Firma B'TWIN, czyli rowerowa marka własna popularnej sieci sklepów Decathlon, od jakiegoś czasu przechodzi wyjątkowo przyjemną z punktu widzenia rowerzystów metamorfozę. Marka przez długi czas kojarzyła nam się z jednym z najtańszych sposób na skompletowanie rowerowego ekwipunku od A do Z. Oprócz jednak stricte budżetowych modeli rowerów, odzieży czy akcesoriów, B'TWIN oferuje również szereg zaawansowanych i w dalczym ciągu atrakcyjnych cenowo propozycji dla bardziej wymagających użytkowników.
Już ostatniego lata na polskich szosach i trasach MTB zaroiło się (lub zażółciło/zaróżowiło, biorąc pod uwagę dostępne kolory) od profesjonalnie wyglądających i świetnie wykonanych kompletów odzieży Aerofit lub serii 700. Naturalną konsekwencją było więc wprowadzenie do kolekcji czerpiących pełnymi garściami z udanych konceptów odzieży letniej kompletów do jazdy zimowej i to właśnie jeden z nich mieliśmy możliwość przetestować.
Pierwsze wrażenie
Testowany przez nas komplet odzieży do jazdy w warunkach późnej jesieni i zimy obejmuje kurtkę oraz długie spodnie z szelkami B'TWIN 500. Już pierwszy rzut oka sugeruje, że to komplet do jazdy w naprawdę niskich temperaturach - nie mamy do czynienia z lekką kurtką typu "wiatrówka" czy spodniami na warunki przejściowe, a z pełnokrwistym (zwłaszcza biorąc pod uwagę kolor) zestawem produktów, pozwalającym przedłużyć rowerowy sezon praktycznie w nieskończoność.
Zacznijmy od kurtki. Dostępna jest w trzech wariantach kolorystycznych, z których każdy już na pierwszy rzut oka kojarzy nam się z marką B'TWIN. Chodzi nie tylko o duże, odblaskowe logo, ale raczej schemat kolorystyczny - charakterystyczny szary główny materiał połączony z bardziej jaskrawymi dodatkami był już motywem przewodnim wyższych modeli odzieży Decathlonu w kolekcji letniej. Dostępne są trzy warianty - czerwony, pomarańczowy oraz niebieski, a wspomniana szara "baza" dominuje w każdym z nich.
Kurtkę B'TWIN 500 skrojono zdecydowanie "po rowerowemu", jednak jej krój nie jest aż tak obcisły jak np. wyższych modeli Aerofit, więc spokojnie można w niej też np. biegać. Materiał nie jest jednolity - przód oraz tył jest hydrofobowy i sztywniejszy (hydrofobowy - czytaj, raczej odpycha wodę, niż jest wodoodporny). Wierzchy rękawów mają chronić przed wiatrem, podczas gdy bardziej miękka część pod spodem oraz boki kurtki mają za zadanie przede wszystkim oddychać i wentylować, przypominając w dotyku materiały takie jak Roubaix, używany często do produkcji rękawków lub ocieplaczy na nogi.
"Rowerowość" kroju obejmuje wydłużenie kurtki z tyłu, dość długie rękawy oraz wysoką, chroniąca przed wiatrem stójkę kołnierzyka. Pełen zamek to produkt firmy YKK, kojarzonej z wysoką, przemysłową jakością swoich wyrobów. Dół kurtki 500 ma wykończenie z siliconowej taśmy zapobiegającej podwijaniu się.
Kurtka B'TWIN 500 posiada cztery kieszenie, z czego jedna, umieszczona na piersi, posiada zapięcie na zamek błyskawiczny. Kieszenie na plecach umieszczono nie w tradycyjny, kolarski sposób, a przesunięto je asymetrycznie w stronę prawą - przez co skrajna kieszeń jest mnniejsza i zdaniem producenta służy przechowywaniu "odpadków". Pomysł niezły, jednak jak zobaczycie za chwilę w praktyce nieco kłopotliwy.
Nie zapomniano również o bezpieczeństwie - każdy wariant kolorystyczny kurtki B'TWIN 500 posiada wstawki odblaskowe oraz mocowanie do dodatkowej lampki VIOOCLIP. Największe pozytywne zaskoczenie - kurtkę sieć sklepów wycenia na 189,99 zł.
Spodnie B'TWIN 500 to klasyczne zimowe spodnie z szelkami oraz wkładką (popularną "pieluchą"). Wykonano je z materiału Super Roubaix z polarową wyściółką od wewnątrz. Materiał posiada pewne właściwości hydrofobowe, jednak zdecydowanie nie są to spodnie wodoodporne - mają być przede wszystkim ciepłe i odporne na przewianie. Szelki bazują na siateczkowej i rozciągliwej konstrukcji - nie ma tutaj żadnego zapięcia na zamek błyskawiczny, ten pojawia się jedynie w zamknięciach nogawek. Także tutaj znajdziemy elementy odblaskowe - przy kostkach oraz na łydce w postaci logotypu marki. Wkładka spodni B'TWIN 500 ma wypełnienie piankowe o zmiennej grubości, która zdaniem producenta zapewnia do 2 godzin komfortowej jazdy.
