Lance Armstrong zapowiedział swój udział w przyszłorocznym Tour of California. Wobec zmiany terminu ToC z lutego na maj, Amerykanin nie wystartuje w kolejnej edycji Giro d’Italia, w którym w tym roku debiutował.
Krótko po ogłoszeniu decyzji o budowie zespołu Radio Shack, Armstrong zastanawiał się, w którym z tych dwóch wyścigów wystartuje w przyszłym sezonie. Amerykanin przyznał, że Giro to świetne przygotowanie do Tour de France, który będzie jego celem, z drugiej jednak strony, sponsor drużyny – sieć sklepów Radio Shack, z chęcią widziałoby Amerykanina na „swoim” wyścigu.
Dziś, po ogłoszeniu przez organizatorów Amgen Tour of California trasy przyszłorocznego wyścigu, Armstrong napisał na swoim twitterze, że bez cienia wątpliwości zamierza wystartować w kolejnej edycji wyścigu. Partnerować mu będzie Levi Leipheimer, który za Bossem przeszedł z Astany do Radio Shack i który celował będzie w czwartą z rzędu wygraną. Udział w wyścigu zapowiedzieli także dwaj obecni mistrzowie USA – George Hincapie (BMC) i Dave Zabriskie (Garmin – Slipstream).
FOTO: Sirotti
Armstrong wybrał Kalifornię
Amerykanin nie wystartuje w przyszłorocznym Giro
Lance Armstrong zapowiedział swój udział w przyszłorocznym Tour of California. Wobec zmiany terminu ToC z lutego na maj, Amerykanin nie wystartuje w kolejnej edycji Giro dItalia, w którym w tym roku debiutował.<br />