Spis treści:
- Jakie czynności składają się na regulację amortyzatora powietrznego?
- Zacznij ustawiać od kalkulatora zawieszenia!
- Prawidłowe ciśnienie w amortyzatorze, czyli jak ustawić SAG (ugięcie wstępne)
- Regulacja tłumienia odbicia
- Zmiana objętości komory powietrznej - to kolejna regulacja amortyzatora w rowerze
- Blokada amortyzatora w rowerze - 2 lub 3 stopniowa regulacja kompresji
- Tłumienie wolnej kompresji i szybkiej kompresji
- Jak wyregulować amortyzator sprężynowy?
- Rowerowy test praktyczny, czyli zawsze warto sprawdzić i skorygować w terenie!
Ustawienie zawieszenia to jedna z kluczowych regulacji, którą musimy wykonać, gdy pierwszy raz wsiadamy na dany rower. Na szczęście robimy to tylko raz, a w dłuższej perspektywie ewentualnie dostrajamy wyjściowe ustawienie pod konkretne trasy, czy drobne zmiany naszych preferencji. Z premedytacją napisaliśmy ,,na szczęście", ponieważ dobre ustawienie amortyzacji to tak naprawdę ciężki temat. Wymaga doświadczenia, wyczucia i zrozumienia czego oczekujemy i do czego dążymy. Szczególnie trudne jest to w rowerach trailowych i enduro.
Natomiast dobrze wyregulowane zawieszenie i charakterystyka pracy dopasowana do naszych potrzeb bardzo podnosi pewność podczas pokonywania zjazdów. Dobrze klejący się podłoża rower, płynący po przeszkodach i nie wybijający nas zbyt mocno podczas latania hop to ideał, do którego dąży każdy rowerzysta, tudzież rider enduro. W tym poradniku skupimy się jedynie na regulacji przedniego amortyzatora, z naciskiem na modele powietrzne. Warto zrobić to dobrze, bowiem widelec wykorzystujący cały skok i płynnie tłumiący przeszkody zdecydowanie jest warty poświęcenia chwili. W przypadku zawieszenia nieco dłuższej, ale naprawdę nie omijajcie tego, za ten trud podziękujecie sobie na szlaku!
Jakie czynności składają się na regulację amortyzatora powietrznego?
W przypadku amortyzatorów przednich w zdecydowanej większości modeli dostępnych na rynku mamy szybki i łatwy wpływ na dwie rzeczy - i to w zasadzie je będziemy w tym artykule tłumaczyć. Po pierwsze, co jest kluczowe w regulacji zawieszenie przedniego, możemy ustawić twardość widelca, czyli dopasujemy ją do wagi rowerzysty. O tym, czy jest ona właściwa powie nam SAG amortyzatora, czyli ugięcie wstępne (% skoku, który ugina się, gdy tylko przebywamy na rowerze w pozycji do jazdy). Gdy znajdziemy się w okolicy, gdzie ugięcie wstępne amortyzatora jest prawidłowe, wówczas możemy delikatnie tuningować jego działanie do własnych preferencji. Lekko zwiększać SAG, aby widelec był bardziej czuły i miękki lub zmniejszać go, by amortyzator pompował mniej i dawał poczucie wyższej efektywności podczas jazdy, bez nadmiernego bujania.
Druga czynność, którą wykonamy jest ustawienie tzw. tłumienia powrotu, czyli regulacji rebound. Ona odpowiada za to, jak szybko skompresowany (przez uderzenie o przeszkodę) widelec wróci do pozycji wyjściowej. Rebound tak naprawdę koresponduje z tym, jakie jest ciśnienie w amortyzatorze rowerowym. W przypadku lekkich riderów jest rozkręcone, a im cięższy rider, tym rebound będzie bardziej skręcony. Kluczem do dobrego ustawienia reboundu jest pozwolenie mu działać na tyle szybko, aby nadążał za następującymi po sobie przeszkodami, ale jednocześnie na tyle wolno, aby nasz widelec miał szanse wykorzystać cały skok amortyzatora oraz nie wybijał nas jak katapulta podczas skoków.
To jednak nie koniec, amortyzator rowerowy przedni przeważnie ma jeszcze regulację tłumienia kompresji, do tego istnieje możliwość dostosować amortyzator przez zmianę objętości komory powietrznej (dodając lub odejmując tokeny / volume spacery). Ponadto w zależności od modelu zawieszenia, niektóre mogą mieć możliwość ustawienia tłumienia szybkiej i wolnej kompresji. Ba, są nawet produkty z regulacją wolnego i szybkiego reboundu, ale ich posiadacze zapewne nie są odbiorcą tego poradnika...
