Parlee Z5

Drukuj

Parlee Cycles to wytwórca jednych z najdroższych, a dla bardzo wielu, także jednych z najlepszych ram, obecnych w tej chwili na rynku. Poprzednik Z5, model Z4, znakomicie wypromował markę, głównie dzięki trochę niższej (choć dalej wysokiej) cenie. Następca będzie jednak droższy, jednocześnie zaoferuje więcej.

Na wstępie trzeba jednak wspomnieć, w jaki sposób objawia się niezwykłość produktów, tego amerykańskiego producenta. Głównym celem firmy, na czele której stoi Bob Parlee, jest tworzenie ram o niezwykle unikatowych właściwościach jezdnych - wszystkie konstruowane są w ten sposób, że pomimo wysokiej sztywności bocznej, jazda jest mocno wygładzona, dzięki niższym wartościom sztywności pionowej. Tym samym, wtedy kiedy liczy się przenoszenie mocy - podczas sprintu, podjazdu wykonywanego "na stojąco", rower fantastycznie przyspiesza i jest niezwykle sztywny, jednocześnie, w przeciwieństwie do niektórych "wściekłych", supersztywnych ram, nie męczy podczas dłuższych jazd. Ze zbliżonej, "miękkiej" charakterystyki, słyną od lat produkty Colnago, jednak pozostałe parametry - sztywność oraz waga, w przypadku włoskiego producenta, stoją na niższym poziomie. Czyżby więc ramy Parlee były produktami idealnymi? Najprawdopodobniej. Z resztą potwierdzają to wyniki wielu testów, w których ramy tej firmy brały udział. Do tej mistrzowskiej formuły trzeba dodać niezwykłą dbałość o wykonanie oraz kontrolę jakości, która odrzuca karbonowe elementy, mogące bez problemu zakwalifikować się do dalszej obróbki, u innych producentów. W Parlee na tym się nie oszczędza, co niestety objawia się także w cenie tych produktów.


Udoskonalony Z4, a więc Z5, przeszedł kilka zmian. Technologia stosowana przez producenta zmieniła się na tyle, że możliwe okazało się obniżenie masy, przy jednoczesnym poprawieniu sztywności oraz zachowaniu zbliżonego poziomu komfortu i tej samej niezawodności. Ważąca niecałe 800 g rama (w mniejszych rozmiarach), otrzymała więc opcję systemu suportu BB30, oraz nowy, lżejszy widelec ze stożkowatą rurą sterową (1 1/8" - 1 1/4") - te zmiany gwarantują wyższą sztywność. Z kolei niższą masę ramy osiągnięto dzięki zastosowaniu: ulepszonych, inaczej ułożonych włókien, karbonowych haków oraz zmienionego tylnego trójkąta, który teraz powstaje z dwóch, oddzielnie wytwarzanych ramion, połączonych następnie karbonowym mostkiem. Schudł także taki detal jak zacisk sztycy (o 7g), a w sumie tych gram masy uzbierało się 160 - o tyle schudł Z5 w porównaniu do Z4.

Geometria Z5 będzie bardzo zbliżona do Z4, nowością jest jednak zastosowanie dwóch rozmiarów rury czołowej - normalnej oraz powiększonej o 25 mm, która zapewni bardziej komfortową pozycję. W sumie będzie więc 10 różnych geometrii. Cena? 3900$, a więc dużo, z drugiej strony sporo jest na rynku ram, które kosztują podobne pieniądze, oferując przy tym znacznie mniej.

Info: www.parleecycles.com

Obserwuj nas w Google News

Subskrybuj