Test: Cannondale Synapse Carbon 5 (2025) - szosa all-road? gravel? 2w1?!

Sprawdź naszą opinię o podstawowej wersji nowej generacji długodystansowej szosówki all-road w postaci modelu Cannondale Synapse Carbon 5 (2025)

Drukuj
Cannondale Synapse Carbon 5 (2025) Szary Szum

Cannondale Synapse Carbon szóstej generacji to w założeniu rower mający zaspokoić więcej niż jedną potrzebę amatora kolarstwa - ma być dynamiczny, ale i komfortowy, a do tego za sprawą dużej pojemności na opony sprawdzić się także w ujęciu gravelowym. Do tego na pokładzie czeka sporo praktycznych rozwiązań!

Galeria
Galeria: Cannondale Synapse Carbon 5 (2025) Zobacz pełną galerię

Premiery nowych modeli rowerów tak dużych i progresywnych producentów jak amerykański Cannondale zawsze przyciągają sporo uwagi, będąc świetnym przykładem na to, w którym kierunku rozwijają się dane segmenty rynku rowerowego. I tak w przypadku rowerów szosowych endurance, nastawionych na większy komfort jazdy oraz większą wszechstronność widać, że firmy posiadające największy technologiczny potencjał dążą do stworzenia modeli, które mogą okazać się tym jednym rowerem w garażu, jakiego potrzebujemy do zaspokojenia więcej niż jednej potrzeby. Dziś najbardziej cenione szosy endurance na rynku to już nie tylko szosówki komfortowe w kontekście bardziej zrelaksowanej pozycji czy tłumienia drgań - to rowery które w wielu przypadkach mają spisać się także na lekkim szutrze za sprawą rosnącej przestrzeni na montaż szerokich opon, a do tego są konstrukcjami, które przejmują aerodynamiczne dziedzictwo modeli typowo wyścigowych.

Właśnie taką drogą szedł Cannondale przy projektowaniu nowej wersji Synapse Carbon - jego naczelną cechą jest duży prześwit na opony, dzięki któremu nowa generacja "Synapsy" może okazać się remedium na dylemat co wybrać: szosę czy gravela? Do tego gołym okiem widać, że Cannondale w kwestii designu i wyprofilowania poszczególnych części framesetu mocno korzystał z dziedzictwa ich wyścigowych modeli - SuperSixa i gravelowego SuperX. Względem poprzedniej generacji Synapse mowa tu raczej o ewolucji bardzo udanego projektu, natomiast już na pierwszy rzut oka nowa odsłona Synapsy bliższa jest właśnie wymienionym powyżej modelom, w których aerodynamika odgrywa kluczowe role. 

Naszym zdaniem modele w typie nowej all-roadowej szosy Cannondale'a mają być odpowiedzią na potrzeby wymagających amatorów kolarstwa, którzy potrzebują roweru o nieco mniej radykalnej pozycji względem typowo wyścigowych modeli, którzy lubią wybrać się na długodystansowe treningi i liczy się dla nich większy komfort jazdy, ale przy tym pragną zachować nadal przyzwoitą dynamikę jazdy. Oczywiście jak zwykle w przypadku modeli tak uniwersalnych - coś dzieje się kosztem czegoś, dlatego z tym większym zainteresowaniem wzięliśmy do testu podstawową wersję modelu Synapse Carbon oznaczoną numerem 5 - katalogowo wyceniona ona jest na 15 399 zł, będąc najbardziej przystępną cenowo opcją z całej rodziny (wszystkie modele znajdziecie na stronie producenta: cannondalebikes.pl).

 

 

 

Rama 

Bazą testowanego modelu jest oczywiście carbonowa rama, dopełniona o w pełni carbonowy widelec - w tym przypadku spotykamy "standardowe" włókno węglowe Cannondale'a, bo najlżejszy kompozyt sygnowany dopiskiem Hi-Mod spotkamy tylko w dwóch najbardziej zaawansowanych wersjach. W naszym przypadku rama osiąga masę na poziomie 1150 gramów, widelec 494 g. Dla porównania ramy Hi-Mod to wynik około 1000 g, a widelce 445 g, ale i portfel odchudzony o kilkanaście tysięcy PLN-ów. Amerykanie znani są z dążenia do osiągnięcia jak najniższej masy, chociaż rynek dawno zostawił już w tyle dbanie o lekkość za wszelką cenę - w przypadku szosówek all-road widać to szczególnie dobrze, bo przecież dodatkowe gramy to nie tylko bardziej aerodynamiczne projekty, ale także bardziej uniwersalne (czyt. lekko terenowe) wyposażenie.