Zacznij ustawiać od kalkulatora zawieszenia!
W tym miejscu warto się zatrzymać i wspomnieć, że współcześnie użytkownik nie musi już robić wiele, aby mieć w miarę dobrze ustawione zawieszenie. Zarówno producenci rowerów, jak i same marki odpowiedzialne za amortyzację najczęściej oferują na swoich stronach internetowych (lub w dedykowanych aplikacjach) kalkulatory służące do ustawienia zawieszenia w rowerze. Dzięki nim otrzymasz dokładną podpowiedź, jak ustawić ciśnienie oraz o ile klików odkręcić rebound. Potrzebna nam jest jedynie pompka i możemy działać! Tu jedynie ważne, aby wiedzieć, że ilość kilków (tak poda nam apka) oznacza liczbę kliknięć, o jaką należy odkręcić pokrętło reboundu, wychodząc z pozycji w pełni skręconej. Alternatywą dla wirtualnego kalkulatora może być tabelka naklejona na goleni widelca, gdzie znajdziemy podpowiedź odnośnie ciśnienia i u niektórych producentów również w zakresie ustawienia tłumienia powrotu. Ważne, aby wiedzieć, że podana waga dotyczy masy ridera z wyposażeniem (w stroju, z plecakiem itd.). Niezależnie od poziomu posiadanej wiedzy, uważamy, że warto zawsze wyjść od ustawień proponowanych przez kalkulator, ponieważ są one przeważnie bardzo trafne. Natomiast poniżej przejdziemy przez procedurę, która zakłada jak zrobić to w pełni samodzielnie.
Prawidłowe ciśnienie w amortyzatorze, czyli jak ustawić SAG (ugięcie wstępne)
Regulację zawieszenia zaczynamy od ustawienia SAGu. Trzymamy się kilku ważnych rzeczy i chronologii kroków. Po pierwsze, aby ustawić amortyzatory w rowerze (to uniwersalna wiedza, tyczy się też tylnych amortyzatorów) całość wykonujemy na zawieszeniu w pozycji odblokowanej. Podpinamy pompkę do amortyzatora i pompujemy do wartości oczekiwanej (na podstawie kalkulatora, tabelki lub intuicji). Nasz cel to 10-20% SAGu w przypadku widelców w rowerach z krótkim skokiem (MTB XC, Down-Country) oraz 20-30% w przypadku rowerów z większym skokiem (Trail, Enduro). W końcowej fazie pompowania warto zrobić kilka ugięć widelca, aby wyrównać ciśnienie w komorze negatywnej i pozytywnej. Można w tym celu odłączyć pompkę lub poprosić kogoś, aby ją przytrzymał i wykonać kilka ugięć widelca. Nie róbmy tego samodzielnie. Wisząca pompka może urwać wentyl, stąd warto mieć tu pomocnika...
Czas na finalne pompowanie do ustalonego ciśnienia i kontrola SAGu. W tym celu najlepiej, aby nasz pomocnik trzymał nam rower, inaczej ciężko zrobić to dobrze. My - w ubraniu i ekwipunku do jazdy - wchodzimy na rower i przyjmujemy pozycję, jaką mamy gdy jedziemy na stojąco podczas zjazdów. W tym momencie warto ugiąć kilka razy widelec, a następnie poprosić, aby nasz asystent zsunął gumkę (tą na goleni amortyzatora) do samego dołu, aż zetknie się z uszczelkami. Gdy delikatnie zejdziemy z roweru, bez wywoływania presji na kierownicę zobaczymy, jakie jest wstępne ugięcie amortyzatora, czyli nasz SAG. Jeśli asystent będzie w stanie przytrzymać nam rower tak, aby widelec nie ugiął się podczas schodzenia to pomiar będzie udany.
Teraz czas na korekty i doregulowanie. Jednak je warto robić już na szlaku, bo dopiero tam dowiemy się, czy faktycznie nasze domowe ustawienie wymaga korekty. Prawidłowa regulacja amortyzatorów po prostu wymaga zebrania danych podczas jazdy. Na sucho pamiętajcie jedynie, że większy SAG da Wam większą czułość i powinien pozwolić łatwiej wykorzystać cały skok. Natomiast mniejszy SAG oznacza twardszy widelec i aktywną pracę dopiero w zasadniczej fazie skoku. Nie będzie czuły na małe nierówności. Jeśli chcesz zwiększyć SAG odejmuj po 5 psi od wyjściowego ustawienia, aż znajdziesz optimum. Jeśli chcesz zmniejszyć SAG dodawaj po 5 psi i sprawdzaj. Na pierwszą jazdę warto zabrać pompkę i pobawić się w szukanie ideału...
