Beskid Żywiecki na rowerze i nie tylko!

Mini-przewodnik po Beskidzie Żywieckim w Polsce i na Słowacji: przedstawiamy trasy i inne atrakcje regionu.

Rysianka D. Imielski

Beskid Żywiecki, leżący na pograniczu polsko-słowackim, to bez dwóch zdań region o niezwykle interesującej kulturze i swoim unikalnym folklorze. Co jednak ta konkretna część Beskidów ma nam do zaoferowania z rowerowego punktu widzenia? Sprawdzamy!

 

 

 

 

W dobie Instagrama, Pinteresta, Facebooka i innych podobnych wynalazków łatwo oderwać się od rzeczywistości - tej bliskiej, którą mamy na wyciągnięcie ręki. Sieć jest pełna zapierających dech w piersiach fotek i filmów z epickich miejscówek, które często są nieco poza naszym zasięgiem... a już na pewno są poza zasięgiem, kiedy po urlopie pozostało nam tylko miłe, aczkolwiek odległe wspomnienie. Bezwzględna nowoczesność sprawiła, że coraz częściej nie dostrzegamy, ile wartościowych rzeczy mamy dosłownie wokół siebie - a właśnie pod samym nosem znajduje się miejsce, które stanowi nie tylko świetną lokalizację do uprawiania kolarstwa, ale jednocześnie skrywa za sobą wspaniałą, lokalną kulturę. O czym mowa? Mowa o Beskidzie Żywieckim, który leży w rejonie transgranicznym łączącym Polskę i Słowację - a więc tam, gdzie wizyta raczej nie wymusza na nas wielkiego planowania i rezerwowania urlopu w pracy, chociaż rzecz jasna nic nie stoi na przeszkodzie, by spędzić tam pełnowymiarowe wakacje, o czym za moment się przekonacie.

Żywiecczyzna geograficznie leży oczywiście w granicach Beskidów, natomiast administracyjnie to głównie Śląsk. Za swojego rodzaju "stolicę" regionu uznać możemy Żywiec, o czym na każdym kroku przypominają nam nazwy regionu. Trzeba jednak wiedzieć, że teren Beskidu Żywieckiego wykracza poza granice administracyjne Polski i wkracza także na Słowację - tamtejsze przygraniczne gminy są również integralną częścią miejsca, o którym tu piszemy. Tutejsze gminy polskie i słowackie w liczbie 14 (m.in. Rajcza, Milówka, Radziechowy-Wieprz, Ujsoły, Węgierska Górka czy słowacka Nowa Bystrzyca) zjednoczyły swoje wysiłki, by stworzyć miejsce możliwie jak najbardziej atrakcyjne turystycznie - projekt ciągle się rozwija, natomiast jedno pozostaje niezmienne: walory naturalne i tutejsze trasy, które to przecież nas jako kolarzy interesują najbardziej.

 

 

 

Trasy MTB

Mapę Beskidu Żywieckiego przecina wiele górskich szlaków i ścieżek - to miejsce odpowiednie zarówno do jazdy na rowerze, jak i trenowania biegów górskich czy po prostu włóczęgi po górach w nieśpiesznym tempie. Poniżej przedstawiamy Wam 3 wybrane przez nas trasy, które mogą być dobrym punktem wyjścia do planowania rowerowego czasu na Żywiecczyźnie - wszystkie trasy rozpoczynają się i kończą na parkingach, więc aby ich spróbować możecie wybrać się tu nawet na jeden dzień samochodem. Trasy liczą około 20 km - nic nie stoi na przeszkodzie, by je rozbudować.

 

 

 

 

Rysianka (Złatna huta – Rysianka – Hala Lipowska – Zapolanka – Złatna Huta)

Jeśli mielibyśmy nazwać coś mianem klasyka, to bez dwóch zdań na taki przydomek zasługuje podjazd pod Rysiankę - znają go zapewne uczestnicy etapowego Beskidy MTB Trophy, ale... po kolei. Nasza pętla z Rysianką (1322 m npm) w roli głównej rozpoczyna się na parkingu w miejscowości Złatna huta. Następnie jedziemy leśną drogą, która nie jest oznaczona jako szlak, natomiast w dalszej części łączy się ze szlakiem czarnym. Niedaleko tego miejsca znajduje się też dość popularny z MTB Trophy singiel, ale aby go znaleźć, musicie odszukać szlak niebieski.

 

 
 

 

 

Szczególnie w ostatniej części podjazdu na szczyt znajdziemy bardziej strome podjazdy (na pieszym szlaku oznaczonym kolorem czarnym), ale całość jest do przejechania. Na trasie spotykamy dwa popularne (nie tylko) w okolicy schroniska: na Rysiance oraz na Lipowskiej. Będąc w okolicy trasa jest absolutnym "must ride". Poniżej podpinamy Wam relację jednego z zagranicznych uczestników tegorocznego MTB Trophy, gdzie możecie zobaczyć, jak Rysianka wygląda. Najlepiej jednak doświadczyć tej góry na własnej skórze.

Dystans: 18 km

Poziom trudności: Trudna kondycyjnie

 

 

 

Juszczyna

Pętla rozpoczynająca się w miejscowości Juszczyna nie jest może bardzo wymagająca technicznie, ale na pewno da popalić pod względem kondycyjnym. Początek pętli to centrum Juszczyny - tam też znajduje się tablica informująca z opisem trasy (na parkingu możemy zostawić samochód). W większości pokonujemy tu szlaki biegnące w lesie, a największą trudnością jest kilka stromych podjazdów - na nieco ponad 20 km pętli robimy 700 metrów przewyższenia. Również tutaj możemy liczyć na dobre widoki - w tym przypadku w roli głównej kotlina żywiecka.

Dystans: 21 km

Poziom trudności: Trudna (ze względu na kilka stromych podjazdów)

 

 

 

 

Rycerzowa

To jedna z ciekawszych tras pod względem widokowym. Na początku czeka nas podjazd (dość długi, ale nachylony w miarę łagodnie) - w większości biegnie on szutrowymi drogami w lesie aż do przełęczy Kotarz. Od tego punktu rozpoczyna się leśna ścieżka, która prowadzi nas do szlaku pieszego, biegnącego na Małą Rycerzową - każdy kto tutaj był wie, jak wspaniała panorama na Beskidy i Małą Fatrę nas tu czeka.

 

 

 

 

Z Małej Rycerzowej zjeżdżamy do Bacówki PTTK, która położona jest na hali Rycerzowa. Od hali prowadzi zjazd żółtym szlakiem pieszym, a następnie przeskakujemy na szlak zielony. Na koniec szybki zjazd w lesie - nie jest łatwy, ale można się wyszaleć - miłośnicy trailu i enduro powinni być zadowoleni.

Dystans: 23,5km

Poziom trudności: Średnia/Trudna

 

(czytaj dalej)

Podobne artykuły