bikeWorld.pl: Czy uważa pan zakończony właśnie Tour de Pologne za udany? Który etap podobał się Panu najbardziej?
Czesław Lang: Tegoroczny Tour de Pologne uważam za bardzo udany zarówno pod względem sportowym jak i organizacyjnym. Sportowo, każdy etap miał swoją dramaturgię w roli głównej z polskimi zawodnikami; emocje trwały do końca wyścigu i dopiero czasówka zdecydowała o tym, kto zostanie zwycięzcą wyścigu – Sosenka. Organizacyjnie, na 100 możliwych punktów otrzymaliśmy 98. Udało nam się połączyć sport, promocję Polski i jednocześnie stworzyć wspaniałe widowisko i zabawę dla wszystkich fanów kolarstwa.
bW: W tym roku gościem Pana był dyrektor Tour de France Jean-Marie Leblanc. Jak, organizator najbardziej prestiżowego i największego na świecie wyścigu kolarskiego, ocenia nasz narodowy Tour de Pologne?
CL: Jean-Marie Leblanc, organizator najbardziej prestiżowego i największego wyścigu kolarskiego na świecie, był pod wrażeniem wspaniałej organizacji, atmosfery i całej oprawy wyścigu; 61. Tour de Pologne towarzyszyło wiele imprez m.in: odsłonięcie pomnika Tour de Pologne w Tczewie, konkursy na najładniejszą witrynę sklepową, na najładniej udekorowane miasto, konkursy rysunkowe dla dzieci i młodzieży o tematyce kolarskiej, zawody sportowe i wiele innych. Wszystkie te imprezy odbywały się w wielu miejscowościach. Co najważniejsze, na trasie przejazdu kolarzy zgromadzonych było tysiące kibiców, np.: na etapie z Tczewa do Olsztyna było ich prawie 200 tysięcy.
bW: Jak ocenia Pan postawę Polaków podczas tegorocznego TdP?
CL: Polacy od startu w Gdańsku, aż do samej mety w Karpaczu byli głównymi bohaterami poszczególnych etapów. Lewandowski, Sapa, Rutkiewicz, Niemiec oraz grupa młodych zawodników m.in. Mazur i Bodnar to kolarze, którzy znakomicie zaprezentowali się podczas tegorocznego Tour de Pologne i można powiedzieć, że to oni nadawali mu rytm.
bW: Na pewno zaobserwował Pan pewne różnice pomiędzy kolarstwem z czasów kiedy Pan trenował, a kolarstwem w obecnej formie. Jakie?
CL: W czasach kiedy się ścigałem wyścigi były bardziej spontaniczne. Obecnie, wszystko jest bardziej poukładane i zorganizowane z wielką precyzją; dyrektor sportowy porozumiewa się ze swoimi zawodnikami za pomocą radia, kolarze są bardziej dyspozycyjni i mam wrażenie, że wiele można przewidzieć
bW: Panuje opinia, że nasze kolarstwo jest w głębokim kryzysie: fatalny występ na olimpiadzie, kontrowersje związane z wyborem zawodników. Mówi się, że czas „starych mistrzów” już minął. Czy widzi Pan ich następców? Czy Rutkiewicz i Niemiec będą jeszcze w stanie walczyć o wyniki w największych wyścigach na świecie czy też zakończą swoją karierę w klasowych drużynach, ale jednak jako „domestiques”? A może jest ktoś inny – w Pucharze Świata orlików w czołówce przewijają się polskie nazwiska...
CL: Następuje zmiana pokoleń, i niezmiernie cieszy mnie fakt, że jest grupa młodych zawodników, takich jak Rutkiewicz, Niemiec, Bodnar, Mazur, Huzarski, Kohut, którzy bardzo dobrze się rozwijają. Biorąc pod uwagę, że najlepsze wyniki zawodnicy osiągają w wieku od 28 do 35 lat, wierzę, że z tej grupy wyrośnie kilku mistrzów.
bW: Czy przewiduje Pan zmiany w trasie przyszłorocznego Tour de Pologne? Proszę nam opowiedzieć co nieco o Pańskich planach na przyszłe lata czy też o zmianach jakie zostaną zaaplikowane przez ProTour.
CL: Przyszłoroczny Tour de Pologne w 80% pojedzie starą trasą z Gdańska do Karpacza, a dokonane zmiany będą jedynie miały charakter kosmetyczny.
bW: Czy myślał Pan nad dopuszczeniem amatorów do startów w Grand Prix MTB? Mogłoby to pomóc w promowaniu aktywnego stylu życia i poszukiwaniu nowych talentów?
