę napędową Shimano Cues U6000 1x10. Poza tym warto wspomnieć, że to aluminiowy góral na kołach 29” z amortyzatorem SR Suntour XCM o skoku 100 mm z blokadą widelca sterowaną z manetki na kierownicy. Są tu też hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano MT410. Tak wyspecyfikowany Fusion kosztuje 3299 zł, a jego masa wynosi 15 kg. 

 

 

Nową grupę napędową Shimano Cues znajdziemy również w innym rowerze górskim – Unibike Link. Ten model to MTB na kołach 29”, jednak z nieco wyższej półki niż Unibike Fusion 29. Bazą jest tu bardziej zaawansowana aluminiowa rama. Wykonano ją z cieniowanych i poddanych procesowi hydroformowania rur, do tego z główką sterową o zmiennej średnicy (tapered). Grupa napędowa w Link’u to Shimano Cues w wersji U6020 w wariacie 2x11, który cechuje się bardzo szeroką rozpiętością przełożeń. Mamy tu korbę 36x22 i kasetę 11-45! O tłumienie w terenie dba amortyzator SR Suntour X1, a kontrolę nad prędkością zapewniają hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano MT410. Cena za Link’a wynosi 4199 zł, natomiast masa to 14,9 kg. 

 

Lekki juniorski rower MTB – Unibike Rock

 
 

 

Mocnym punktem w kolekcji jest nowy juniorski rower górski Unibike Rock. To lekka konstrukcja oparta o ramę w rozmiarze 12” z bardzo mocno obniżonym przekrokiem. Toczy się na kołach 24” i jawi się jako świetna propozycja dla dzieci, które mają zamiar jeździć po bardziej ambitnym terenie, z terenowymi singletrackami na czele. Bazą dla tego modelu jest lekk aluminiowa rama ze sztywnym widelcem, którą wyposażono w szerokie opony o dużej objętości (Schwalbe Smart Sam 24x2,35”). To powszechnie znany zabieg, który pozwala oszczędzić na wadze, gdyż taki sztywny widelec jest wyraźnie lżejszy, niż amortyzator. Przy tym baloniaste opony zapewniają na tyle dużo amortyzacji, że dziecko śmiało może pobawić się na rowerze nawet w wymagającym terenie. Rock posiada nowoczesny napęd 1x8 z tylną przerzutką Shimano Acera i hydrauliczne hamulce tarczowe Rush Kid z konstrukcją klamek odpowiednią dla małych dłoni naszych pociech. Unibike Rock występuje w dwóch kolorach, waży 10,7 kg i kosztuje 2099 zł.  

 

Unibike Explorer i Voyager – trekkingi z nowymi specyfikacjami

 

 

Zmiany nie ominęły też trekkingów, które – obok MTB – są drugim segmentem, w jakim Unibike jest szczególnie konkurencyjny. Zacznijmy od modelu Unibike Explorer, który w sezonie 2025 został oparty o nowoczesny napęd Shimano Cues U4000 1x9. Mamy tu mechanizm korbowy z tarczą 42T, który współpracuje z kasetą o rozpiętości 11-46. Rower ten jest odpowiedzią na prośby klientów szukających roweru trekkingowego, który obciążony sakwami świetnie się sprawdzi nie tylko na równych i twardych nawierzchniach ale również w bardziej wymagającym terenie. Zestaw ten jednocześnie jest bardzo łatwy w obsłudze. Dla początkujących kolarzy odpada powszechny dylemat ,,którą tarczę wybrać”. Poza tym na liście wyposażenia znajdziemy amortyzator SR Suntour NEX-E25 o skoku 63 mm z blokadą, hydrauliczne tarczówki Shimano MT200 i – co standardowe w przypadku polskiego Unibike’a – pełne wyposażenie dodatkowe, włącznie z małą pompką SKS-Germany Rookie. To wszystko w atrakcyjnej cenie 3699 zł. Masa Explorera wynosi 17,25 kg. Dostępne są oczywiście zarówno klasyczne ,,męskie” ramy GTS i obniżone LDS. 

