Wkładki do opon CushCore, czyli jak nie dobić obręczy. Sprawdzamy ofertę!

Poznajemy bliżej ofertę antydobiciowych wkładek do opon CushCore!

Drukuj

Wkładki do opon są obecnie bardzo popularnym wyborem wśród riderów MTB oraz gravelowców. Sprawdzamy, co słychać w ofercie marki CushCore, której wkładki są jednymi z wiodących na rynku!

Wkładki do opon od dobrych kilku lat są niemal obowiązkowym wyposażeniem riderów enduro, DH, czy trail, którzy lubią agresywnie polatać po dużych głazach bez martwienia się o zniszczenie kół lub uszkodzenie swoich opon. Główną zaletą jazdy na wkładkach jest bowiem skuteczna ochrona opon i obręczy przed ich dobiciem. Na tym lista zalet oczywiście się nie kończy. Za moment ją rozwiniemy, ale na wstępie dodajmy tylko – bo przecież nie każdy musi to wiedzieć – że jest to produkt dedykowany do kół i opon w systemie bezdętkowym.

 

 

Co dają wkładki do opon?

Lista zysków płynących z wyposażenia swoich kół we wkładki jest dość długa i w wielu dyscyplinach terenowej jazdy na tyle przekonująca, że riderzy bardzo chętnie po nie sięgają. Przede wszystkim zyskujemy znaczącą ochronę przed dobijaniem. Dzięki temu wyraźnie trudniej o przebicie opony lub uszkodzenie obręczy. Można śmiało atakować duże głazy bez obaw o destrukcję swoich kół i ogumienia. Kolejna istotna zaleta to zwiększona stabilność opon w zakrętach, ponieważ ich boczne ścianki są ,,trzymane i rozpierane” przez wkładkę, która znajduje się w oponie. To również dodatkowa zaleta przy mocnych lądowaniach, czy w zakrętach, gdzie riderom zdarza się ściągnąć oponę z obręczy, bądź na chwilę ją rozszczelnić. Przy wkładce jest to w zasadzie niemożliwe.  

 

 
 

 

To jednak nie koniec zysków, ponieważ dzięki temu, że możemy stosować niskie ciśnienia bez ryzyka defektu, rośnie też przyczepność i komfort jazdy, a w długodystansowym rozrachunku oddalamy moment, kiedy będziemy już zmęczeni jazdą i wstrząsami. Riderzy chcący za wszelką cenę ukończyć wyścig będą też zadowoleni z faktu, że na takiej wkładce da się dojechać do boksu technicznego lub na metę OS’u nawet przy przebitej oponie, choć z pewnością lepiej tego unikać… natomiast fakty są takie, że da się. CushCore podaje też na swojej stronie internetowej, że wkładki poprawiają jakość działania amortyzacji w rowerze, ponieważ ,,wyręczają” zawieszenie przy małych uderzeniach i zostawiają więcej skoku na duże przeszkody.

 

 

Na drugim biegunie są minusy, czyli bardziej skomplikowany montaż i demontaż, które wymagają odrobinę umiejętności lub wizyty w serwisie. Poza tym koła z wkładkami więcej ważą, co ma ujemny wpływ na dynamikę przyspieszania. Dla wielu jednak korzyści są tak oczywiste i odczuwalne podczas jazdy, że nawet te dwie wady nie są wielkim problemem. W ofercie CushCore’a, który jest najbardziej znaną marką produkującą wkładki, znajdziemy modele dedykowane do różnych stylów jazdy. Producent nazywa je: Plus, E-MTB, Pro, Trail, XC i Gravel. Poniżej prezentujemy Wam różnicę między tymi produktami oraz ich zastosowanie. 

 

 

Które wkładki CushCore wybrać do swojego stylu jazdy?

Podstawowym i najbardziej flagowym modelem jest CushCore Pro, czyli wkładka dedykowana do trailu, enduro, freeride’u i DH. Ma maksymalny poziom ochrony, daje oponom pełne podparcie w zakrętach i to ją warto stosować, kiedy jeździ się pełnym piecem na wymagających trasach. Wkładki występują pod koła 29” i 27,5”. Nadają się do opon o szerokości od 2,1” do 2,6” oraz do obręczy o wewnętrznej szerokości od 22 mm do 35 mm. Wkładka waży 250 gramów w wersji pod 27,5” i 260 gramów pod 29”. 

 
 

 

Nieco lżejszą wkładką – która ma łączyć dużą odporność na uderzenia z niską masą – jest CushCore Trail. Tu masa wynosi 199 gramów dla koła 27,5” i 212 gramów dla 29”. Ma jednak inaczej wyprofilowany kształt po bokach i jej wsparcie w zakrętach wzrasta wraz z mocniejszym pochylaniem się zakręcie i dociskaniem koła do podłoża. Wkładka Trail stoi pomiędzy standardową Pro, a superlekką XC. Również pasuje do opon od 2,1” do 2,6” i do obręczy o wewnętrznej szerokości od 22 mm do 35 mm. Jej zastosowanie rozciąga się od agresywnego XC (Down-Country), przez trail, aż po enduro. 

 
 

 

Kolejny produkt w ofercie to CushCore XC, czyli – jak nazwa wskazuje – wkładki dedykowane do ścigania się w XC i maratonach MTB. Tu priorytetem jest niska masa i zachowanie odporności na przebicia, gdy zawodnikowi zdarzy się dobić oponę do obręczy. Dodatkowo zyskuje się wzrost komfortu i trakcji. Wkładki XC ważą 140 gramów pod 27,5” i 150 gramów w opcji na 29”. Pasują na obręcze o szerokości wewnętrznej między 22 a 32 mm i do opon od 1,8” do 2,4”. Jeśli ktoś jeździ lekko trailowo lub nie jest agresywnym riderem to może być to również dobry wybór do ścieżkowca. 

 
 

 

Wkładką, która mocno zyskuje w ostatnim czasie na popularności jest CushCore Gravel, czyli wariant pod koła 28” (700C), dedykowany do opon o szerokości od 33 do 46 mm. W rowerach szutrowych, gdzie balon opony jest wyraźnie mniejszy, niż w MTB wkładka to realny game changer. Pozwala jeździć na komfortowej, miękkiej oponie bez dobijania, które na gravelu zdarza się nader często. CushCore Gravel pasuje na obręcze od 19 do 26 mm i waży 120 gramów. 

 

 

W ofercie znajdziemy też wkładki CushCore Plus, które są kopią oryginalnej wersji Pro, ale w wariancie pod szersze opony. Tu można stosować ogumienie od 2,6” do 3,0” przy obręczach z przedziału od 32 do 45 mm szerokości wewnętrznej. Masa wynosi 290 gramów dla wersji pod koło 27,5” i 330 gramów pod 29”. Są też wkładki dedykowane do cięższych rowerów elektrycznych – CushCore E-MTB. Ich mocniejsza budowa ma znieść większe siły działające na ogumienie w elektrykach. Tu również są opcje na 27,5” i 29”, które ważą odpowiednio 281 gramów i 299 gramów. Są dedykowane do opon o szerokości od 2,3” do 2,8” i współpracują z obręczami 22 mm - 35 mm. Warto dodać, że wszystkie wkładki są sprzedawane z dedykowanymi wentylami bezdętkowymi i można kupować je pojedynczo lub w parach. 

 

Strona producenta: cushcore.com

Obserwuj nas w wiadomościach Google: bikeworld.pl

 

Obserwuj nas w Google News

Subskrybuj