Ulewne deszcze na południu kraju szczęśliwie w miniony weekend ominęły okolice Kielc. Dzięki temu maratończycy startujący w przedostatniej eliminacji tegorocznego MTB Marathon mogli bez większych przeszkód skupić się na walce o punkty. Na liczącym 90km dystansie Giga triumfowali niezawodny Andrzej Kaiser (DHL Author) i Ewelina Ortyl (Twomark Cannondale Tytan).Maratony rozgrywane na Kielecczyźnie charakteryzują się ciężką, piaszczystą nawierzchnią, która w połączeniu z krótkimi, stromymi podjazdami daje się we znaki nawet najlepszym. Tak było i tym razem. Najlepszym kolarzom pokonanie trasy maratonu w Nowinach zajęło ponad cztery godziny, choć łączne przewyższenie wyniosło „tylko” 1800m. Z kolei najaszybszy zawodnik dystansu Mega (46km), Robert Banach, uporał się z nim w nieco ponad dwie godziny. Deszcze z wcześniejszych dni paradoksalnie sprawiły, że piaszczysty teren stał się lepiej przejezdny a dodatkowo sobota była jednym z nielicznych słonecznych dni minionego tygodnia. Niestety wspomniane we wstępie ulewy odstraszyły sporą część potencjalnych uczestników (na starcie stanęło niespełna 400 zawodników). Z czołówki zabrakło liderów zespołu Kelly’s Team, Mirosława i Maksymiliana Bieniaszy. Oprócz nich zjawili się wszyscy, którzy walczą o punkty do klasyfikacji generalnej.
Początkowy odcinek rozprowadzający po płaskim terenie sprawił, że dość długo zawodnicy jechali w większych grupach. Dopiero wraz z kolejnymi kilometrami, które przynosiły coraz cięższe podjazdy stawka się dzieliła. Szczególnie na drugiej rundzie między kolejnymi zawodnikami powstawały coraz większe różnice a wielu uczestników zmagało się z dotkliwymi kryzysami. Tak zawsze rozgrywały się maratony w Nowinach i tak było i teraz, wymęczająca trasa zebrała swoje żniwo. Najlepiej trudy tych zawodów zniósł Andrzej Kaiser, który po raz kolejny zwyciężył w tym sezonie. Tuż za nim finiszował prezentujący bardzo dobrą dyspozycję w końcówce sezonu Paweł Urbańczyk (Twomark Cannondale Tytan) a trzeci był Radosław Rękawek (Kross Racing Team). Czwarta lokata open zapewniła Markowi Cichoszowi (DHL – Author) zwycięstwo w klasyfikacji generalnej elity mężczyzn. Wśród kobiet zwyciężyła Ewelina Ortyl, która podobnie jak jej klubowy kolega prezentuje u progu jesieni znakomitą formę. Za nią uplasowały się dwie zawodniczki bezpośrednio walczące o zwycięstwo w klasyfikacji kategorii K2: Agnieszka Krok (Vitesse bikeWorld.pl) i Anna Świrkowicz (Trek Gdynia).
Na dystansie Mega finisz między sobą rozegrali Robert Banach (Vitesse bikeWorld.pl – pierwsze miejsce) i Albert Głowa (Kelly’s Team – drugie miejsce), który do ostatniego maratonu w Istebnej będzie walczył z trzecim w Nowinach Jakubem Krzyżakiem (Sunn MTBChallenge.com) o zwycięstwo w klasyfikacji półmaratonów. Wśród pań trzecią wygraną w sezonie zanotowała Anna Sadowska (KTM - woman.mtb.org.pl), jednak zwycięstwo w klasyfikacji generalnej dystansów mega wśród elity pań zapewniła sobie czwarta w Nowinach Magdalena Balana (Vitesse bikeWorld.pl).
Po maratonie w Nowinach pewni wygranej w odpowiednich klasyfikacjach są również: Magdalena Witkowska (Kelly’s Team, K1 Mega), Małgorzata Lewandowska (Bike Multi Sport Goleniów, K3, Mega), Beata Stradowska (MTB Cross-Kielce, K4, Mega), Damian Rendzikowski (Road Runners Płock, M1, Mega), Oskar Pluciński (Corratec Team, M1, Giga), Marek Cichosz (DHL – Author, M2, Giga) i Andrzej Kaiser (DHL – Author, M3, Giga). W pozostałych kategoriach toczyć się będzie zacięta walka do ostatnich kilometrów finałowego maratonu w Istebnej, który rozegrany zostanie 22.09. Warto również zwrócić uwagę na rywalizację o prestiżowe miejsca na podium kategorii M2.
