Spis treści:
Kellys od kilku lat zaskakuje rynek ciekawymi i innowacyjnymi produktami. Zapewne kojarzycie ramy z lekkiego, bardzo mocnego kompozytu Feather – nowość sprzed kilku sezonów, czy choćby fakt, że aluminiowe ramy do elektryków Kellys’a produkowane są w zrobotyzowanej fabryce w Portugalii. Nie mniej interesujące są też ich lekkie karbonowe e-MTB Theos, gdzie masa topowego modelu F100 wynosi jedynie 20,6 kg na mocnym Shimano EP8 z dużą baterią 820Wh. Te modele są z kolei oparte o ramy produkowane w Słowacji! To już obecnie rzadkość, aby tak duża część całej produkcji roweru odbywała się w Europie. Ma to naturalnie masę zalet, wśród których najważniejszymi są lepsza kontrola nad całym procesem i jakością końcowego produktu.
Wspomniane zabiegi prezentują Kellys’a jako ciekawą markę, która wkłada sporo wysiłku w rozwój i innowacje. Ten trend wydaje się być skutecznie kontynuowany, a wszystko to za sprawą rewolucji w linii elektryków na 2026 rok. Mieliśmy okazję uczestniczyć w premierze nowej kolekcji i zobaczyć modele 2026 na żywo. Nie ukrywamy, że prezentują się naprawdę ciekawie, ale najjaśniejszym punktem zaprezentowanej kolekcji jest fakt, że Kellys dysponuje obecnie najlżejszym kompletnym systemem wspomagania (wśród systemów e-bike z dużą mocą i dużą baterią). Mowa oczywiście o Maxxpro Drive System i to właśnie od niego warto zacząć!
Kellys Maxxpro – najlżejszy system wspomagania z pełną mocą i dużą baterią
Słowacki producent nieustannie kładzie największy nacisk na rozwój kolekcji e-bike, co naturalnie nie dziwi, gdy weźmiemy pod uwagę globalne rynkowe trendy. Ponieważ największą różnicę w masie między tradycyjnym rowerem, a e-bike’em robią oczywiście bateria i silnik, to właśnie na tych elementach Słowacy skupili się najbardziej. Kellys nie idzie jednak drogą na skróty – w kolekcji na próżno szukać rowerów z ograniczoną mocą i małymi bateriami. Wręcz przeciwnie, ta marka pozostaje wierna filozofii ,,pełna moc i duży zasięg” i zgodnie z nią przygotowała Maxxpro.
Cały system składa się z autorskich baterii Kellys’a oraz silników Panasonic GXM Maxxpro, czyli specjalnie przygotowanej jednostki, która dla Słowaków ma dedykowane oprogramowanie i większą moc, niż standardowe modele GXM, jakie spotkacie w innych rowerach na rynku. Zacznijmy od nowych baterii, które nazywają się dokładnie Kellys K2 Maxxpro Carbon i dostępne są w trzech pojemnościach – 900 Wh, 820 Wh i 725 Wh. Korzystają z ogniw o wysokiej gęstości, a do tego mają karbonowe obudowy, co przekłada się na rekordowo niską masę – 900 Wh waży 3,5 kg! Dla przykładu 840 Wh Specialized’a to 4,4 kg, a Bosch czy DJI 800 Wh również są cięższe.
Drugi filar nowego systemu to silnik Panasonic GXM Maxxpro z maksymalnym momentem obrotowym 105 Nm i masą 2,56 kg. Taki wynik na wadze to zasługa między innymi magnezowej obudowy oraz przeprojektowanej i bardziej kompaktowej konstrukcji. Nowy motor GXM Maxxpro jest wyraźnie mniejszy, niż jednostka GX, którą znamy z poprzednich lat. Uzupełnieniem systemu wspomagania jest duży kolorowy wyświetlacz i kontroler pod lewą dłoń, który mam poprawioną ergonomię i bardziej kompaktowe wymiary, niż poprzedni. Całkowita masa systemu Kellys Maxxpro to 6,06 kg (900 Wh), czyli naprawdę niewiele! Ciekawe, jak wypada w terenie? Bo liczby prezentują się imponująco…
Nowe aluminiowe elektryki z Maxxpro
Najciekawsze w nowej kolekcji jest to, że innowacyjny system wspomagania nie trafia jedynie do kilku topowych modeli, a do bardzo dużej liczby rowerów. Znajdziecie go w linii fulli e-MTB Theos RS, e-hardtailach MTB Tygon RS i Tayen RS, e-SUV’ach z pełnym zawieszeniem Theos RSX i RSE oraz w e-SUV’ach bez tylnej amortyzacji, czyli modelach e-Cristy RS. Część z nich ma kompletny system Maxxpro, czyli nowy silnik Panasonic GXM Maxxpro i baterię Maxxpro, a niektóre (przeważnie tańsze) modele posiadają jedynie nową baterię i silnik GXM. Warto jednak kierować się nazewnictwem, ponieważ literki RS zdradzają, że mamy do czynienia z modelami, gdzie zastosowano technologię Maxxpro. Przy okazji dodamy, że nowe modele e-bike’ów z Maxxpro mają też nowe ramy, podobne do poprzedników, ale ze zmianami konstrukcyjnymi, które odchudziły je o 10%.
