Test hamulca typu V-brake Avid Arch Rival 40

Drukuj

Hamulce te posiadają równoległe prowadzenie klocków, takie prowadzenie klocka ma olbrzymie zalety - klocek podczas hamowania przylega całą swoją powierzchnią do obręczy, dzięki czemu siła hamowania jest dużo większa, a klocek ściera się równomiernie, więc starcza na dłużej

Hamulce te posiadają równoległe prowadzenie klocków, takie prowadzenie klocka ma olbrzymie zalety - klocek podczas hamowania przylega całą swoją powierzchnią do obręczy, dzięki czemu siła hamowania jest dużo większa, a klocek ściera się równomiernie, więc starcza na dłużej. Wadą takiego rozwiązania jest większa podatność na powstawanie luzu i nieco większa masa. W każdym bądź razie równoległe prowadzenie klocka nie wygląda tak jak w hamulcach firmy Schimano, tu to zadanie spełnia specjalna "podkowa", która bardzo dobrze spełnia swoje zadanie. Hamulec ten założony mam na tylnim kole wraz z obręczą mavic-a x221 i niebieskimi klockami BBB. Po kilkuset kilometrach na "podkowie" powstał luz, który jak dotąd nie powiększył się i nie pogorszył pracy hamulca. Ponieważ podkowa jest przykręcana (a nie nitowana tak jak są nitowane v-ki Schimano) można łatwo skasować luz wkładając podkładki, ale że luz mi nie przeszkadza to tego nie zrobiłem.

Mają dużą siłę hamowania - bez problemu można zablokować koło przy użyciu jednego palca, a zarazem łatwo wyczuć ten moment (jeździłem w najróżniejszych warunkach atmosferycznych i terenowych i nigdy nie miały większego problemu z zablokowaniem koła). Są tak silne, że wyginają tylni widelec ramy (rama Mongoose NX 7.1) założenie boostera takiego za 10 zł nic nie pomogło - wygina się razem z ramą, nie jest to dobre, ponieważ część siły, która powinna dociskać klocki do obręczy wygina ramę. Rozwiązaniem jest założenie na prawdę dobrego boostera. Gdybym miał je porównywać z v-kami Schiamno to powiedziałbym, że na pewno są lepsze od LX'ów (Znajomy ma LX'a również na tylnim kole, więc jeździłem niejednokrotnie i gdybym miał teraz wybierać pomiędzy LX, a moim Avidem bez wahania kupiłbym Avida, tym bardziej, że cena ich jest podobna). Natomiast są nieco gorsze od XT...

Zalety :
- bardzo dobry stosunek jakości do ceny
- duża siła hamowania
- dobra modulacja
- są skręcane, a nie nitowane, w razie powstania luzów można je łatwo zlikwidować

Wady :
- szybko dostały luzów

Podsumowanie:
Jestem z tych hamulców bardzo zadowolony. Zarówno ktoś, kto jeździ rekreacyjnie jak i zawodnik XC będzie z nich zadowolony.

Dane techniczne:
Cena: 140 złotych
Masa: 226 gram
Czas użytkowania: 1 rok

Obserwuj nas w Google News

Subskrybuj