 

 

 

 

Ograniczona powierzchnia czołowa roweru, specjalnie wyprofilowane rury głównego trójkąta ramy, obniżone łączenie rur tylnego trójkąta, pełna integracja przewodów, które do ramy chowają się już w miejscu sterów, a do tego zintegrowany zacisk sztycy rozpisanej na planie litery D - to wszystko ma wpływać na ograniczanie generowanych przez rower oporów powietrza, a w powyższej materii nowy Synapse Carbon gołym okiem czerpie z osiągnięć swoich wyścigowych braci, latających na największych wyścigach gravelowych i w peletonie World Tour. 

Co jednak najważniejsze i od czego powinniśmy wyjść przy analizowaniu detali tego framesetu, to temat komfortu jazdy i pojemności na opony. Po części oba te elementy są ze sobą powiązane - seryjnie nasza Synapsa stoi na oponach o szerokości 32 mm, natomiast maksymalnie zmieścimy tu aż 42 mm (i nawet 48 mm w przypadku przedniego widelca) - i to przy zachowaniu 4mm luzu z każdej ze stron! To pozwala spokojnie przypisać temu modelowi łatkę Road+ czy bardziej powszechne określenie all-road. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zaopatrzyć się w drugi komplet kół i móc w mgnieniu oka zamienić Synapsę na dynamicznego gravela do pokonywania lekkich dróg szutrowych. Przy tym nadal będziemy posiadać rower dynamiczny, którego charakter jest jednak o wiele bardziej zakorzeniony w świecie szosowym. 

 

 
 

 

 

Już nawet 32-milimetrowa opona potrafi odmienić doznania z jazdy w kontekście tłumienia drgań, jednak w Synapse także profil rury podsiodłowej oraz węzła sztycy ma poprawiać zdolność do wybierania drobnych nierówności. Gołym okiem widać tu mocno spłaszczoną podsiodłówkę w jej dolnej części, która w parze ze zintegrowanym zaciskiem sztycy o wspomnianym profilu pozwala uzyskać drobne ugięcie podczas jazdy po wertepach. Według wyliczeń Cannondale nowa Synapsa ma nawet o 20 procent lepiej tłumić drgania względem poprzednika, który i tak w tym względzie był bardzo udaną konstrukcją!

Z ważnych z punktu widzenia użytkownika rozwiązań konstrukcyjnych trzeba wspomnieć o standardzie suportu - Synapse Carbon stawia na klasyczny wkręcany suport BSA68 - rozwiązanie uwielbiane przez amatorów za jego niezawodność i łatwość w serwisowaniu nawet w domowym warsztacie. Rama otrzymała też standard haka przerzutki UDH. Jak przystało na szosę możliwie jak najbardziej wszechstronną, rama Synapse Carbon posiada otwory montażowe dla pełnych błotników, jeśli chcielibyśmy ten model zaadaptować chociażby do trudów codziennego commutingu. Do tego warto wspomnieć o otworach montażowych na górnej rurze ramy, do których bezpośrednio możemy przymocować torebkę do przewozu dodatkowych drobiazgów.

 

 
 

 

 

W nowej generacji modelu znajdziemy też dopracowany schowek w dolnej rurze ramy, który Cannondale nazywa Stashport - otwór zamykany jest estetyczną klapką blokowaną dźwignią i jest na tyle duży, że przejdzie przez niego dedykowana torebka załadowana minipompką, dętką, łyżkami i multitoolem. W naszym przypadku pompka PRO nie należała do najmniejszych na rynku, a i tak bez problemu zmieściła się w ramie - dzięki dedykowanej torebce w ramie nic nie stuka, nic nie puka, no i wszystkie awaryjne akcesoria mamy ukryte w jednym miejscu bez konieczności korzystania z zewnętrznych torebek czy upychania ich po kieszonkach kolarskiej koszulki. 