 

 

Nieco tańszym, ale równie godnym uwagi modelem jest Unibike Voyager (też występuje w opcji GTS lub LDS), który kosztuje 3399 zł, a mimo to wciąż posiada wszystko co potrzeba do codziennego użytkowania i rekreacyjnych wycieczek, czy nawet wypraw rowerowych. W przypadku tego trekkinga na wyposażenie składa się napęd 2x9 oparty o komponenty Shimano Cues, hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano MT200 i nieco bardziej budżetowy amortyzator SR Suntour NEX-E25 ze skokiem 50 mm.  Kropką nad i jest pełne wyposażenie dodatkowe, czyli błotniki, bagażnik, oświetlenie, nóżka, dzwonek oraz pompka. Całość waży 17,7 kg.

 

Co słychać w kolekcji elektryków?

 
 

 

W przypadku rowerów elektrycznych Unibike również nie odpuszcza tempa. W kolekcji 2025 bieżący model Falcon ma nowe malowania i ulepszoną specyfikację. Ten elektryczny rower crossowy wydaje się być fajną propozycją dla klientów, którzy szukają rekreacyjnego, lekko sportowego e-bike’a z dużą baterią i dużym zasięgiem. W ubiegłym roku mieliśmy okazję testować ten model – Test: Unibike Falcon GTS - wszechstronny elektryczny cross – i mamy po nim naprawdę dobre wspomnienia. Silnik Bafang w tylnej piaście dobrze pasuje do tego typu roweru, a przy tym ma pokaźną moc szczytową i aż 45 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Gwaranuje to odpowiednią dynamikę do e-crossa. W parze z baterią o pojemności 720 Wh tworzy zestaw, którym można fajnie, szybko pojeździć i utrzymać duży zasięg, a całość kosztuje atrakcyjne 8999 zł. Co warte podkreślenia, w specyfikacji na 2025 rok znajdziemy tu grupę napędową 1x9 Shimano Cues, w której kasety wykonane są w technologii Linkglide i cechują się zwiększoną wytrzymałością, odpowiednią do stosowania w e-bike’ach. To jedna z istotnych zalet grup Shimano Cues. Poza tym w Falconie znajdziemy jeszcze hydrauliczne tarczówki Shimano MT410 i amortyzator SR Suntour NVX30 o skoku 75 mm z blokadą sterowaną z manetki na kierownicy. Waga Falcona to 24,9 kg. 

 

 
 

 

Ostatnim modelem, o którym chcemy wspomnieć jest Unibike Energy. To elektryczny rower miejski oparty o zaawansowane rozwiązania technologiczne, które czynią go sprzętem minimalistycznym, bezobsługowym i bardzo przyjaznym użytkownikowi. Znajdziemy w nim silnik centralny Shimano E6100 z maksymalnym momentem obrotowym 60 Nm i baterię zintegrowaną z ramą o pojemności 630 Wh. Zamiast łańcucha ma aspek zębaty firmy Gates wykonany z włókien węglowych,, który jest rozwiązaniem cichszym, czystszym, nie wymagającym smarowania i znoszącym wyraźnie większe przebiegi. To jednak nie koniec ciekawostek, bowiem mamy tu jeszcze tylną piastę planetarną Shimano Nexus Di2 z elektroniczną zmianą przełożeń, która przy współpracy z silnikiem Shimano może pracować w trybie automatycznej zmiany biegów. Osoby bez doświadczeń z rowerami będą tym patentem zachwyceni. Do tego Energy ma amortyzator przedni SR Suntour NX1 (skok 63 mm i blokada na kierownicy), hydrauliczne hamulce tarczowe Shimano MT420, wysokiej klasy opony z grubą wkładką antyprzebiciową i oczywiście pełne wyposażenie dodatkowe. Kompletny rower waży 27,8 kg i kosztuje 14 999 zł. Podobnie jak Falcon występuje w wersji GTS i LDS. 

 

Strona producenta: www.unibike.pl

Obserwuj nas w wiadomościach Google: bikeworld.pl

Obserwuj nas w Google News

Subskrybuj