Marc Sergeant, dyrektor sportowy ekipy Silence – Lotto uważa, że start Cadela Evansa w przyszłorocznym Giro d’Italia będzie dobrym przygotowaniem do lipcowego Tour’u.Wczoraj Australijczyk potwierdził udział we włoskim wyścigu.
Wczoraj drugi kolarz Tour de France ogłosił, że śladem Lance’a Armstronga, Ivana Basso, Damiano Cunego czy Carlosa Sastre, zamierza wystartować w Giro d’Italia. Będzie to pierwszy sezon, kiedy to Australijczyk wystartuje zarówno w Giro, jak i Tourze.
„Tour nadal pozostaje priorytetem, ale w tym roku trasa Giro pozwoli dobrze przygotować się do Tour de France” – twierdzi dyrektor sportowy Evansa, Marc Segeant, „uważam, że przyszłoroczny wyścig będzie nieco łatwiejszy od poprzednich” – dodał.
Belg odniósł się także do zapowiedzi innych czołowych kolarzy, zapewniających o starcie w Giro i właśnie w tym między innymi upatruje szansy Evansa – „w wyścigu weźmie udział kilku czołowych kolarzy i to oni będą walczyć o zwycięstwo. To pozwoli Cadelowi na spokojnie rozegrać wyścig, bez presji” – zakończył.
Sergeant: Giro to dobre przygotowanie do Tour de France
Dyrektor Silence - Lotto o starcie Evansa we włoskim wyścigu
Marc Sergeant, dyrektor sportowy ekipy Silence Lotto uważa, że start Cadela Evansa w przyszłorocznym Giro dItalia będzie dobrym przygotowaniem do lipcowego Touru.