 

 

 

 

Charakter / Geometria

Przywykliśmy do tego, że na rowerach Cannondale'a (podobnie jak kilku innych dużych graczy) praktycznie od początku testów czujemy się po prostu dobrze - to zasługa naprawdę dopracowanej geometrii, a w przypadku Cannondale dochodzi jeszcze kwestia projektowania według filozofii Proportional Response, w której poszczególne wymiary roweru (także długość tylnych widełek) czy przekroje rur rosną proporcjonalnie na przekroju całej rozmiarówki, dzięki czemu każdy z dostępnych rozmiarów zachowuje takie same właściwości jezdne. W tym miejscu warto dodać, że szósta generacja Synapsy dostępna jest w aż siedmiu rozmiarach - od 44 cm do 61 cm. W naszych rękach znalazła się testówka w rozmiarze 56 cm, którą obsługiwał tester o wzroście 176 cm - w tym przypadku rozmiar 54 cm okazałby się lepszym wyborem, natomiast nie był on dostępny we flocie testowej dystrybutora. 

Jeśli chodzi o charakter Synapse Carbon - mamy tu do czynienia z podręcznikowym przykładem nowoczesnego roweru endurance / all-road, przy czym Cannondale zachował złoty środek pomiędzy osiągnięciem bardziej zrelaksowanej pozycji, a zachowaniem dynamiki prowadzenia, której jednak oczekujemy po rowerze szosowym. Faktem jest, że na Synapse Carbon siedzimy bardziej wyprostowani, niż ma to miejsce w rowerach typowo wyścigowych - to m.in. zasługa rury sterowej o wysokości 17,1 cm w rozmiarze 56. Taka wysokość sterówki nie wpływa negatywnie na zachowanie roweru na zjazdach, gdzie zbyt duża wartość nie pozwalałaby na efektywne dociążenie przedniego koła - w tym przypadku usuwając nadmiar podkładek sterowych da się osiągnąć naprawdę dobrze prowadzący się na górskich serpentynach rower. Dla porównania w modelach konkurencji w analogicznych rozmiarach wysokość sterówki prezentuje się następująco: Trek Domane - 17,5 cm, Canyon Endurace - 16,5 cm, Giant Defy - 17,5 cm, Merida Scultura Endurance - 17,7 cm. 

 

 

 

 

Pod względem właściwości jezdnych Synapse Carbon oferuje sporo stabilności, czego zasługą jest chociażby 430 mm długość chainstayu (i analogicznie dłuższa baza kół) w testowanym rozmiarze - to więcej niż w poprzedniej generacji tego roweru. Wzrosła tu też delikatnie wartość trailu, która wpływa na lepsze zachowanie roweru szczególnie na dużych prędkościach. Od pierwszych jazd na tym rowerze czuliśmy się pewnie, Synapse nie ma absolutnie żadnych tendencji do nerwowych zachowań, co jest cechą bardzo pożądaną w przypadku tego typu roweru - w końcu część z jego nabywców na pewno zapuści się nim na szutry, a tam stabilne prowadzenie jest wyjątkowo oczekiwane. 

 

 

 

 

Wyposażenie i waga

Osiągnięcie bardzo niskiej masy w kontekście rowerów szosowych all-road nie jest kluczowym założeniem producentów i to widać także w papierach Synapsy - w przypadku najbardziej podstawowego modelu 5 nasza redakcyjna waga wskazała wynik 9,5 kg (rozmiar 56). Trzeba mieć na uwadze, że mowa tu o ramie wyposażonej w dodatkowe bajery (schowek, duży tire clearence, uchwyty do torebki, błotników), a do tego szersze opony czy generalnie wyposażenie, które w przypadku podstawowego wariantu nie należy do najlżejszych. Nie znaczy to, że Synapse Carbon prowadzi się ociężale, o czym nieco dalej. Topowy model Synapse LAB71 SmartSense dla porównania osiąga masę 7,85 kg, ale na pokładzie posiada jeszcze zintegrowane oświetlenie i baterię systemu SmartSense 2.0. Tu zdecydowanie funkcjonalność bierze górę nad wagowymi oszczędnościami. 

Napęd stanowi kompletna grupa osprzętu Shimano 105 7100, czyli mechaniczny układ 2x12 z kompaktową korbą 50/34 i kasetą o dużej rozpiętości biegów 11-36. Do działania samej grupy niesposób się przyczepić - to po prostu dobrze działające podzespoły, które zmieniają biegi szybko i precyzyjnie. Jedynie na największych koronkach kasety odczuwamy drobne opóźnienie we wbijaniu biegów, ale wszystko jest tu w normie. Przełożenia zdecydowanie zadowolą amatorów szosowego kręcenia, nawet tych lubiących atakować strome ścianki w górach. Jedynie kształt klamkomanetek wydaje nam się na obecne czasy trochę toporny - tak to już jest, kiedy przywyknie się do bardziej ergonomicznych, zauważalnie bardziej filigranowych klamek z grup Di2. Po raz kolejny musimy przyznać, że działanie układu hamulcowego Shimano 105 to klasa sama w sobie - absolutnie nie mamy się do czego przyczepić. 