Wyniki mega kobiety:
1 Sadowska Anna Kraków KTM - woman.mtb.org.pl 02:36:25
2 Cieślar Ilona Wisła TWOMARK Cannondale Tytan 02:41:03
3 Lewandowska Małgorzata Szczecin BIKE Multi Sport Goleniów 02:47:50
4 Balana Magdalena Ustrzyki Dolne Vitesse BikeWorld.pl A 02:48:38
5 Ciszewska Joanna Maria Warszawa KELLYS TEAM 02:50:23
6 Kowalczyk Justyna Nowe Brzesko 03:00:08
7 Witkowska Magdalena Witów KELLYS TEAM 03:00:40
8 Osuch Marta Otwock Plannja Racing Team 03:00:48
9 Stermach Beate Wrocław 03:05:16
10 Maziejuk Mirosława Kielce MTB Cross Kielce 03:05:17
Wyniki mega mężczyźni:
1 Banach Robert Gdańsk Vitesse BikeWorld.pl A 02:03:36
2 Głowa Albert Łopuszna KELLYS TEAM 02:03:38
3 Krzyżak Jakub Gdynia MTBchallenge.com 02:04:42
4 Mazurek Kamil Lublin Xerox Team 02:09:46
5 Śliż Sławomir Goleszów TWOMARK Cannondale Tytan 02:11:38
6 Sikorski Jakub Modlnica 02:12:58
7 Szczotka Wojciech Rajcza Vitesse BikeWorld.pl A 02:12:59
8 Tomasiak Grzegorz Lublin 02:13:47
9 Osuch Jakub Jarocin victoria jarocin 02:14:41
10 Gaweł Tomasz Lubliniec KK Akademia Medyczna w Warszawie 02:14:51
Wyniki giga kobiety:
1 Ortyl Ewelina Wrocław TWOMARK Cannondale Tytan 05:15:25
2 Krok Agnieszka Kraków Vitesse BikeWorld.pl A 05:33:42
3 Świrkowicz Ania Gdynia Trek Gdynia 05:44:33
4 Spławska Elżbieta Konin THULE Team 06:09:19
5 Gałązka Jola Kórnik Corratec Team 06:15:47
Wyniki giga mężczyźni:
1 Kaiser Andrzej Bytów DHL-AUTHOR 04:05:47
2 Urbańczyk Paweł Tarnowskie Góry TWOMARK Cannondale Tytan 04:07:11
3 Rękawek Radosław Garwolin KROSS Racing Team 04:10:29
4 Cichosz Marek Bytów DHL-AUTHOR 04:12:49
5 Wiendlocha Paweł Gliwice DHL-AUTHOR 04:20:22
6 Pietruszka Roman Mielec Vitesse BikeWorld.pl A 04:21:37
7 Borycki Mirosław Katowice TWOMARK Cannondale Tytan 04:23:12
8 Wlekły Gerard Kościan Team Drukujznami.pl 04:27:11
9 Stolarz Piotr Dąbrowa Górnicza Vitesse BikeWorld.pl A 04:29:16
10 Kulikowski Tobiasz Gdynia Trek Gdynia 04:35:09
Wrażenia własne:
Tak naprawdę, to nie lubię maratonów w Nowinach. Chyba nikt nie lubi. No dobrze, może to lekka przesada, ale trudno jest sobie wyobrazić, by ktoś mógł lubić męczarnię, jaką co roku serwuje nam się w tej okolicy Trasa jest ciężka, o ciężkiej nawierzchni, z wymagającymi podjazdami. W zamian oferuje głównie widoki drzew, krzewów i kałuż błota. Nie zawsze musi być jednak pięknie czy choćby ładnie. W Kielcach dobrze radzą sobie tylko najtwardsi, ci, którzy wytrzymują dystans do końca i dobrze sobie radzą z trudnym terenem. Nazywając rzecz po imieniu: to jest cholernie ciężki wyścig. Na tyle ciężki, że nikt nie zwraca uwagi na okoliczności przyrody, które, gdyby mieć okazję i siłę nieco się rozejrzeć, są całkiem interesujące.
Tym razem nasza drużyna rzuciła na szalę prawie wszystko, co miała najlepszego. Sezon się kończy i trzeba do końca walczyć o punkty. Udało się i wyszliśmy na prowadzenie w klasyfikacji drużynowej. Trzeba jednak będzie jeszcze raz dobrze pojechać, tym razem górach, w Istebnej.
W Nowinach po raz kolejny zadziwił Paweł Urbańczyk, który na metę przyjechał tylko dwie minuty za Andrzejem Kaiserem. Gdy jeszcze podczas Skandii w Warszawie Paweł pojawił się na zawodach jako kibic, mało kto przypuszczał, że będzie jeszcze w stanie walczyć z najlepszymi. A tu taka niespodzianka!
FOTO: Krzysztof Jakubowski