Regulacja tłumienia odbicia
Odpowiednia regulacja reboundu jest nie mniej ważna. Widelec musi nadążać za wybojami, ale jednocześnie nie wracać na tyle szybko, aby wybijać nas z hopek lub odbijać zbyt mocno po rękach. Istnieje kilka sposobów, aby łatwo i szybko wstępnie ustawić tłumienie odbicia. Oczywiście poza metodami opierania się o kalkulatory, instrukcje, czy tabelkę dostarczoną przez producenta.
Jednym z prostych testów jest mocne uginanie widelca na postoju (oczywiście już na swoim docelowym +/- ciśnieniu i SAGu). Robimy to z całej siły i obserwujemy działanie amortyzatora. Dopóki kierownica odbija nam w dłonie, a koło chce podskakiwać - gdy widelec wraca do pozycji wyjściowej - to znaczy, że musimy skręcić tłumienie odbicia. Robimy to co jeden klik, aż osiągniemy odpowiedni punkt. Na papierze może to brzmieć jak czarna magia lub wróżenie z fusów, ale gdy zaczniecie bawić się tym w terenie, a potem jeszcze dokonacie korekty w jeździe to bez trudu powinniście odnaleźć idealny punkt.
Zmiana objętości komory powietrznej - to kolejna regulacja amortyzatora w rowerze
O ile większość z riderów skończy na ciśnieniu i reboundzie, o tyle warto wiedzieć, że opcji jest znacznie więcej. Po pierwsze większość powietrznych amortyzatorów ma opcję zmiany objętości komory powietrznej przez włożenie do widelca tzw. tokenów lub volume spacerów. Im więcej takich tokenów włożymy do widelca, tym mniejsza stanie się komora powietrzna, a co za tym idzie widelec zwiększy swoją progresję. Ciężej będzie go dobić i będzie twardszy w końcowej fazie skoku. Z kolei odjęcie tokena sprawi, że widelec będzie bardziej miękki i podatny na wykorzystanie całego skoku.
Blokada amortyzatora w rowerze - 2 lub 3 stopniowa regulacja kompresji
Pośród regulacji dostępnych w amortyzacji warto jeszcze wspomnieć, że widelec możemy ustawić - już podczas jazdy - najczęściej w dwóch lub trzech pozycjach. W przypadku dwu-stopniowej regulacji kompresji mamy pozycje otwartą i zamkniętą, czyli odblokowany amortyzator lub włączona blokada skoku. Natomiast przy trzy-pozycyjnej pośrodku jest jeszcze platforma środkowa, która zapewnia możliwość lekkiego uginania, ale nie bujania, aby pedałowanie było bardziej efektywne.
Tłumienie wolnej kompresji i szybkiej kompresji
Poza podstawowymi regulacjami droższe modele amortyzatorów mają jeszcze dodatkowe regulacje tłumienia wolnej kompresji (LSC) i szybkiej kompresji (HSC). Szybka kompresja odpowiada za wszelkie duże uderzenia - lądowania, wielkie kamienie pokonywane na dużej szybkości itp. obciążenia. Z kolei wolna kompresja pozwala dostroić widelec w zakresie czułości na małe nierówności, czyli choćby korzenie, tarki na dohamowaniach itp. elementy na trasie.
Jak wyregulować amortyzator sprężynowy?
Niestety, ale znacznie trudniejsza jest regulacja amortyzatora sprężynowego. Tutaj fabrycznie wewnątrz widelca zamontowana jest sprężyna, która ma określoną twardość i dopiero jej wymiana daje jakiś realny efekt. Często dostępne są np. trzy twardości sprężyny, których prawidłowy dobór załatwia to samo, co ustawianie SAG amortyzatora powietrznego. Poza tym na koronie dostępne jest pokrętło, które pozwala na regulację amortyzatora sprężynowego w rowerze. Jednak zakres tej regulacji pozwala jedynie odrobinę zmieniać naprężenie wstępne sprężyny...
Rowerowy test praktyczny, czyli zawsze warto sprawdzić i skorygować w terenie!
O tym już wspominaliśmy, ale podkreślmy - zawsze pamiętamy o tym, aby całość ustawić wstępnie na sucho, a potem wykonać jazdę testową i końcowo wyregulować zawieszenie w rowerze już na podstawie odczuć zebranych na szlaku. Warto w tym celu zabrać ze sobą na rower pompkę do amortyzatora, a wszelkie dane na temat ciśnienia i ilości klików reboundu notować, aby - w razie potrzeby - wiedzieć do czego się cofnąć lub jak w kolejnym sezonie ustawić zawiechę po serwisie!




