Długie zimowe wieczory z 2004/2005 wpłynęły sprzyjająco i tak o to najpierw w głowie, powstał kolejny dobrze prosperujący team rowerowy.
Zakochałem się w MTB w 1999 roku - wspomina Tomek - przedtem nigdy nie trenując kolarstwa. Jeździłem na zawody i dzięki temu poznawałem coraz więcej fajnych ludzi. W 2001 roku zacząłem również organizować zawody rowerowe, które nazwaliśmy Michałkami. Ponieważ od samego początku Michałki wspierane były przez działającą na naszym terenie (Wielkopolska) szwedzką firmę THULE, chciałem połączyć moją wdzięczność firmie z chęcią połączenia nowych kolarskich znajomych w zgraną paczkę fajnych ludzi. Ludzi, którzy wolny czas chętnie spędzają na rowerze i lubią rywalizacje sportową.
Drużyna z założenia miała mieć około 10-12 osób, dość regularnie startujących w wybranych imprezach. Najpierw wybrali oczywiście Wielkopolską Ligę Masters o Puchar THULE, a także maratony organizowane przez Grzegorza Golonko, bo one według nich mają najwięcej z prawdziwego MTB. Wychodzą z założenia, że skoro pochodzą z nizin - większość składu to Wielkopolanie - gdy jeżdżą w góry, to chcą Prawdziwych Gór. Wystawiali swoją reprezentację także w etapówkach.
Przez te kilka lat skład ewoluował. Część nie miała już czasu na kontynuowanie hobby, część została podkupiona przez konkurencję, część jeździ tylko sporadycznie w barwach Thule Team, tworząc tzw. Team B. Od samego początku są z nimi w pierwszym składzie:
Janusz Przybysz
Wojciech Jurasz
Tomasz Kaczmarek
Obecnie jeżdżą:
Kasia Klimala
Ania Jurkiewicz
Kasia Jurkiewicz
Mateusz Łangowski
Jerzy Briks
Piotr Młynarski
nadal sympatyzują
Hania Sulczyńska
Dariusz Szkudlarczyk
Marek Paściak
Mateusz Ostrowski
Zawodnicy TT odnosili i odnoszą sporo sukcesów. W tym sezonie najlepiej spisuje się Mateusz Łangowski, który wygrał miedzy innymi Szczawnicę w M3 na Mega. Tomasz Kaczmarek w ubiegłym sezonie (2008) wygrał generalkę Powerade MTB Marathon w kategorii M4 na Mega, zwyciężając po drodze w Murowanej, Bardo, Szczawnicy, Miedzygórzu i Krynicy. Każdego roku drużyna świetnie sobie radziła na etapach BikeChallenge. Ponadto zdobyli wiele tytułów Mistrza Polski Lekarzy w kolarstwie szosowym, jeździe na czas i MTB. Zaliczyli maratony nad jeziorem Garda czy górskie etapy na Tour de France organizowane przez miesięcznik Velo.
W tym roku wystawiają również 3 - osobowy zespół na l etap de tour, a 20 lipca będą podjeżdżać pod Mount Ventoux, gdzie zawodowcy zmierzą się z tą sama trasą kilka dni później.
Jednak najważniejsze dla nich jest to, że są grupą sprawdzonych przyjaciół. Jadąc na oczekiwane zawody nie myślą tylko o maratonie ale o sympatycznym weekendzie spędzonym z fajnymi znajomymi. Oprócz startu w maratonie jak by im było mało, stałym punktem programu jest poranna wycieczka rowerowa w dniu po maratonie.
Foto: arch. własne zawodników



