Kolarze Leopard Trek, jako jedni z faworytów drużynowej czasówki, podołali presji i wygrali pierwszy etap Vuelta a Espana, dając czerwoną koszulkę lidera Jakobowi Fuglsangowi. Młody Duńczyk przyznał, że był zaskoczony tym, że żaden z kolegów nie zmienił go przed metą. „Jechałem najmocniej jak mogłem i myślałem, że któryś z kolegów mnie wyprzedzi, ale tego nie zrobili” – tłumaczył Fuglsang, „nie mieliśmy ustalonego planu na końcówkę tego etapu, wiedzieliśmy jedynie, że musimy dać z siebie wszystko. Jeśli pojedziemy na maksimum, możemy wygrać ten etap. No i udało się” – mówił szczęśliwy kolarz Leopard Trek.
Czerwona koszulka lidera to nie jedyna nagroda, jaką wywalczyli tego dnia kolarze Leopard Trek. Fabian Cancellara, Mistrz Świata w jeździe na czas, został wybrany najbardziej aktywnym kolarzem etapu.
Trasa dzisiejszego etapu zaskoczyła kolarzy. Wielu z nich przyznało, że byłą trudniejsza, niż się spodziewali – „Jesteśmy zadowoleni z jazdy, chociaż trasa nas zaskoczyła w końcówce. Wiodła lekko pod górę, ale daliśmy z siebie wszystko mimo zmęczenia” – powiedział Dani Moreno z ekipy Katiusza, która zajęła 16. miejsce. „Trasa była bardzo ciężka i wymagająca technicznie” – wtórował mu Fuglsang.
Właśnie dlatego wiele ekip i wielu kolarzy miało kłopoty na krótkiej czasówce. Bardzo słabo pojechali kolarze Team Sky, jedni z faworytów czasówki, którzy w rozsypce przyjechali na metę, Mark Cavendish (HTC-Highroad) przyjechał na metę ponad dwie minuty po kolegach z drużyny, podobnie jak Oscar Freire (Rabobank).
Jutrzejszy etap będzie okazją do walki sprinterów, jednak mimo bonifikat czasowych, które wprowadzono na tegorocznej Vuelcie, może nie dojść do zmiany lidera, gdyż wielu sprinterów ma spore straty do lidera wyścigu. Teoretyczne szanse na objęcie prowadzenia mają Peter Sagan (Liquigas-Cannondale), John Degenkolb (HTC-Highroad), Tom Boonen (Quick Step) i Marcel Kitetl (Skil Shimano), którzy do Fuglsanga tracą odpowiednio 4,9,15 i 18 sekund, natomiast za zwycięstwo etapowe przyznawanych jest 20 sekund bonifikaty.
Fot.: Sirotti
Vuelta po 1. etapie
Wypowiedzi i komentarze po 1. etapie Vuelta a Espana
Kolarze Leopard Trek, jako jedni z faworytów drużynowej czasówki, podołali presji i wygrali pierwszy etap Vuelta a Espana, dając czerwoną koszulkę lidera Jakobowi Fuglsangowi.