Spis treści:
"Powietrze w Polsce wcale nie jest takie złe - trzeba je tylko dobrze pogryźć" - taki żarcik usłyszałem od któregoś z kolarskich znajomych z południa Polski. Sam mieszkam od urodzenia na Śląsku, a reszta obecnej redakcji to rodowici Wrocławianie - także problem zanieczyszczeń powietrza w dużych miastach znamy na wylot. Prawda jest jednak taka, że smog to problem nie tylko dużych miast. W mniejszych miasteczkach i gminach często jest jeszcze gorzej - tam winą za fatalną jakoś powietrza obarczone są domowe paleniska. Niestety pod względem jakości powietrza wiele z polskich lokalizacji plasuje się w niechlubnej ŚWIATOWEJ czołówce!
Za smog uważamy zawieszone w powietrzu cząstki zanieczyszczeń. Zwykliśmy je klasyfikować ze względu na rozmiar pyłów zawieszonych (np. do średnicy 2,5 mikrometra – PM2,5). Zjawisko smogu powstaje przede wszystkim w warunkach bezwietrznych, a już szczególnie dobrze ma się podczas występującej mgły. Długotrwałe przebywanie w warunkach takiego zanieczyszczenia może powodować wiele licznych dolegliwości zdrowotnych - od alergii, problemów sercowych, przez astmę, po inne dolegliwości ze strony układu oddechowego, choroby układu krążenia i nowotwory. Weźcie sobie zatem pod uwagę to, że podczas występującego smogu nie zaleca się w ogóle wychodzić z domu. Kiedy weźmiemy pod uwagę, że podczas jazdy na rowerze czy biegania oddychamy o wiele bardziej intensywnie, łatwo dojść do wniosku, że tego typu zanieczyszczenie szkodzi sportowcom proporcjonalnie mocniej względem większej intensywności oddychania.
Dlatego też w ostatnich latach maska antysmogowa mocno zyskała na popularności. To akcesorium ma swoich zwolenników, ale i przeciwników - Ci drudzy podkreślają problem uczucia dyskomfortu podczas używania maski czy generalnej wilgoci tworzącej się podczas oddychania zimą. Trudno z tymi faktami dyskutować i każdy sam powinien odpowiedzieć sobie sam na pytanie, czy warto - stawką jest nasze zdrowie.
Jaki filtr wybrać?
Maski antysmogowe posiadają wymienny filtr i to właśnie od tego elementu zależy w głównej mierze to, czy dana maska antysmogowa nada się do aktywności fizycznych. Na rynku spotkamy filtry, które zatrzymują nawet cząstki mniejsze niż PM1. Jeszcze niedawno raczej nie polecalibyśmy takowych do aktywności fizycznej, a jedynie do normalnych aktywności na zewnątrz. Zbyt "gęsty" filtr może bowiem uniemożliwić bardzo intensywne oddychanie. Znajdziemy jednak także filtry dedykowane do biegania czy jazdy rowerem - takie zabezpieczą nasz układ oddechowy przed pyłem zawieszonym, PM2.5 oraz PM10, a przy okazji przed pyłkami pochodzenia naturalnego, grzybami i roztoczami. Sporo z certyfikowanych filtrów posiada w sobie także warstwy węgla aktywnego i inne technologie, które pozwalają wyłapać nawet te najmniejsze cząstki - nawet bardzo szkodliwe i trudne do zwalczenia spaliny samochodowe. Zresztą nie bez powodu maski antysmogowe używane są przez wielu jako zabezpieczenie także przed... wirusem COVID-19.
Maska antysmogowa na rower - jaka powinna być?
Dedykowany do sportu filtr to niejedyny parametr, na który powinniśmy zwrócić uwagę przy poszukiwaniach maski dla osób aktywnych. Ważne jest idealne dopasowanie do twarzy, które nie tylko jest istotą prawidłowego działania maski, ale i wpływa na komfort użytkowania podczas noszenia. Wśród modeli sportowych zwykliśmy spotykać modele, w których część twarzowa wykonana została z oddychającego neoprenu (lub poliestru), a sama baza maski posiada anatomiczny kształt. Na rynku dominują maski, które zapinamy paskiem z rzepem z tyłu głowy. Kropką nad i w idealnym dopasowaniu jest zwykle elastyczny nosek, który sprawia, że maska doskonale przylega do twarzy. Tutaj uwaga - na okolice noska warto zwrócić szczególną uwagę, bo sami mieliśmy do czynienia z modelami, które w tych miejscach miały tendencję do uwierania, co obniżało komfort użytkowania.
Maska antysmogowa powinna mieć też zawory umożliwiające regulację przepływu powietrza. To raczej standard wśród masek dedykowanych na rower.
Na co jeszcze zwrócić uwagę?
Jeśli chodzi o skuteczność filtracji, musimy zawierzyć deklaracjom producentów, które opierane są na badaniach. Przy zakupie powinniśmy zwrócić uwagę, czy dana maska posiada certyfikat badań UE. Certyfikację masek przeprowadza Centralny Instytut Ochrony Pracy (CIOP) w Łodzi. Każdy z producentów na pewno mocno będzie chwalił się otrzymanymi certyfikatami, więc z tym nie powinno być problemu.
Maska antysmogowa - minusy
Ochrona naszego zdrowia w przypadku korzystania z maski niestety niesie też za sobą pewne minusy. Generalnie szybko się przekonacie, że jazda w masce antysmogowej jest o wiele mniej komfortowa - wdychanie powietrza jest naturalnie nieco ograniczone, a do tego szczególnie podczas jazdy zimą pod maską zbiera się wilgoć. Zresztą - kiedy jeździmy w niskich temperaturach chyba każdy z nas ma problem ze... smarkaniem. Stosowanie maski antysmogowej uniemożliwia swobodne wysmarkanie się podczas jazdy. Musimy zatem liczyć się w tym przypadku z pewnymi kompromisami i sami musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy chcemy narażać swoje zdrowie podczas jazdy w warunkach miejskich. W przypadku dużego zanieczyszczenia powietrza zawsze mamy do dyspozycji jeszcze opcję treningu pod dachem. Wybór należy do Was - naszym zdaniem maskę antysmogową warto mieć w kolarskim arsenale!
Jaka jest najlepsza maska antysmogowa dla rowerzysty? Na to pytanie ciężko odpowiedzieć, ale na kolejnych stronach podrzucamy Wam kilka modeli godnych uwagi.
BROYX SPORT DELTA

- Cena: 149,99 zł
- W zestawie znajduje się 1 filtr BROYX 4P1
- Zawory BROYX VALVE V2 – dla ułatwienia wydechu
- Materiał maski neopren
- Nauszniki
- Odblask w tylnej części maski
- Nosek z doszczelnieniem
- Zawory boczne
DRAGON SPORT II GRAPHITE

- Cena 199 zł
- W zestawie dwa filtry DRAGON N99
- Materiał maski neopren
- Elastyczny nosek zaciskowy
- Zawory boczne
RESPRO CE CINQRO BLACK

- Cena: 369 zł
- Dwa filtry w zestawie
- Materiał maski neopren
- Elastyczny nosek zaciskowy
- Innowacyjne zawory typu Powa™ Elite