 

 
 

 

 

W przypadku podstawowej wersji Synapse Carbon oferuje dedykowaną sztycę Cannondale HollowGram 27 wykonaną z aluminium - trochę szkoda, bo ten element akurat w szosówkach endurance mocno wpływa na poprawę zdolności ugięgia całego systemu (podsiodłówka, sztyca, rury tylnego trójkąta, zintegrowany zacisk sztycy). Podstawowa wersja ma też, co nas zupełnie nie dziwi, klasyczną kierownicę Vision Trimax Compact TT i mostek Cannondale C1 Conceal - oba wykonane z aluminium.

Koła zostały zaplecione na piastach Shimano RS470 (oczywiście pod sztywne osie 12mm) i obręczach DT Swiss R470, które ubrano w opony Vittoria Zaffiro Pro V o szerokości 32 mm - o ile obręcze damy radę przekonwertować na tubeless, to już opony dedykowane są tylko do zastosowania z dętkami. To akurat ważna cecha w kontekście rozmowy o rowerze, który sporadycznie będzie wjeżdżał na szutry, także trochę szkoda, że nie mamy tu fabrycznie zamontowanego zestawu pod użycie tubeless. 

 

 

 

 

Wrażenia z jazdy

O samym prowadzeniu sporo napisaliśmy już powyżej w kontekście geometrii roweru, dlatego tu skupimy się na ogólnych odczuciach z jazdy. Warto wyjść od tego, że Synapse Carbon to w naszym odczuciu rynkowa czołówka jeśli chodzi o tłumienie drgań. Cannondale Synapse Carbon przejechał z nami dużo wyboistych szos, bruków, ale także szutrów - w każdym z tych przypadków rower bez przesady płynie i absorbuje drgania, a mowa przecież o wersji z aluminiową sztycą! To dowodzi, że kształt rury podsiodłowej oraz szerokie opony są podstawą wybierania nierówności, dzięki czemu na nierównościach trzęsie mniej, a my możemy skupić się bardziej na efektywnym pedałowaniu. Dlatego na gorszych nawierzchniach Synapse Carbon to szosa pozwalająca na utrzymywanie dobrych prędkości przelotowych. 

Pomimo tego, że testowana przez nas wersja nie jest królową lekkości, to nie da odmówić się jej dynamiki - to z jednej strony zasługa aerodynamicznego projektu ramy, ale co jeszcze bardziej odczuwalne organoleptycznie wzorowej sztywności bocznej roweru. Amerykanom udało się tu zbudować bardzo sztywny węzeł suportu pomimo obecności klasycznego, wkręcanego suportu - każde depnięcie w korby skutkuje szybkim przełożeniem na przyspieszenie. To było dla nas spore zaskoczenie, bo patrząc w same papiery Synapsy obawialiśmy się, że ten rower będzie po prostu ociężały - tak absolutnie nie jest - kamień z serca został zrzucony szybko!

 

 

 

 

Na plus oceniamy wysoki poziom wykonania całej ramy, ale i schowka - posiada on wystarczająco duże okienko, żeby wygodnie załadować do ramy nawet nienajmniejszą minipompkę i resztę wyposażenia przydatnego podczas defektu na trasie. 

Kompatybilność z systemem SmartSense

Na koniec zostawiliśmy wzmiankę o nowej odsłonie systemu SmartSense (generacji 2) - nasza wersja testówki nie posiada tego systemu (spotkamy go w wyższych wariantach), co daje nam możliwość wyboru (zawsze na plus!), natomiast sama rama jest z nim kompatybilna. Pisząc w skrócie - Cannondale SmartSense to system, który jednym akumulatorem umieszczonym w ramie jest w stanie zasilać dedykowane oświetlenie przednie (LiteSkin o mocy 800 lumenów) oraz lampkę tylną z radarem Garmina. Dodatkowo nowy system może zasilać przerzutki SRAM AXS czy licznik Garmin poprzez specjalny uchwyt Edge Power Mount. Celem systemu jest zintegrowanie zasilania różnych elementów pod jedną baterią.

