MŚ: Do Toskanii po medale

Szosowe Mistrzostwa Świata (22-29.09.2013, Florencja, Włochy)

Już jutro we Florencji rozpoczną się szosowe Mistrzostwa Świata. Tegoroczny czempionat zapowiada się jako najtrudniejszy i najbardziej wyrównany, a co za tym idzie najciekawszy wyścig ostatnich lat.<br />

Tegoroczne Mistrzostwa Świata, które w dniach 22-29.09 odbędą się w Toskanii we Włoszech, od wielu tygodni budzą wielkie emocje zarówno wśród kolarzy, jak i kibiców. Na starcie staną gwiazdy światowego kolarstwa, a walka o każdy z medali zapowiada się na niezwykle zaciętą i wyrównaną.

Rywalizacja rozpocznie się w niedzielę od drużynowej jazdy na czas, która w ubiegłym roku pojawiła się w programie Mistrzostw i od razu zyskała uznanie w oczach kolarzy. Ekipy zawodowe traktują tę próbę bardzo prestiżowo i dla wielu z nich jest to główny cel tych mistrzostw. Dlatego też do składów na czasówkę wytypowani zostali najlepsi kolarze, którzy gwarantować będą medale. Największymi faworytami tej próby wydają się być zawodnicy Omega Pharma-Quick Step, Mistrzowie Świata z ubiegłego sezonu. Kolarze belgijskiej ekipy, w tym także Michał Kwiatkowski, także w tym roku zapowiadają walkę o zwycięstwo i mają ku temu podstawy. Zespół poprowadzi nie kto inny, jak jeszcze aktualny Mistrz Świata w jeździe na czas, Tony Martin, a do pomocy będzie miał – oprócz Kwiatkowskiego – Sylvaina Chavanela czy Zdenka Stybara.

Ich głównymi konkurentami będą zespoły Radioshack Leopard, z Fabianem Cancellarą na czele, BMC Racing, z Taylorem Phinney, a także Team Sky, z Chrisem Froomem, oraz Garmin Sharp, z Davidem Millarem i Davidem Zabriskie. Na starcie wyścigu drużynowego stanie też ekipa CCC Polsat i BDC Marcpol. Wśród kobiet, z kolei, murowanym faworytem do zwycięstwa są zawodniczki Specialized-lululemon, które w ubiegłym roku pewnie zwyciężyły drużynową jazdę na czas. Całkowicie płaska trasa wyścigu – 43km dla kobiet i 57km dla mężczyzn – sprzyjać będzie drużynom złożonym z typowych czasowców, a o medalu może decydować perfekcyjne przygotowanie i rozeznanie trasy i w efekcie sekundy.
 

Kolarze Omega Pharma-Quick Step jadą po zwycięstwo w drużynowej czasówce


Po rywalizacji drużynowej, kolarze przystąpią do indywidualnej jazdy na czas. Tutaj stawka wyścigu mężczyzn jest tak samo wyrównana i bardzo trudno wskazać będzie zwycięzcę, choć na pewno będzie nim jeden z czwórki faworytów – Tony Martin (Niemcy), Fabian Cancellara (Szwajcaria), Bradley Wiggins (Wielka Brytania), Taylor Phinney (USA). Cancellara, który zdecydował się skupić na walce o medal w wyścigu ze startu wspólnego, może pojechać czasówkę nieco ostrożniej, dlatego jego rywale mają większe szanse na złoto. Walka może rozegrać się więc między Mistrzem Świata, Martinem, a Mistrzem Olimpijskim – Wigginsem, choć i Phinney, który mieszka w tamtych okolicach, nie stoi na straconej pozycji, co pokazał już w ubiegłym roku, zdobywając srebrny medal, właśnie za Martinem.

(czytaj dalej)

Podobne artykuły