Spis treści:
Cannondale SuperSix EVO to sprzęt o niezwykle ugruntowanej pozycji w peletonie i bogatym palmares. Każda kolejna generacja tego roweru zbierała doskonałe noty w aspekcie jakości prowadzenia i przyjemnej, wyścigowej responsywności. Niegdyś regularnie wykorzystywał ją – młody wówczas – Peter Sagan, a w mniej odległych czasach kolarze EF Pro Cycling (tak, to ci w tych pięknych różowych strojach) z szalejącym w ucieczkach Ben’em Healym na czele. Premierowy model to już piąta generacja SuperSix’a, natomiast warto powiedzieć, że inżynierowie amerykańskiej marki nie mieli łatwego zadania, ponieważ dotychczasowa odsłona tego roweru wydaje się być na bardzo wysokim poziomie! Co jeszcze można zatem poprawić?
Materiały prasowe, które otrzymaliśmy od Cannondale’a wskazują, że choć nowa generacja na pierwszy rzut oka jest podobna do poprzedniej, to tak naprawdę w zasadzie każdy jej obszar został przeprojektowany. Amerykanie mocno powalczyli o odchudzenie całości przy zachowaniu bardzo dobrej aerodynamiki, którą miała już poprzednia odsłona. Ciekawostką jest choćby to, że wiele miejsc ma delikatnie spłycone, mniej masywne przekroje rur, co dało zyski wagowe, ale jednocześnie udało się w tych miejscach pozostawić aerodynamikę na nie gorszym poziomie, niż dotychczas.
Co nowego?
Jak powszechnie wiadomo, rower do ścigania musi być szybki aerodynamiczne, lekki, sztywny, responsywny w prowadzeniu i wystarczająco komfortowy. To żadna tajemnica… natomiast ciężko jest poprawiać bardzo już nowoczesne rowery, a mimo to inżynierom się to wciąż udaje. Również w przypadku omawianego dziś modelu. Filozofia pozostaje oczywiście niezmienna – wyścigowy Cannondale ma być rowerem wszechstronnym, gotowym na każdy wyścigowy scenariusz. Szybki na etapach płaskich, w ucieczkach, na sprinterskich finiszach oraz w górach. Jeden zoptymalizowany aerodynamicznie allrounder – do wszystkiego.
Nowa rama SuperSix EVO w badaniach w tunelu aerodynamicznym wykazuje się nieco mniejszymi oporami powietrza, niż poprzednia. Jednocześnie rama wyraźnie schudła – topowe Lab71 w rozmiarze 56 ważą 728 gramów plus 392 gramy widelec, warianty HiMod liczą 781 gramów dla ramy i 414 gramów dla widelca, a podstawowe karbonowe SuperSix’y wskazują na wadze 910 gramów w przypadku ramy i 427 gramów dla widelca. Względem poprzedniej generacji zyski wynoszą odpowiednio 72, 37 i 35 gramów, czyli dużo – szczególnie w topowej wersji! Co warto podkreślić, sztywność w każdym framesecie z trzech w/w poziomów jest identyczna, aerodynamika również, różnice tkwią w klasie kompozytu. Tańsze mają gorszy budulec, więc trzeba użyć więcej warstw podczas produkcji do osiągnięcia identycznych parametrów. Czyli płacimy tak naprawdę za niższą masę, a wszystkie SuperSix’y powinny jeździć tak samo.
Tradycyjnie rowery są zaprojektowane zgodnie z filozofią Proportional Response, gdzie wraz z rozmiarami zmienia się nie tylko geometria, ale również sztywność ram i widelców. Im większy rozmiar, tym wyższa sztywność, aby zapewnić bardziej optymalne prowadzenie i transfer mocy dla każdego kolarza.
