Cannondale pójdzie pod młotek!

Drukuj

<img src=zdjecia/wydarzenia/quad.jpg border=0 align=left vspace=5 hspace=5> Być może nie każdy z Was - rowerzystów wie, że firma (a dokładnie korporacja) Cannondale oprócz produkcji rowerów od kilku lat zajmuje się także produkcją motocykli crossowych i teraz także quadów. Sprzedaż motocykli nie była tak wielka jakby sobie tego życzyły władze firmy i właściwie od początku przynosiły one straty. Dodatkowo firma zaciągnęła ogromny kredyt, żeby wkręcić się w coraz dynamiczniej rozwijający się rynek quadów do jazdy rekreacyjnej jak i sportowej. Ten pomysł także okazał się niewypałem i również tutaj Cannondale zaczął tracić masę pieniędzy. Wynik? Firma na dzień dobry zaczęła zamykać swoje fabryki a kilka dni temu wice prezydent do spraw marketingu w korporacji Cannondale Scott Montgomery powiedział, że dział rowerowy i motorowy zostaną najprawdopodobniej rozdzielone od siebie i sprzedane

Być może nie każdy z Was - rowerzystów wie, że firma (a dokładnie korporacja) Cannondale oprócz produkcji rowerów od kilku lat zajmuje się także produkcją motocykli crossowych i teraz także quadów. Sprzedaż motocykli nie była tak wielka jakby sobie tego życzyły władze firmy i właściwie od początku przynosiły one straty. Dodatkowo firma zaciągnęła ogromny kredyt, żeby „wkręcić” się w coraz dynamiczniej rozwijający się rynek quadów do jazdy rekreacyjnej jak i sportowej. Ten pomysł także okazał się niewypałem i również tutaj Cannondale zaczął tracić masę pieniędzy. Wynik? Firma „na dzień dobry” zaczęła zamykać swoje fabryki a kilka dni temu wice prezydent do spraw marketingu w korporacji Cannondale Scott Montgomery powiedział, że dział rowerowy i motorowy zostaną najprawdopodobniej rozdzielone od siebie i sprzedane!

Na dzień dzisiejszy firma jest zabezpieczona przed jej wierzycielami przez jeden z paragrafów i ma wolną rękę w rozwiązaniu tego problemu. Scott Montgomery przewiduje, że dział motorowy zostanie zlikwidowany lub chociaż kompletnie przebudowany przez jakąś większą firmę motorową a dział rowerowy (przynoszący przecież duże zyski) zostanie „tylko” kupiony przez jakąś firmę, która da najwyższą cenę i najprawdopodobniej nie doczeka się on jakichś specjalnej restrukturyzacji.

Dla mnie osobiście jest to straszna wiadomość, w głowie mi się nie mieści, że moja ukochana firma istniejąca już 32 lata może w taki łatwy sposób „paść na kolana” i teraz prosić o wykupienie jak swego czasu GT Bicycles. Mam nadzieje, że firma, która kupi „Cannona” nie pozwoli jej popaść w niełaskę i niebyt. Najprawdopodobniej nic specjalnego nie wydarzy się w ofercie na 2004 rok, bo ta jest już w zaawansowanym stadium przygotowania, ale co będzie się działo później tego nie wiadomo. Sobie i innym fanom tej kultowej i zaszczytnej firmy życzę, żeby Cannondale dalej istniał i rozwijał się równie dynamicznie jak to było do tej pory.

Obserwuj nas w Google News

Subskrybuj