CL: Seria wyścigów SkodaAuto Grand Prix MTB jest otwarta dla wszystkich kategorii wiekowych, dla kobiet i mężczyzn, począwszy od młodzika, poprzez juniora młodszego, juniora, a na elicie kończąc. W każdej z edycji bierze udział ok.400 zawodników wszystkich kategorii. Warunkiem udziału jest posiadanie licencji kolarskiej, której zdobycie nie jest kłopotliwe – jest to kwestia zapisania się do klubu kolarskiego, przeprowadzenia badań lekarskich i symbolicznej opłaty klubowej. Ten system zapewnia zawodnikom profesjonalną opiekę medyczną i trenerską, jakże istotną przy uprawianiu sportów wyczynowych, od samego początku kariery sportowej.
bW: Czy mógłby Pan przedstawić sugestie dla tych amatorów, którzy myślą o ściganiu się w profesjonalnych klubach, czy też chcieliby coś osiągnąć w tej dziedzinie sportu?
CL: Amatorzy, którzy myślą o profesjonalnym uprawianiu kolarstwa powinni przede wszystkim sprawdzić swoje możliwości: warunki fizyczne i ogólną sprawność organizmu. W tym celu polecam poddanie się testom w specjalistycznej przychodni sportowo-lekarskiej. Takie testy określają możliwości wydolnościowe organizmu.
bW: Wracając jeszcze do Tdp: czy jest pan zadowolony z realizacji transmisji TV, komentarza, obszerności transmisji? Jak ocenia Pan zainteresowanie mediów wyścigiem?
CL: TVP już od kilku lat bardzo profesjonalnie przeprowadza realizację transmisji z Tour de Pologne przy użyciu najnowszych światowych technologii: helikoptery, motory, kamery bezprzewodowe itp.. Nasi komentatorzy Jaroński i Wyrzykowski, będący znakomitymi znawcami kolarstwa, prowadzą studia wyścigu na najwyższym, światowym poziomie. Moim marzeniem jest, aby czas transmisji osiągnął 2 godziny dziennie.
bW: Czy miał Pan może chwilę czasu, aby zapoznać się z relacjami z Tour de Pologne w vortalu bikeworld.pl? ;-)
CL: Tak odwiedziłem strony „bikeworld’u” i muszę przyznać, że bardzo mi się spodobało profesjonalne podejście do sprawy. Proszę trzymać tak dalej.
bW: Jak Pan ocenia platformę medialną jaką jest Internet? Od strony kolarstwa oczywiście?
CL: Myślę, że Internet to wspaniały wynalazek, to niezastąpione źródło informacji. Sądzę, że wraz z rozwojem kolarstwa, będzie powstawało coraz więcej witryn poświęconych tej dyscyplinie sportu, to wspaniała zabawa i wielkie emocje.
bW: Jak wygląda walka z dopingiem podczas Tour de Pologne?
CL: Kontrola dopingowa przeprowadzana jest zgodnie z przepisami UCI pod nadzorem międzynarodowego komisarza UCI, i jest bardzo rygorystycznie przestrzegana.
bW: Czy uważa Pan, że UCI dokonuje słusznych wyborów w walce z niedozwolonym wspomaganiem? Czy Pro Tour w jakimś stopniu w tym pomoże?
CL: Kolarstwo jest jedną z dyscyplin, gdzie walka z dopingiem została potraktowana bardzo poważnie, i myślę, że jest to jedyna metoda, pozwalająca na osiągnięcie pozytywnych i wymiernych efektów walki.
bW: Na koniec: czy po tylu latach bycia kolarzem może Pan jeszcze patrzeć na makaron?
CL: Tak. Uwielbiam makaron, szczególnie jedząc go we Włoszech.
bW: Dziękujemy przepięknie za wywiad i do zobaczenia na przyszłorocznych edycjach Skoda Auto Grand Prix MTB oraz na 62. Tour de Pologne.
CL: Dziękuję również i wszystkiego dobrego!
bW: Dziękujemy.
Wywiad + zdjęcia: Łuczycki Maciej
Wywiad z Czesławem Langiem!
61. Tour de Pologne już za nami. Zapowiedzi, relacje, podsumowania zostały napisane przez naszych redaktorów. Nam jednak było mało. Postanowiliśmy zadać parę pytań wyjątkowej osobie, która doprowadziła, największy i najbardziej prestiżowy wyścig w Polsce Tour de Polgone do skali światowej, Czesławowi Langowi.