Test opon IRC SMOOTHIE 1.25" na koło 26"

Drukuj

Ze względu na jeszcze zalegający na okolicznych górkach śnieg oraz błoto powstałe po roztopach, jazda rowerem w terenie nie należy w tym okresie do przyjemności.

Ze względu na jeszcze zalegający na okolicznych górkach śnieg oraz błoto powstałe po roztopach, jazda rowerem w terenie nie należy w tym okresie do przyjemności.Z tego względu postanowiłem rozejrzeć się za dobrymi oponami szosowymi do mojego górala. Tak się złożyło, że kilka dni później zobaczyłem u znajomego w rowerze oponki firmy IRC. Bardzo je chwalił, a po ich wyglądzie można było stwierdzić, że dużo na nich przejechał. Był to model SMOOTHIE 1.25”. Na pierwszy rzut oka wyglądały dobrze, a ich rozmiar świadczył o tym, że będą w jakimś stopniu tłumić niewielkie nierówności.

Trochę bliżej o samych oponach. Są to typowe slicki na szosę. Występują w dwóch wersjach: drutówka i kevlarówka. Wersja „drutowa” kosztuje 45zł/szt, natomiast wersja z nicią kevlarową kosztuje 65zł/szt. Gęstość zbrojenia opony wynosi 66tpi a maksymalne ciśnienie to 95psi. Waga wynosi 350gram/szt. Firma IRC oferuje do nich bardzo dobre dętki z wentylem szosowym w cenie 10zł/szt. Występują w dwóch kolorach, czarnym i cielistym. Dystrybutorem IRC w Polsce jest firma SSC z Wrocławia. Niestety dystrybutor 0bardzo opieszale podchodzi do zamówień indywidualnych i najlepiej kupić osobiście, mieć we Wrocławiu znajomego, lub trafić na sklep, w którym są dostępne. Ja ściągałem z Wrocławia przez znajomych.

Test polegał po prostu na ich ujeżdżaniu po płaskim, po równej nawierzchni i po czymś, co przypomina asfalt :) Ponadto ważnym elementem testu było wejście w ostry łuk jadąc jak najszybciej.

Na szosie opona toczy się cicho i lekko, prędkość w porównaniu do opon 1.9” wzrasta znacznie nawet o 10-20km/h na płaskich odcinkach. Dzięki rozmiarowi 1.25” opona radzi sobie z niewielkimi nierównościami nawierzchni, na większych już mocno trzepie. Cóż, nasze drogi nie są idealne :) Jest jednak znacznie lepiej niż w przypadku opon 1.0”. Mieszanka gumy, z której są wykonane jest zaskakująco dobra. Opona świetnie wchodzi w zakręty i trzyma bardzo dobrze. Na zjeździe z Siennej, pomiędzy Nowym Sączem a Gródkiem nad Dunajcem, w zakręt o średnicy 30m wpadłem 70km/h. Opona świetnie utrzymała i kolejną serpentynę brałem już spokojny o swoją skórę. Z wspomnianej góry na oponach semislick 1.9” rower rozpędzał się samoistnie do 65km/h, na IRC SMOOTHIE – do 71km/h. Średnia na trasie 20 km wyniosła 28,4 km/h pomimo kilku znacznych podjazdów, na których można było jechać w granicach 15-22km/h. Na oponkach 1.9” uzyskiwaliśmy średnią w granicach 24-25km/h.

Podsumowanie:
Opony te można porównać do modelu AVENUE firmy Continental. Wytrzymują wysokie ciśnienie, toczą się lekko i ważą stosunkowo niewiele. Cena jest bardzo atrakcyjna. Polecam gorąco każdemu, kto nie zamierza kupować szosówki, a lubi potrenować na asfalcie w czasie, gdy na szlakach panują niekorzystne warunki do uprawiania kolarstwa górskiego. W swojej klasie ustępują jedynie oponom Continental Grand Prix.

Ocena: 9/10

Obserwuj nas w Google News

Subskrybuj