Nie od dziś wiadomo, że SRAM w dziedzinie napędów z jednym blatem z przodu jest niekwestionowanym przodownikiem – Amerykanie od kilku lat mocno stawiają na rozwój właśnie takiej konfiguracji napędu, co zresztą wychodzi im całkiem przyzwoicie, spoglądając na wzrost popularności konfiguracji 1x zarówno w świecie XCO, jak i jeździe typu enduro i trail. SRAM konsekwentnie zmierza w kierunku wyparcia przedniej przerzutki, a dziś zrobił w tym kierunku jeden z najbardziej wyraźnych kroków, rozpoczynając w świecie rowerowej technologii pewien nowy rozdział, zatytułowany „1x12”.
Tak wielkie wydarzenie ciężko utrzymać w tajemnicy, dlatego już od jakiegoś czasu w sieci można było napotkać zrzut ekranu z nowościami na sezon 2017. Dziś oficjalnie zaprezentowano nowe grupy SRAM z przydomkiem Eagle – to zupełnie nowy XX1 oraz X01. Obie nowości wprowadzają do branży napęd w konfiguracji 1x12, natomiast nie zmienia się ich grupa odbiorców – XX1 Eagle kierowany jest w stronę zawodników cross country, z kolei X01 dedykowany jest raczej miłośnikom szeroko pojętego enduro i trailu. Grupy z przydomkiem Eagle otrzymały jeszcze większy zakres biegów, ale i poprawioną wytrzymałość oraz kilka innych udoskonaleń, związanych z rozwojem znanych nam już technologii. Ale po kolei…
Korby SRAM XX1 i X01 Eagle
Wprowadzenie nowego standardu wymagało od firmy SRAM (która linię Eagle tworzyła wraz z niemieckimi inżynierami), zastosowaniu szeregu zmian w dotychczas znanych rozwiązaniach. Blaty obu mechanizmów korbowych otrzymały przeprojektowane profile zębów narrow-wide (X-Sync 2), które mają za zadanie poprawienie pracy łańcucha w celu zwiększenia efektywności pedałowania. W dalszym ciągu dbają one o idealne prowadzenie łańcucha i wyeliminowanie jego spadania, a także redukują zdolność do gromadzenia się błota i brudu.
Zarówno w korbie XX1, jak i X01 ramiona korby wykonane zostały z karbonu – to one mają dać jeszcze lżejszy (XX1 to waga 465 g z zębatką 32t) i jeszcze sztywniejszy układ napędowy. Przede wszystkim jednak korby Eagle projektowane były do współpracy z 12-rzędową kasetą. W ofercie dostępne będą tarcze o następujących ilościach zębów: 30t, 32t, 34t, 36t, 38t.
12-biegowe kasety – zabójcy przedniej przerzutki?
XG-1299 – takie oznaczenie otrzymała nowa kaseta amerykańskiego koncernu należąca do grupy XX1, która oferuje rekordowy zakres biegów 10 – 50 w stopniowaniu: 10t, 12t, 14t, 16t, 18t, 21t, 24t, 28t, 32t, 36t, 42t, 50t. Jej waga to tylko 355 g. Co ważne z technicznego punktu widzenia: koronki nowej kasety również otrzymały przeprojektowany profil zęba (X-Glide 2), który zaprojektowany specjalnie z myślą o 12 biegach ma przyspieszyć zmianę przełożeń i uczynić ją jeszcze bardziej precyzyjną.
Drugą ważną kwestia jest zastosowanie technologii X-Dome (niestety także z punktu widzenia zasobów portfela) – technologia ta, znana już z 11-biegowej kasety XX1, zakłada, że 9 koronek wykonanych jest z jednego bloku stali, co zapewnia stworzenie lekkiej i niesamowicie wytrzymałej kasety. 12-biegowym odpowiednikiem kasety z grupy X01 będzie model XG-1195, który również otrzyma wszystkie powyższe technologie. Oba produkty kompatybilne będą z bębenkiem XD. Cena kasety XG-1299 wynieść ma około 458 Euro, natomiast XG-1295 392 Euro.
Tylne przerzutki Eagle
Równie ważne zmiany musiały dotknąć rzecz jasna tylną przerzutkę. Nowa przerzutka z serii Eagle obsłuży teraz kasety 12-biegowe o maksymalnej koronce z 50 zębami. W dalszym ciągu bazuje jednak na sprawdzonym mechanizmie SRAM X-Horizon, który zakłada pracę przerzutki jedynie w płaszczyźnie poziomej (horyzontalnej) – jak pokazał przykład starszych modeli ta technologia praktycznie eliminuje możliwość niechcianej zmiany biegów. Wózek przerzutki XX1 Eagle wykonany został z karbonu, dzięki czemu pochwalić ona może się wagą 264 g (przerzutka X01 bez karbonowego wózka to waga rzędu 276 g). Cena przerzutki XX1 Eagle wyniesie 304 Euro, natomiast X01 240 Euro.
Manetki - triggery i gripy
Zarówno w nowej grupie XX1, jak i X01 do wyboru będziemy mieli manetkę w formie triggera lub gripa. Jak donosi producent zmiana biegów w nowych grupach ma być jeszcze bardziej precyzyjna, jednak patrząc na znane już nam z poprzedników technologie, takie jak X-Actuation, nie spodziewamy się wielkich zmian – charakter firmy SRAM powinien być więc zachowany, co z pewnością ucieszy miłośników amerykańskiego charakteru marki, który kojarzony jest ze zdecydowaną i mocną zmianą przełożeń.
Specyfikacje
Dystrybutor: www.harfa-harryson.com.pl
Producent: www.sram.com













