Test kurtki Massi

Drukuj

W 100% wykonana z poliestru, a od wewnętrznej strony jest ocieplona materiałem polaropodobnym. Dostępna jest w dwóch kolorach: niebiesko-czarnym i czerwono-czarnym, obie z białymi napisami MASSI na rękawach, co bardzo ładnie pasuje do całości

W 100% wykonana z poliestru, a od wewnętrznej strony jest ocieplona materiałem polaropodobnym. Dostępna jest w dwóch kolorach: niebiesko-czarnym i czerwono-czarnym, obie z białymi napisami MASSI na rękawach, co bardzo ładnie pasuje do całości.

Test:
Z pewnością, każdy rowerzysta jeżdżący w zimę planuje kupić lub już posiada ciuchy na zimę. Jest to bardzo ważna sprawa mieć ciuchy na zimową porę, bo kto lubi marznąć - a co za tym idzie - przeziębić się.

Kurtka Massi nie jest przewiewna, zatrzymuje ciepło i jest tzw. oddychająca. Jeździłem w niej w najróżniejszych, trudnych warunkach jak błoto, śnieg, grad - tu kurtka sprawowała się super. Najgorzej było podczas ciężkiego deszczu - do deszczu są inne kurtki. Jeździłem w temp. -18 stopni, mając pod spodem tylko koszulkę Shimano, i nie zmarzłem. Kurtka bardzo dobrze trzyma ciepło nie odwadniając rowerzysty co jest bardzo ważne.

Zalety kurtki to:
- lekkość
- trzymanie ciepła
- materiał tzw. oddychający
- owiewna
- bardzo dobrze dobrana kolorystyka
- dobra ochrona szyi przez długi kołnierz
- posiada dwie kieszonki na plecach zapinane suwakiem

Wady to:
- cena około 375zł
- przemakalna
- po wyżej 5 stopni jest już za gorąco

Podsumowanie:
Polecam tą kurtkę wszystkim rowerzystom, którzy lubią jazdę zimą. Naprawdę warto zaopatrzyć się w taki ciuch!

Obserwuj nas w Google News

Subskrybuj