Pirelli P Zero Race TLR - naprawdę lekkie tubelessy

Zobacz nowe szosowe opony tubeless ready od Pirelli - model P Zero Race TLR.

Pirelli nie zwalnia swojej ekspansji na kolarskim rynku. Do kolekcji właśnie dołączyły kolejne interesujące opony. Tym razem szosowe P Zero Race TLR, które w topowej wersji SL mogą pochwalić się wyjątkowo atrakcyjną masą, zważywszy ich bezdętkową konstrukcję.

Oponiarski gigant od kilku lat skutecznie wraca na rynek opon rowerowych. Stale rozwija swoją ofertę dla cyklistów, a każdy nowy model Pirelli cechuje się wysoką jakością działania. Ich opony, które dotychczas trafiały na nasze redakcyjne testy zawsze cechowała świetna przyczepność, duża odporność na przebicia oraz powolne zużywanie się. Tym razem zaprezentowano nowe szosowe ogumienie z najwyższej półki - szybkie, lekkie, przyczepne i odporne na przebicia opony tubeless ready, które występują w dwóch wersjach. Mocno uniwersalnej P Zero Race TLR, która występuje w szerokościach 24, 26, 28 i 30 mm oraz skoncentrowanej na osiągach, jeszcze lżejszej i szybszej P Zero Race SL TLR, która dostępna jest w opcjach 24, 26 i 28 mm. Niezależnie od wersji opony mają nowoczesną konstrukcję, dostosowaną do szerokich obręczy oraz wykorzystują identyczną mieszankę. Różnią się budową ścianek i ich wzmocnieniem, co przekłada się na odmienne opory toczenia oraz różny poziom odporności na przebicia.

 
 

 

Mieszanka Smart EVO

Nowa mieszanka gumowa została nazwana Smart EVO i opracowana przez inżynierów Pirelli przy ścisłej współpracy z kolarzami WorldTourowych zespołów Trek-Segafredo i Mitchelton Scott. Jej ,,inteligencja” polega na dostosowywaniu się do szerokiego wachlarza warunków, nawierzchni i temperatur. Smart EVO wykorzystuje kombinację trzech różnych polimerów, z których stworzono jednoskładnikową mieszankę o wyjątkowych właściwościach - jest bardziej przyczepna na suchej i mokrej nawierzchni, a jednocześnie ma niższy opór toczenia, niż topowe wyścigowe Pirelli będące dotychczas w ofercie. Brzmi obiecująco!

Pirelli P Zero Race TLR

 
 

 

Bardziej ,,cywilna” wersja nowych opon, czyli ta bez dopiska SL, to ogumienie stworzone z myślą o szybkości i przyczepności, ale bez poświęcania uniwersalności. Znajdziemy tutaj ścianki boczne wykonane w technologii Techwall+ Road, które kryją w swoim wnętrzu wielowarstwową, lekką aplikację antyprzebiciową. Znajdziemy ją między oplotem o gęstości 120 TPI, a bieżnikiem. Dzięki niej P Zero Race TLR zyskuje odporności na przebicia. Producent dedykuje ją do ścigania się ze startu wspólnego oraz długodystansowych jazd, ale w szerokim wachlarzu nie wyklucza też zastosowania w TT oraz - uwaga - w lekkim gravelu. Temu zresztą sprzyja rozmiarówka. Najszersza opcja ma przecież aż 30 mm - to naprawdę dużo na gładki szuter, no i jeszcze w tubelessie! Pamiętajmy, że wszystkie cztery rozmiary Pirelli P Zero Race TLR (24, 26, 28, 30 mm) są gotowe na zalanie płynem i jazdę bez dętek. Wariant P Zero TLR jest ma jeszcze dodatkową zaletę - opona jest całosezonowa i powinna się dobrze zachowywać w szerokim zakresie temperatur. Pirelli twierdzi, że optymalnie działa wiosną, latem i jesienią, ale dopuszcza też zimowe zastosowanie. Masa jest różna w zależności od rozmiaru i waha się między 245 a 320 gramów. 

Pirelli P Zero Race SL TLR

 
 

 

Topowe opony w kolekcji wyróżniają bardziej zawężone możliwości zastosowania, ale w zamian otrzymujemy jeszcze lepsze właściwości. SL-ki są lżejsze i lepiej się toczą, głównie za sprawą ścianek bocznych Techwall Road, które między oplotem 120 TPI, a gumą nie mają wspomnianej we wcześniejszym modelu protekcji. Wersja 24 mm waży piórkowe 230 gramów, co - zważywszy, że wlejemy 20-30 ml mleka - oznacza, że masa rotowana kół na tych gumach będzie bardzo niska. 26 mm jest nieco cięższa i osiąga 245 gramów, natomiast wariant 28 mm liczy sobie 275 gramów. Wersja P Zero Race SL TLR jest dedykowana przede wszystkim do ścigania i TT, a jej największymi zaletami są dynamika przyspieszania (niska masa), rewelacyjne toczenie oraz doskonała przyczepność. Ta wersja najlepiej radzi sobie w cieplejszych okresach roku. 

 

 

Warto też zerknąć na stronę internetową Pirelli, gdzie znajduje się dokładna rozpiska, jaką dany rozmiar uzyskuje szerokość w zależności od szerokości wewnętrznej obręczy. Są tam również wskazówki dotyczące ciśnienia oraz masa wszystkich model. 

Polski dystrybutor: porebarowery.pl

comments powered by Disqus

Podobne artykuły