John Gadret zaskoczył największych rywali atakiem na 300 metrów przed metą i sięgnął po zwycięstwo etapowe na Giro d’Italia, co jak do tej pory jest największym sukcesem w karierze 32-letniego Francuza z Ag2R La Mondiale.„Ten sukces dedykuje w pełni Wouterowi Weylandtowi” – powiedział na mecie zwycięzca, „dziś przez cały czas o nim myślałem, do momentu jego wypadku cały czas o nim myślę. Choć nie jestem Belgiem, to chciałem wygrać dla niego” – przyznał Gadret.
Dzisiejszy etap okazał się być ciekawy nie tylko ze względu na walkę o zwycięstwo, lecz tez teoretycznie możliwą zmianę lidera. Alberto Contador (Saxo Bank Sungard) przyznał, że ucieczka Christopha Le Mevela (Garmin-Cervelo), trzeciego kolarza w klasyfikacji generalnej, była mu nawet na rękę – „nie chciałem dziś zatrzymywać koszulki lidera” – powiedział Contador, który dość część widziany był rozmawiając z Murillo Fischerem z ekipy Garmin-Cervelo, „jeśli Le Mevel by ją założył, byłoby bardzo dobrze” – dodał. Contadorowi zależy przede wszystkim, by stanąć w maglia rosa na podium w Mediolanie – „Giro wciąż jest długie i najważniejsze jest mieć maglia rosa w Mediolanie, a nie teraz. Najważniejsze to nie zapomnieć o odpoczynku, bo Giro można wygrać także w hotelu” – stwierdził.
Sam Le Mevel, choć był przez jakiś czas wirtualnym liderem wyścigu, nie jest zadowolony z tego etapu, choć uciekał i był aktywny – „to był impuls, nie planowałem tego ataku. Ale jak widać różowa koszulka mnie nie chce, czuję się z zawiedziony, że mi się nie powiodło” – stwierdził. W dodatku Francuz stracił swoją pozycję na rzecz Vincenzo Nibalego (Liquigas-Cannondale), który finiszował kilka sekund przed rywalem.
Mario Cipollini zabrał głos na Giro. Znakomity niegdyś sprinter w swojej codziennej kolumnie w La Gazzetta dello Sport nazwał Marka Cavendisha grubasem. „Nie wierzę, że ktoś tak utalentowany może mieć tylko trzy zwycięstwa w sezonie. Jest po prostu źle prowadzony, do tego nie poświęca się w 100% temu, co robi, w sumie to jest gruby” – napisał Cipollini.
Szansę na odpowiedź Cavendish będzie miał już na 12. etapie, który jest płaski jak stół i na którym o zwycięstwo walczyć będą sprinterzy.
Fot.: Sirotti
Giro po 11. etapie
Wypowiedzi i komentarze po 11. etapie giro d\'Italia
John Gadret zaskoczył największych rywali atakiem na 300 metrów przed metą i sięgnął po zwycięstwo etapowe na Giro dItalia, co jak do tej pory jest największym sukcesem w karierze 32-letniego Francuza z Ag2R La Mondiale.