To oczywiście nie koniec zmian. Jedną z ciekawych nowości jest uczynienie geometrii odrobinę bardziej agresywną – tu przytoczymy choćby fakt, że stack zmniejszono o 10 mm. Bardzo ciekawie prezentuje się też mały, ale ważny dodatek, czyli nowe, bardziej dopracowane i lżejsze koszyki CarbonGrip Aero Cages, które współpracują z dedykowanymi bidonami i jako całość dają kolejne aero zyski. To powoli staje się już branżowy standard, co oczywiście nie dziwi, gdy z bidonów możemy otrzymać ,,bardziej aero” ramę. Aero koszyki i bidony dodawane są do wszystkich modeli LAB71 i Hi-MOD. Poza tym nowy SuperSix EVO mieści opony 32 mm, ma prosty system suportu BSA 68 mm, czy hak przerzutki UDH. Pewnego rodzaju ograniczeniem jest kompatybilność wyłącznie z elektronicznymi grupami napędowymi, natomiast współcześnie i tak nie za bardzo mamy wybór, więc po co komplikować ramę i podnosić koszty produkcji…
Na deser zostawiliśmy nowy kokpit, który jest kolejnym ważnym elementem całej układanki, gdyż jako pierwszy (wraz z główką, widelcem i oponą) ma kontakt z powietrzem. Nowy SystemBar Road jest bardziej aero, niż poprzednik, a do tego lżejszy. Realnie waży 375 gramów w wariancie 360 x 100 mm. Ma też modną flarę, dół względem chwytu za łapy rozchodzi się o 20 mm po obu stronach. Czyli flarka będzie gdzież na poziomie 12 stopni. Jako ciekawostkę możemy dodać, że takiego kokpitu Ben Healy używał podczas rajdu po brązowy medal szosowych Mistrzostw Świata 2025 w Rwandzie. To jednak nie koniec, ponieważ dostępny jest też drugi kokpit – SystemBar Road SL, wariant dla miłośników górskich wspinaczek, z okrągłym górnym chwytem i wyraźnie niższą masą, która wynosi 265 gramów w rozmiarze 380 x 100. Tu warto dodać, że gotowe rowery dostępne są w wersji podstawowej oraz SL – właśnie z lżejszym kokpitem SL oraz kołami z niższym stożkiem, które są też lżejsze. Odnośnie geometrii dodamy, że oba nowe kokpity mają reach 80 mm i drop 130 mm. Natomiast kropką nad i, która sprawia, że przód roweru jest ultra cienki jest tradycyjna już w Cannondale’u rura sterowa Delta, która pozwala zachować odpowiednią sztywność, zminimalizować przekrój główki oraz zapewnia swobodę do prowadzenia przewodów hamulcowych.
Linia modelowa
- Cannondale SuperSix EVO Lab71 - rama Lab71, napęd Shimano DuraAce Di2, koła Reserve 57 | 64, kokpit SystemBar Road - 53 199 zł
- Cannondale SuperSix EVO Lab71 SL - rama Lab71, napęd SRAM RED AXS, koła DT Swiss ARC 110 Spline 38, kokpit SystemBar Road SL - 56 499 zł
- Cannondale SuperSix EVO 1 - rama Hi-MOD, napęd SRAM Force AXS, koła Reserve 57 | 64, kokpit SystemBar Road - 36 999 zł
- Cannondale SuperSix EVO 1 SL - rama Hi-MOD, napęd Shimano Ultegra Di2, koła Reserve 34 | 37, kokpit SystemBar Road SL - 35 299 zł
- Cannondale SuperSix EVO 2 - rama EVO Carbon, napęd Shimano Ultegra Di2, koła DT Swiss ERC 45, klasyczny / dwuczęściowy kokpit - 27 999 zł
- Cannondale SuperSix EVO 3 - rama EVO Carbon, napęd SRAM Force AXS, koła DT Swiss ERC 45, klasyczny / dwuczęściowy kokpit - 28 899 zł
- Cannondale SuperSix EVO 4 - rama EVO Carbon, napęd SRAM Rival AXS, koła DT Swiss ERC 45, klasyczny / dwuczęściowy kokpit - 22 099 zł
- Cannondale SuperSix EVO 5 - rama EVO Carbon, napęd Shimano 105 Di2, koła Vision SC45 i23, klasyczny / dwuczęściowy kokpit - 19 999 zł
Strona internetowa: www.cannondalebikes.pl





