Po ataku na przedostatnim okrążeniu Sven Nys (Landbouwkrediet) wygrał Fidea Scheldecross, rozegrany niedaleko Antwerpii. Belg pokonał dwójkę swoich rodaków – Toma Meeusena (Telenet-Fidea) i Dietera Vanthourenhouta (BKCP Powerplus), odnosząc trzecie zwycięstwo w tym wyścigu.
Nys oderwał się dwójce rywali z Telenet-Fidea na przedostatnim okrążeniu i utrzymał niewielką przewagę aż do końca wyścigu, finiszując 8 sekund przed Meeusenem i 14 przed Vanthourenhoutem. 15. miejsce, ze stratą ponad dwóch minut zajął Mariusz Gil (Baboco Revor).
Wyścig przy rzece Schelde nie był zaliczany do żadnej z trzech najważniejszych przełajowych serii, mimo to na starcie stanęła prawie cała czołówka – oprócz leczącego kontuzję Nielsa Alberta (BKCP Powerplus) i odpoczywającego Zdenka Stybara (Quick Step). Wyścig zapowiadał się natomiast jako kolejna odsłona walki Svena Nysa (Lanbouwkrediet) z Kevinem Pauwelsem (Sunweb Revor), którzy niemalże od początku sezonu toczą między sobą zacięte boje o zwycięstwa.
Radomir Simunek (BKCP-Powerplus) zaatakował jako pierwszy po starcie, zyskując niewielką przewagę nad peletonem, podzielonym później wskutek kraksy jednego z kolarzy. Na pedały mocniej nacisnął Vincent Baestaens (Landbouwkrediet) i objął prowadzenie, ale wkrótce dołączył do niego Simunek, zwycięzca z poprzedniego sezonu. Przewaga tej dwójki na koniec pierwszego okrążenia była niewielka – kolejna grupka traciła zaledwie 3 sekundy, natomiast kolejna, z Nysem i Pauwelsem, już 15 sekund.
Niedługo potem dwie czołowe grupki połączyły się, tworząc siedmioosobową grupę, w której byli też Tom Meeusen (Telenet-Fidea), Klaas Vantornout (Sunweb revor) i Gerben de Knegt (Rabobank). Kilkanaście sekund za ich plecami jechali faworyci.
Odjechał Vantornout, zyskując kilka sekund przewagi na drugim okrążeniu, natomiast rozpoczynając kolejne, trzecie, dojechał do niego Meeusen, a za ich plecami jechał Peeters, odrabiając straty. Wkrótce ta trójka połączyła się i wypracowała kilkanaście sekund przewagi nad grupą, która połączyła się wskutek doścignięcia pozostałych kolarzy z czołówki. Ze stratą pół minuty, w połowie drugiej dziesiątki, jechał Mariusz Gil (Baboco Revor).
Tempo pogoni nadawał Nys, który wkrótce zostawił rywali z peletonu i samotnie ruszył za prowadzącą trójką. Gdy kolarz Landbouwkrediet doganiał rywali, odskoczył Peeters. Na cztery rundy do końca Belg z Telenet-Fidea miał kilka sekund przewagi nad Nysem, za którym kilkanaście metrów dalej jechał Meeusen.
Przez kolejne dwa okrążenia trójka Nys, Meeusen i Peeters utrzymywała swoją przewagę nad rywalami. Daleko jechał Pauwels, który dopiero w końcówce przesunął się do przodu. Potknięcie na przeszkodach zaliczył Gil, który przez to stracił kontakt z grupą pościgową.
Na przedostatniej rundzie Nys zaczął przyspieszać. Odjechał rywalom na trudnym odcinku piachu i systematycznie powiększał swoją przewagę. Za nim jechał Meeusen, kilka sekund dalej Peeters. Rozpoczynając ostatnie okrążenie mieli oni 6 i 14 sekund straty do lidera i patrząc na Nysa trudno było się spodziewać, że Belg straci swoją przewagę. Jechał pewnie, nie podejmując już ryzyka, a na odcinkach piachu, gdzie rywale musieli biegać, Nys powiększał przewagę.
Praktycznie niezagrożony zmierzał do mety i ostatecznie zwyciężył z przewagą 8 sekund nad Meeusenem. Sprinterski pojedynek o trzecie miejsce wygrał Dieter Vanthourenhout (BKCP-Powerplus), który zdołał jeszcze wyprzedzić Peetersa. Piąte miejsce zajął Pauwels. Gil przyjechał na metę ze stratą 2.14 do zwycięzcy, zajmując 15. miejsce.
Wyniki:
1 Sven Nys (BEL) Landbouwkrediet 0:58:03
2 Tom Meeusen (BEL) Telenet-Fidea 0:00:08
3 Dieter Vanthourenhout (BEL) BKCP-Powerplus 0:00:14
4 Rob Peeters (BEL) Telenet-Fidea 0:00:22
5 Kevin Pauwels (BEL) Sunweb-Revor 0:00:37
6 Sven Vanthourenhout (BEL) Landbouwkrediet 0:01:08
7 Lars van der Haar (NED) Rabobank-Giant Off-Road Team 0:01:10
8 Gerben De Knegt (NED) Rabobank-Giant Off-Road Team 0:01:11
9 Klaas Vantornout (BEL) Sunweb-Revor 0:01:42
10 Vincent Baestaens (BEL) Landbouwkrediet 0:01:46
…
15 Mariusz Gil (POL) Baboco Revor 0:02:14
Fot.: www.ispaphoto.be, 2009
Nys oderwał się dwójce rywali z Telenet-Fidea na przedostatnim okrążeniu i utrzymał niewielką przewagę aż do końca wyścigu, finiszując 8 sekund przed Meeusenem i 14 przed Vanthourenhoutem. 15. miejsce, ze stratą ponad dwóch minut zajął Mariusz Gil (Baboco Revor).