Kellys Theos RS
Wśród nowych aluminiowych elektryków z systemem Maxxpro chcieliśmy omówić szczegółowo fulla Theos RS. Jest to sprzęt z pogranicza e-trail i lekkiego e-enduro, który toczy się na kołach mullet i posiada 160 mm skoku z przodu oraz 140 mm skoku z tyłu, czyli o 10 mm więcej, niż w poprzedniej generacji Theos R. Kompletny system Maxxpro znajdziecie w trzech modelach RS90, RS50 i RS30, a RS10 ma jedynie nową baterię.
Topowy Theos RS90 posiada widelec RockShox Lyrik Select i amortyzator tylny RockShox Super Deluxe. Do tego solidne aluminiowe koła oparte o obręcze DT Swiss H 552 i piasty Shimano Deore XT. Lista wyposażenia kryje też najnowszą grupę napędową Shimano Deore XT Di2 oraz 4-tłoczkowe hamulce również z grupy XT. Przypomnijmy, że rama jest aluminiowa, silnik ma maksymalny moment obrotowy 105 Nm, a bateria to 900 Wh. Nowy Theos w takiej specyfikacji i rozmiarze L waży według danych producenta równo 22,98 kg, czyli jest bardzo lekko! Dodamy, że nowe Theosy występują w trzech rozmiarach – S, M i L.
Kellys eSoot
Wśród elektrycznie wspomaganych nowości warto wspomnieć też model Kellys eSoot 70, czyli pierwszego w historii marki e-gravela. Bazą jest tutaj aluminiowa rama z pełną integracją prowadzenia przewodów oraz kompaktową baterią o pojemności 237 Wh, której w zasadzie nie widać. Na pierwszy rzut oka ten sprzęt wygląda, jak tradycyjna szutrówka. Za wspomaganie odpowiada silnik w tylnej piaście Mahle X30 z maksymalnym momentem obrotowym 45 Nm. Naturalne wrażenia i wysoką czułość całego systemu zapewnia czujnik nacisku w suporcie. Poza tym na liście wyposażenia znajdziemy grupę napędową Shimano GRX 1x11, czy choćby komfortowe i przyczepne opony Schwalbe G-One Bite Performance o szerokości 50 mm.
Kellys URC
Linia rowerów szosowych URC na pierwszy rzut oka prezentuje się podobnie do poprzednich modeli, jednak w praktyce to zupełnie nowe ramy. Mają teraz bardziej komfortową pozycję o charakterze endurance – siedzimy mniej wyciągnięci i mniej pochyleni, niż dotychczas. Poza tym znacznie obniżył się splot górnych rurek tylnego trójkąta z rurą podsiodłową i przygotowano miejsce na szersze ogumienie. Teraz URC pomieści opony 32 mm. Zostaje natomiast mocno aerodynamiczny wygląd i pełna integracja prowadzenia przewodów. Nowa szosa występuje w trzech opcjach – URC 50 z mechaniczną grupą napędową Shimano 105 i kołami Fulcrum 800 DB, URC 70 na mechanicznym osprzęcie Shimano 105 Di2 i kołach Fulcrum Soniq AL 2WF-R C23, natomiast topowy model w kolekcji to URC 90 na grupie Shimano Ultegra Di2 i karbonowych kołach Vision SC 45 i23. Modele URC występują w dwóch rozmiarach – M i L.
Kellys Tyke
Do kolekcji wraca model Tyke, tym razem w nowym wydaniu – jako rekreacyjny full down country. Założenie jest tu proste – ten sprzęt ma sprawnie i dynamicznie podjeżdżać, by następnie dać masę frajdy na zjazdach. Fundamentem tego wszechstronnego górala jest aluminiowa rama z czterozawiasowym systemem zawieszenia. Całość toczy się oczywiście na kołach 29”. Tyke ma 130 mm skoku z przodu i 120 mm skoku z tyłu. Model Tyke 50 posiada widelec RockShox Reba RL i damper RockShox Deluxe Select+ oraz grupę napędową Shimano Deore 1x12 z tylną przerzutką XT. Natomiast tańsza wersja Tyke 30 na liście wyposażenia ma RockShox’a Recon’a Silver RL z przodu i Deluxe’a z tyłu, natomiast napęd to 9-biegowy Shimano Cues. Oba modele otrzymały droppera Limotec D1 ze skokiem 150 mm i występują w dwóch rozmiarach ramy – M i L.
Co poza tym?
Oczywiście lista nowości jest znacznie dłuższa. Wśród ciekawych modeli można wymienić nową specyfikację przygodowego gravela Groot. W 2026 roku linię wzbogaca wersja X30 na osprzęcie Microshift Sword Black i mechanicznych tarczówkach – to będzie najbardziej podstawowy wariant Groot’a. Z kolei linię Soot zasila nowy karbonowy wariant Soot X100 na najnowszym osprzęcie Shimano GRX 1x12 i karbonowych kołach. Rowery dziecięce i juniorskie też się sporo zmieniają – uniwersalne modele na kołach 20 i 24 cale występują teraz pod jedną nazwą Kiter, a poszukujący lekkich rowerków MTB powinni skierować uwagę na linię Naga Air, gdzie znajdziecie wersje na kołach 20, 24 i 26 cali. Ciekawym modelem dla mniejszych dzieci jest też Naga Air Belt – rowerek na kołach 18” z napędem oparty o pasek zębaty i tylną piastę Sturmey Archer, która posiada dwa automatycznie zmieniające się biegi. Tradycyjnie jest też sporo nowości w odzieży, oświetleniu i akcesoriach, ale je najlepiej poznać już samodzielnie wchodząc na stronę producenta.
Strona internetowa: kellysbike.com