Nowa wersja systemu zapowiada się w naszej ocenie znacznie lepiej niż poprzednik - przede wszystkim zwiększyła czas pracy na jednym ładowaniu (do wyboru mamy akumulatory o pojemności 6 800 mAh lub 11 600 mAh), jest zauważalnie lepiej zintegrowana i rozszerzyła swoje funkcjonalności. Cały system ładowany jest za pośrednictwem portu USB-C ukrytego w dolnej rurze ramy. 

 

 

 

 

Podsumowanie

Zawsze kiedy mówimy o wszechstronnych rowerach mowa jest o pewnego rodzaju kompromisach - nie da się mieć roweru, który jest ultra lekki, aerodynamiczny, komfortowy i zdolny do jazdy zarówno po szosie, jak i szutrach. To jednak jak Cannondale wybrnął z ciężkiej misji stworzenia uniwersalnej szosy zachowującej dynamikę jazdy zrobiło na nas duże wrażenie i po raz kolejny dowodzi, że mając tak duże technologiczne zaplecze da się zbudować jeden rower, który zaspokoi więcej niż jedną potrzebę. Cannondale Synapse Carbon nawet w podstawowej wersji oferuje wzorowy komfort w kontekście wybierania tłumienia drgań, a także stabilnego prowadzenia czy pozycji zajmowanej na rowerze, będącej złotym środkiem pomiędzy światem sportu i amatorskiego podejścia do jazdy. Pewnie największym atutem dla większości jego potencjalnych nabywców będzie to, że w jednym modelu dostajemy dynamicznie prowadzącą się szosę, którą w mgieniu oka można przerobić na szybkiego gravela - to zasługa dopracowanej ramy o dużej sztywności bocznej i dopracowanej aerodynamice, które niwelują odczucia z jazdy szosą niebędącą królową lekkości. To po prostu trzeba poczuć na własnej skórze. Doceniamy też dopracowanie ramy w kontekście dodatków takich jak schowek w ramie czy otworów montażowych dla akcesoriów. Z czystym sumieniem polecamy rozważenie tego roweru wszystkim amatorom, którzy chcą upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. 

 

Specyfikacja

Cannondale Synapse Carbon 5
  • Rama Synapse Carbon, Proportional Response construction, integrated cable routing, downtube Stashport, 12x142 thru-axle, UDH, BSA 68mm threaded BB, flat mount disc, integrated seat binder, SmartSense Gen 2.0 compatible, fender mounts
  • Widelec Synapse Carbon, integrated crown race, 12x100mm thru-axle, flat mount disc, internal routing, 1-1/8" to 1-1/5" Delta steerer, 55mm offset, fender mounts
  • Korba Shimano 105 7100, BSA, 50/34
  • Wkład suportu Shimano BSA 68
  • Przerzutka przednia Shimano 105 7100, braze-on
  • Przerzutka tylna Shimano 105 7100
  • Kaseta Shimano 105 7100, 11-36, 12-speed
  • Łańcuch Shimano 105 7100, 12-speed
  • Manetki Shimano 105 7100, 12-speed
  • Hamulce Shimano 105 7170 hydraulic disc, 160/160 RT70 rotors
  • Dźwignie hamulcowe Shimano 105 7120 hydraulic disc
  • Obręcze DT Swiss R470 db, 28h
  • Piasty (F) Shimano RS470, 12x100mm centerlock / (R) Shimano RS470, 12x142mm centerlock
  • Szprychy Stainless Steel, 14g
  • Opony Vittoria Zaffiro Pro V, 700x32c
  • Kierownica Vision Trimax Compact TT Alloy
  • Mostek Cannondale C1 Conceal, Alloy, 31.8, -6°
  • Stery Integrated, 1-1/8" - 1-1/2"
  • Grips Cannondale Bar Tape, 3.5mm
  • Siodło Fizik Terra Argo X7, 150mm
  • Sztyca HollowGram 27, Alloy, 2 bolt clamp, 330mm, 15mm offset
  • Rozmiar 44, 48, 51, 54, 56, 58, 61
  • Waga 9,5 kg (rozmiar 56)
  • Cena katalogowa 15 399 PLN
cannondalebikes.pl gdzie kupić?

 

Strona producenta: cannondalebikes.pl

 

Obserwuj nas w Google News

Subskrybuj