Wyścig przy rzece Schelde nie był zaliczany do żadnej z trzech najważniejszych przełajowych serii, mimo to na starcie stanęła prawie cała czołówka – oprócz leczącego kontuzję Nielsa Alberta (BKCP Powerplus) i odpoczywającego Zdenka Stybara (Quick Step). Wyścig zapowiadał się natomiast jako kolejna odsłona walki Svena Nysa (Lanbouwkrediet) z Kevinem Pauwelsem (Sunweb Revor), którzy niemalże od początku sezonu toczą między sobą zacięte boje o zwycięstwa.
Radomir Simunek (BKCP-Powerplus) zaatakował jako pierwszy po starcie, zyskując niewielką przewagę nad peletonem, podzielonym później wskutek kraksy jednego z kolarzy. Na pedały mocniej nacisnął Vincent Baestaens (Landbouwkrediet) i objął prowadzenie, ale wkrótce dołączył do niego Simunek, zwycięzca z poprzedniego sezonu. Przewaga tej dwójki na koniec pierwszego okrążenia była niewielka – kolejna grupka traciła zaledwie 3 sekundy, natomiast kolejna, z Nysem i Pauwelsem, już 15 sekund.
Niedługo potem dwie czołowe grupki połączyły się, tworząc siedmioosobową grupę, w której byli też Tom Meeusen (Telenet-Fidea), Klaas Vantornout (Sunweb revor) i Gerben de Knegt (Rabobank). Kilkanaście sekund za ich plecami jechali faworyci.
Odjechał Vantornout, zyskując kilka sekund przewagi na drugim okrążeniu, natomiast rozpoczynając kolejne, trzecie, dojechał do niego Meeusen, a za ich plecami jechał Peeters, odrabiając straty. Wkrótce ta trójka połączyła się i wypracowała kilkanaście sekund przewagi nad grupą, która połączyła się wskutek doścignięcia pozostałych kolarzy z czołówki. Ze stratą pół minuty, w połowie drugiej dziesiątki, jechał Mariusz Gil (Baboco Revor).
Tempo pogoni nadawał Nys, który wkrótce zostawił rywali z peletonu i samotnie ruszył za prowadzącą trójką. Gdy kolarz Landbouwkrediet doganiał rywali, odskoczył Peeters. Na cztery rundy do końca Belg z Telenet-Fidea miał kilka sekund przewagi nad Nysem, za którym kilkanaście metrów dalej jechał Meeusen.
Przez kolejne dwa okrążenia trójka Nys, Meeusen i Peeters utrzymywała swoją przewagę nad rywalami. Daleko jechał Pauwels, który dopiero w końcówce przesunął się do przodu. Potknięcie na przeszkodach zaliczył Gil, który przez to stracił kontakt z grupą pościgową.
Na przedostatniej rundzie Nys zaczął przyspieszać. Odjechał rywalom na trudnym odcinku piachu i systematycznie powiększał swoją przewagę. Za nim jechał Meeusen, kilka sekund dalej Peeters. Rozpoczynając ostatnie okrążenie mieli oni 6 i 14 sekund straty do lidera i patrząc na Nysa trudno było się spodziewać, że Belg straci swoją przewagę. Jechał pewnie, nie podejmując już ryzyka, a na odcinkach piachu, gdzie rywale musieli biegać, Nys powiększał przewagę.
Praktycznie niezagrożony zmierzał do mety i ostatecznie zwyciężył z przewagą 8 sekund nad Meeusenem. Sprinterski pojedynek o trzecie miejsce wygrał Dieter Vanthourenhout (BKCP-Powerplus), który zdołał jeszcze wyprzedzić Peetersa. Piąte miejsce zajął Pauwels. Gil przyjechał na metę ze stratą 2.14 do zwycięzcy, zajmując 15. miejsce.
Wyniki:
1 Sven Nys (BEL) Landbouwkrediet 0:58:03
2 Tom Meeusen (BEL) Telenet-Fidea 0:00:08
3 Dieter Vanthourenhout (BEL) BKCP-Powerplus 0:00:14
4 Rob Peeters (BEL) Telenet-Fidea 0:00:22
5 Kevin Pauwels (BEL) Sunweb-Revor 0:00:37
6 Sven Vanthourenhout (BEL) Landbouwkrediet 0:01:08
7 Lars van der Haar (NED) Rabobank-Giant Off-Road Team 0:01:10
8 Gerben De Knegt (NED) Rabobank-Giant Off-Road Team 0:01:11
9 Klaas Vantornout (BEL) Sunweb-Revor 0:01:42
10 Vincent Baestaens (BEL) Landbouwkrediet 0:01:46
…
15 Mariusz Gil (POL) Baboco Revor 0:02:14
Fot.: www.ispaphoto.be, 2009