Produkty Athletic Body są dostępne na polskim rynku już od jakiegoś czasu, jednak dopiero teraz stały się popularne wśród kolarzy startujących w maratonach MTB. Postanowiliśmy się więc przyjrzeć, co ma do zaoferowania włoski producent odżywek.
Baton Super Energy
Jako pierwszy do testu wpadł nam w ręce baton SUPER ENERGY ze względu na ciekawy kształt. Jest dość mały i okrągły – całkiem sprytnie mieści się w dłoni, za co już na wstępie należy mu się plus. Po otwarciu entuzjazm nie opada, bo baton na szczęście nie posiada polewy, ma jednolitą konsystencję która się nie kruszy ale nie jest też gumowata. Smak jest bardzo nietypowy: kwaskowo-cytrynowy ale zarazem słodki; nie czuć w nim żadnej sztucznej chemii. W składzie znajdziemy: syrop ze skrobi pszenicy, cukier, mleko w proszku, tłuszcz roślinny, rozdrobnione wafle, aromat i płatki sojowe. Te ostatnie są niezłym źródłem białka na poziomie 12,5%. Większość cukrów to cukry proste, więc baton jest idealny podczas wysiłku jak pozycjonuje go producent. Niewielka ilość tłuszczu nie przeszkadza przy tym zastosowaniu, a pomaga utrzymać całość w „kupie”. Mleko w proszku jest niezłym źródłem węglowodanów i białka. Cena niezbyt wygórowana – za 50g – 5 zł.
Napój GO
Napój ten pakowany jest w saszetkach po 20 gram każda – łącznie 8 saszetek za 40zł. Niewielka saszetka w odróżnieniu od napojów w puszce pozwala zabrać ją do kieszonki koszulki na wycieczkę a w razie potrzeby rozrobić z wodą i… gotowe. Skład całkiem niezły! Mamy fruktozę i maltodekstrynę. Do pełni szczęścia przydałaby się jeszcze dekstroza… Nie będę natomiast narzekać na minerały – mamy cały komplet tych najbardziej potrzebnych, uciekających wraz z potem podczas jazdy: Sód, Chlor, Magnez i Potas. Saszetka dostarcza 62kcal a w tym 15g węglowodanów. Stosując proporcje podane przez producenta otrzymamy napój hipotoniczny gdyż przy rozpuszczeniu w 500ml otrzymujemy 3% roztwór – dla osób które bardziej wolą rozcieńczone płyny - jak znalazł. Chcąc stworzyć izotonik – proponujemy rozpuścić w 250ml – wówczas otrzymujemy idealnie 6% napój izotoniczny.
Napój DOPO Sport
Drugi DOPO Sport jest kompleksowym produktem zawierającym zestaw węglowodanów o zróżnicowanej długości łańcucha a więc sacharoza, dekstroza, maltodekstryna, dostarczających energii sukcesywnie, co wpływa korzystnie na poziom insuliny i powoduje szybkie dostarczanie aminokwasów do mięśni (aminokwasów, witamin i składników mineralnych). Ponieważ aminokwasy mogą ulegać rozpadowi w czasie wysiłku, ich uzupełnienie jest ważne i wpływa na szybką regenerację organizmu. Obecne w preparacie witaminy i składniki mineralne uzupełniają utracone z potem składniki. Ponadto witaminy C, E (antyoksydanty) usuwają z organizmu wolne rodniki, które powodują uszkodzenie struktur komórkowych. Zawiera niezwykle ważną L-glutaminę, która pomaga w szybszej regeneracji, zwiększa odporność organizmu i chroni przed wolnymi rodnikami. Dodatkowo napój wyposażono w obowiązkowe aminokwasy BCAA. 35 gramowa saszetka to natychmiastowa dawka energii która doskonale rozpocznie proces regeneracji, a kosztuje 8 zł.
Maść Maxi Sport
Na koniec coś zupełnie z innej parafii… Krem rozgrzewający MAXI SPORT! Na wstępie – opakowanie. Niby 100ml – ale wygląda całkiem pokaźnie więc cena 39zł nie jest wygórowaną. Po otwarciu tubki pierwsza czynność to głęboki wdech i… uśmiech na ustach. Jedni po prostu lubią „bengajowy” zapach – inni nie. Ja – uwielbiam. Druga czynność to rozsmarowanie… niefartownie a może i nie? na ręce – która pachniała i grzała mnie do samego ranka. Bardzo dobrze się rozprowadza, szybko wchłania i pozostawia skórę nawilżoną. W składzie występuje kamfora, eukaliptus, tymianek, pini i kilka innych olejków. Tak czy inaczej – działa. A skąd to wiemy? Tak się złożyło że mimo majowej pory na dworze aura dość chłodna i deszczowa. Maść przeszła testy podczas zawodów. Grzało i to wystarczająco aby rozgrzać mięśnie. Kiedy po powrocie do domu wzięłam prysznic – maść była jeszcze wyczuwalna i potęgowała ciepło wody. Delikatna gąbka i płyn zmysłowa orchidea – z sukcesem poradziły sobie z jej pozostałością. Produkt na piątkę!
Sklep internetowy: www.athletic-body.pl
Dystrybutor: Service Pharma Sp. z o.o. (www.athletic-body.com.pl)