Odzież B'TWIN 500 w praktyce
Jeśli chodzi o eksploatację odzieży serii 500, to należy zwrócić uwagę na fakt, iż kurtka jest zdecydowanie... cieplejsza niż w spodnie. Nie zrozumcie nas źle - o ile skrajna dolna temperatura w której można komfortowo eksploatować ten zestaw jest mniej więcej podobna dla spodni jak i kurtki, tak kurtkę należy zaczynać ubierać w niższych temperaturach niż spodnie. Nawet ubierając pod spód cienką koszulkę termoaktywną, to wysoki poziom ochrony przed wiatrem sprawia, iż bardzo szybko się rozgrzewamy - to zasługa pokrycia zarówno przodu, jak i tyłu kurtki tym samym dość grubym materiałem a'la windstopper. Oczywiście kurtka serii 500 oddycha i kiedy ubierzemy ją w odpowiednio niskiej temperaturze i z dobrą bielizną termiczną, można odbyć nawet mocno intensywny trening w komfortowych warunkach. Jednak mocny, interwałowy wysiłek w temperaturach powyżej 5 stopni raczej skończy się przegrzaniem.
Zastrzegamy - mówimy tutaj o naprawdę intensywnym wysiłku. Jeśli ktoś na rowerze notorycznie marznie i potrzebuje raczej produktu zapewniającego izolację cieplną podczas jazdy rekreacyjnej, to właściwościami kurtki 500 będzie zachwycony, bo naprawdę trudno w niej odczuć chłód - to docenią prawdziwi, zimowi wojownicy.
Kurtka zapewnia bardzo wysoką ochronę przed wiatrem. Jeśli chodzi o wodę - da sobie radę z przelotnym deszczem albo chlapaniem spod kół. Nie boi się również śniegu lub słabej mżawki. Nie zapewnia jednak pełnej ochrony przed wodą i jazdą w ulewie lub intensywnym deszczu.
Na plus oceniamy wykonanie kurtki i to jak przyjemny w dotyku jest materiał wewnętrzny. Przypomina polarowe "wypustki" - nie przylega nigdy do ciała całą powierzchnią, przez co mamy poczucie lepszej wentylacji. Dodatkowo osoby o mniej kolarskiej budowie docenią krój kurtki - nie jest zbyt luźna, nie podwija się np. na brzuchu, jednak nie jest przesadnie obcisła, co zimą jest mile widziane.
Kieszenie - jedynym mankamentem jest wspomniany wcześniej niezbyt szczęśliwy układ kieszeni na plecach. Dużo lepiej sprawdziłyby sie trzy symetryczne, normalne kieszenie, jak w większości kurtek rowerowych. Zabieg ze zmniejszeniem jednej skrajnej kieszonki i umieszczeniem jej praktycznie na boku sprawia, że praktycznie nic nie można w niej przewieźć - oczywiście, da się tam wsadzić papierki po batonach, tak jak chce tego producent, ale równie dobrze można by tego typu odpadki upchnąć do każdej innej kieszeni. Próba przewiezienia w mniejszej kieszonce telefonu komórkowego lub kluczy skończyła się ich pogubieniem w lesie - i to podczas jazdy na rowerze przełajowym, bo na MTB pewnie szukalibyśmy ich już parę kilometrów wcześniej.
Spodnie B'TWIN 500 są udanym produktem. Gwarantują komfort termiczny w temperaturach lekko poniżej zera, jednak na dużym mrozie brakuje bardziej zaawansowanej ochrony przed wiatrem. Materiał Super Roubaix przyjemnie ogrzewa nogi, jednak nie jest to w pełni windstopper i nie ma też właściwości wodoodpornych. Do pewnego momentu woda i np. błoto spod kół będa się utrzymywały na powierzchni nogawek, jednak po czasie dojdzie do ich przemoczenia.
Plusem zdecydowanie jest wykonanie spodni - bardzo estetyczne i bez denerwujących lub niewygodnych szwów. Pomimo braku zamka szelki ubiera się bardzo wygodnie, bo są mocno rozciągliwe. Zamki w nogawkach ułatwiają ubieranie, a z racji tego, że na końcach nogawek znalazły się ściągające tasiemki, spodnie trzymają się dobrze na swoim miejscu.
Pozytywnym zaskoczeniem jest wkładka - jak na "konstrukcję" bazującą na piance a nie żelu, nawet na dłuższym treningu nie odczuwaliśmy dyskomfortu (śmiało można jeździć w nich komfortowo ponad deklarowane 2h). Wkładka faktycznie jest wielowarstwowa - odpowiednio grubsza w miejsca wymagających lepszej amortyzacji, cieńsza tam, gdzie lepiej uniknąć obtarć.
Podsumowanie
Komplet odzieży zimowej B'TWIN 500 to naprawdę rozsądny cenowo sposób na skompletowanie odzieży gotowej sprostać zimowym warunkom. Biorąc pod uwagę to, iż zimy ostatnimi czasy raczej szczędzą nam specjalnie arktycznych doznań, właściwości ekonomicznego kompletu odzieży z Decathlonu pozwolą nam z dużym prawdopodobieństwem uniknąć rutyny trenażerowej orki, pozwalając cieszyć się jazdą w niskich temperaturach.
Strona producenta: www.decathlon.pl