25 lat Rocky Mountain

Drukuj

Trudno w to uwierzyć, ale kultowy kanadyjski Rocky Mountain w sezonie 2006 obchodzić będzie już 25-lecie istnienia.<br />

Trudno w to uwierzyć, ale kultowy kanadyjski Rocky Mountain w sezonie 2006 obchodzić będzie już 25-lecie istnienia.
Marka ta, jak niewiele innych związana jest z historią MTB, a na przykładzie jej kolekcji prześledzić można zmiany w sprzęcie przez całe ubiegłe ćwierćwiecze. Można jednocześnie doznać olbrzymiego zaskoczenia, ponieważ okazuje się, że ogromna ilość pomysłów i marek powstała właśnie dzięki Rocky Mountain.

Łyk historii Firma powstała w 1981, jako spółka 3 właścicieli sklepów rowerowych z Vancouver. Inspiracją dla nazwy był widok pasma górskiego (Eastern BC Mountain Range). W 1982 pojawił się pierwszy góral - Sherpa. W 1985 roku powstał pierwszy kultowy model, stalowy Blizzard, który znajduje się zresztą nadal w kolekcji! W 1986 designer RM Pippin Osbourne powołuje do życia inną kultową markę - Syncros (który ostatnio radzi sobie raczej średnio). W 1988 RM dociera w końcu do Europy; pierwszy dystrybutor pojawia się w Niemczech. W 1989, w ofercie pojawia się pierwszy RM z aluminium, czyli Stratos. W 1991 światło dzienne ujrzał natomiast pierwszy RM z aluminium nie mniej kultowego Eastona, Nimbus. W tym samym roku, jeden ze spawaczy firmy - Kris Dekerf - tworzy własną markę. Stalowe Dekerfy do dziś stanowią przykład dobrej, klasycznej roboty. W 1992 RM rozbudowuje się i wprowadza kolejną markę - równie popularne Race Face (usamodzielni się kilka lat później). W 1993 do sprzedaży zostaje wprowadzony pierwszy sprzęt z pełną amortyzacją - Edge. Jednak już w 1996 pojawia się produkowany do dziś full do XC, czyli Element. Wersja 2006 będzie już dziesiątą, jubileuszową edycją tego produktu - przeboju firmy. W 1998 pojawia się pierwsza prawdziwa freeride'ówka Pipeline i pierwszy film ze słynnej, sponsorowanej przez firmę, ekstremalnej serii Kranked. W 1999 nastąpiła premiera maszyny do skoków - RM9, a w 2001 Slayera. W 2003 na świecie pojawia się sprzęt do maratonów ETSX, w 2004 seria szosówek Solo. Sezon 2006 ma być rokiem zawieszenia LC2R i nowego Slayera. 2006 Firma celebruje 25-lecie w sposób, który na pewno usatysfakcjonuje zaprzysiężonych fanów marki. Wypuściła ona całą serię modeli ram Special Edition, lakierowanych w oryginalny sposób. Są to RMX Crossfire, Switch Stealth, Flow Zero, Slayer Cult, ETSX Bonfire i Eleement West Point. Wszystkie są wystylizowane i wymuskane, np. Flow przypominać ma japońskie myśliwce Zero, a Slayer to pieśń na cześć zespołu The Cult. Dwa modele z pełną amortyzacją doczekały się modernizacji. Są to ETSX i Switch; pierwszy z nich otrzymał 5 cali, a drugi 7 cali skoku zawieszenia. Jednak najciekawszy jest premierowy, zupełnie odmieniony w stosunku do poprzedniej wersji, Slayer, sprzęt z kategorii All Mountain. Ma on być produktem łączącym w sobie zalety roweru do XC i zjazdówki. Zafundowano mu nowe zawieszenie LC2R, które w gruncie rzeczy stanowi dość dowolną wariację na temat systemu jednozawiasowego. Wahacz, co prawda obraca się całkiem zwyczajnie wokół jednego zawiasu, ale dodatkowe dźwignie służą do zamocowania tłumika. Mają one za zadanie zredukowanie sił wpływających na amortyzację, a wynikających z pracy łańcucha i hamulca. Dźwignie te jednocześnie powodują, że zawieszenie utwardza się wraz ze wzrostem skoku. Według konstruktorów, Slayer nadaje się równie dobrze do podjeżdżania, jak i do ekstremalnych lotów. Centralnie i nisko usytuowany środek ciężkości sprawia, że zawieszenie może szybciej reagować na przeszkody, koło zaś może bez przerwy stykać się z podłożem. Rama roweru wykonana jest z aluminium Easton Al7005-T6, a jej waga z tłumikiem wynosi 3,2 kg. Skok zawieszenia wynosi 150 mm, widelce o zbliżonym skoku stosowane są w złożonych na niej kompletnych rowerach. Model dostępny jest w 4 wariantach wyposażenia. Wprowadzenie Slayera zostało dodatkowo uświetnione stworzeniem specjalnej strony internetowej www.newslayer.com. Warto na nią zajrzeć. Info: www.bikes.com

Obserwuj nas w Google News

Subskrybuj