Test: Mycie roweru z Bike On Wax

Sprawdź, jak podczas codziennego użytkowania spisują się środki do pielęgnacji roweru Bike On Wax.

 

Zmywacz do koronek i hamulców

 

 

Ostatnim testowanym środkiem czyszczącym jest silnie penetrujący zmywacz (odtłuszczacz) do koronek i hamulców. Jego dozowanie odbywa się za pomocą małego sprayu z rurką. Taki sposób aplikacji pozwala psiknąć tam, gdzie ewentualnie nie dotarliśmy wcześniej szczotką i pianą spRocket - choćby do kółeczek przerzutki. Odtłuszczanie tym produktem elementów napędu działa nieźle, ale jest mało ekonomiczne, bo w takim trybie (czyszczenia całego napędu) bardzo szybko go zużyjemy. Poza tym to mało ekologiczne, a ponadto znamy też skuteczniejsze, mocniejsze odtłuszczacze. Dlatego zmywacz Bike On Wax stosowaliśmy ewentualnie na jakieś ,,wykończenie niedoskonałości”, a przede wszystkim do odtłuszczania powierzchni roboczej hamulców w obręczach oraz do tarcz hamulcowych. W tym zastosowaniu sprawdza się bardzo dobrze. Przy pomocy papieru  dpięknie zbiera tłusty nalot z tarcz i już po myciu tarcze (obręcze też) nie mają tendencji do piszczenia podczas hamowania. Używaliśmy go więc na sam koniec, już po nabłyszczaniu (o czym zaraz) i w tym zastosowaniu sprawdza się idealnie. Do napędu perfekcyjnie nadaje się sama piana. 

Ride & Shine 

 

 

Nabłyszczacz sprzedawany jest w identycznym opakowaniu, co aktywna piana - 500 ml i spryskiwacz do aplikacji. Substancja jest mocno płynna, a po nałożeniu na ramę trzeba ją szybko w nią wetrzeć. Inaczej zacznie spływać i skapywać z jej powierzchni. Oczywiście w trakcie nakładania trzeba uważać, żeby nie trafić nabłyszczaczem na obręcze, tarcze, czy opony. W zasadzie my stosowaliśmy go głównie na ramę, widelec i korby oraz sztycę. Poza tym, że rower po nałożeniu wygląda jak nowy i prezentuje się znacznie lepiej, mamy tu jedną ogromną zaletę. Środek tworzy powłokę ochronną na ramie, dzięki której lakier znacznie wolniej się brudzi, przywiera do niego mniej błota, a kolejne mycie jest łatwiejsze. Stąd Ride & Shine to nie tylko dobry pomysł dla estetów, ale również dla zawodników, którzy w trakcie zawodów dłużej chcą mieć lekki rower (z mniejszą ilością błota) oraz użytkowników, którzy chcą oszczędzić czas przy kolejnym myciu. 

Chain Re-Action Teflon Oil 

 

 

Teflonowy smar do łańcucha ma lekko gęstą konsystencję. Przy delikatnym naciskaniu na buteleczkę da się go zaaplikować na łańcuch bez wylewania zbyt dużej ilość preparatu. Po zaschnięciu smaru na łańuchu tworzy się film, który w pewnym stopniu jest odporny na łapanie brudu, ale warunkiem uzyskania takiej ,,czystej powierzchni" jest wymycie łańcucha przed smarowaniem, bardzo dobre wstrząśnięcie smaru przed nakładaniem oraz usunięcie nadmiaru po smarowaniu. W przeciwnym wypadku Re-Action wyciągnie z wnętrza łańucha sporo brudu.

Nie zmienia to faktu, że gęstość i skład oliwki polskiej marki zapewniają bardzo dobre smarowanie oraz wysoką odporność na wycieranie, ale aby uzyskać wysoką wydajność trzeba dużo uwagi poświęcić odpowiedniemu wyczyszczeniu i nasmarowaniu napędu przed jazdą - to istotne. Dobre właściwości smarujące odpłacają natomiast w deszczu i na długich dystansach - ogniwa długo pozostają dobrze nasmarowane. Na szosie spokojnie pokonacie kilkaset km na jednym smarowaniu. Atrakcyjna cena sytuuje go jako produkt o dobrym stosunku jakości do ceny. To z kolei sprawia, że można przymknąć oko na łapanie brudu. Re-Action Teflon Oil jest idealny na szosę, do miasta, czy na szutrową przejażdżkę, przeważnie w dobrą pogodę. W ciężkim błocie na MTB lepiej pomyśleć o czymś innym. 

 

Ceny:

  • Active spRocket Foam 400 ml - 36,99 zł
  • Aktywna piana do mycia roweru 500 ml - 29,99 zł
  • Zmywacz do koronek i hamulców 100 ml - 26,99 zł
  • Ride & Shine 500 ml - 24,99 zł
  • Chain Re-Action Teflon Oil 100 ml - 19,99 zł

 

 

Strona producenta: bikeonwax.com 

Dystrybutor: Trezado

Podobne artykuły