Zabezpieczenia firmy Axa-Mag

Drukuj

<p align="justify">Holandia słynie z wiatraków, tulipanów, chodaków i rowerów. Rowerów, dodajmy, miejskich. Niespotykana ilość rowerów na metr kwadratowy to równocześnie spora ilość kradzieży.

Aby się przed nimi uchronić, Holendrzy wymyślili prostą blokadę tylnego koła. Aby dodatkowo zabezpieczyć sprzęt, wart niewiele Euro, ale za to będący bezcennym przyjacielem na ulicach miasta, holenderski lider zapięć rowerowych proponuje również inne rozwiązania.

Axa-Mag, jakby nie było firma holenderska, ma w swojej ofercie kilka „uzupełnień” do swoich kultowych już zapięć SL7/SL9, czyli właśnie takich, jakie są montowane do ram klasycznych rowerów miejskich. Wspomniane uzupełnienia to specjalne łańcuchy i linki, z końcówkami dopasowanymi do zapięć, a pozwalające na przyczepienie roweru do czegoś zdecydowanie bardziej stałego niż inny rower. Osobiście najbardziej podobał mi się sprzęt nazwany SL7/SL9 Plug-In chain 100 cm, z racji na jego grubość. Ten łańcuch z hartowanej stali ma oczka o grubości pręta 5,5 mm i długość 100 cm, z wierzchu zabezpieczony jest zaś nylonowym płaszczem, który chroni lakier roweru przed uszkodzeniem. Po tym, jak zobaczyłem w centrum dużego miasta pewnego pana, ucinającego piłą ze scyzoryka stalową linkę, bo „gdzieś mu się zapodział klucz”, nie ufam lżejszym i cieńszym rozwiązaniom. Jeśli ktoś jednak się upiera i nie przepada za przewożeniem podobnego „złomu”, może wybrać linkę SL Plus Plug-In cable, gdzie stalowy oplot ma „tylko” 10 mm średnicy. Dodam jeszcze tylko, że wspomniany pan w końcu zapięcie przeciął, a ja w ciągu 10 minut gdy to robił nie byłem w stanie znaleźć w okolicy żadnego przedstawiciela prawa. A godzina była popołudniowa, słoneczna, tłoczna... To już jednak temat na zupełnie inną historię.

Info: www.axa-mag.com.pl

Obserwuj nas w Google News

Subskrybuj