
Po płaskich jak stół, piaszczystych Łomiankach, które rekordową frekwencją 1511 uczestników rozpoczęły Ligę Intel® Powerade® Bike Maraton w Polsce, czas na prawdziwe wyzwanie. Na maratończyków czeka bowiem Karpacz z trasą o sumie przewyższeń na dystansie Pro przekraczającej 3100m, gdzie zawodnicy będą dwukrotnie wspinać się powyżej 1000m n.p.m. Dystans Amator liczył będzie 51 a Pro 93km. Trasa powinna więc dostarczyć doznań zbliżonych do tych, znanych z alpejskich maratonów.

Oprócz drugiego punktowanego do Ligi Intel® Powerade® Bike Maraton wyścigu, na majowy weekend w Karpaczu przygotowano szereg innych atrakcji. Kolejne dni przyniosą dalsze wyzwania, zabawę i przygody, bowiem będzie można wziąć udział kolejno w maratonie, rowerowej jeździe na orientację, podjeździe pod górę, downhillu oraz kończącym zmagania wyścigu cross country. Całość nosi nazwę
MTB Extrino i jest znakomitym nawiązaniem do pierwszych lat kolarstwa górskiego, gdy dobra zabawa była równie ważna co sportowa rywalizacja, u kolarza liczyła się nie tylko brutalna siła a wszyscy zawodnicy byli jedną wielką rodziną.

Już sam maraton powinien dostarczyć wielu emocji. O ile Łomianki były znakomitym miejscem do stosunkowo łatwego uzyskania punktów za dystans Pro, o tyle w Karpaczu już samo przejechanie 93km będzie dużym sukcesem. Trudnością może być nie tylko przewyższenie ale też i trudne warunki: zima w górach kończy się kilka tygodni później niż w niżej położonych częściach kraju. Organizatorzy będą się jednak starali na bieżąco obserwować sytuację w górach i jeżeli do dnia maratonu któryś z fragmentów trasy będzie nieprzejezdny zmodyfikować go na tyle, aby można było bezpiecznie pokonać ją na rowerze. Dystanse Hobby oraz Amator powinny być do pokonania dla każdego maratończyka, dopiero dystans Pro będzie prawdziwym wyzwaniem dla najbardziej wytrwałych. Wynagrodzeniem, poza satysfakcją ukończenia górskiego maratonu powinny być wspaniałe widoki a także urozmaicona trasa, podczas której będzie można przejechać m.in. przez miasteczko westernowe.

Po sobotnim maratonie przyjdzie czas na
Rowerową Jazdę na Orientację (MTBO). W niedzielne przedpołudnie zawodnicy będą mogli wykorzystać nie tylko nadwątlone nieco siły ale także ruszyć głową. Na starcie zawodów będą otrzymywali mapę z zaznaczonymi na niej punktami, które należy odwiedzić, aby zaliczyć konkurencję. Do wyboru będą 4 dystanse: Hobby 9,79 km / 724 m przewyższenia / 5 punktów kontrolnych, Amator 21,60 km / 1504 m przewyższenia / 12 punktów kontrolnych, Pro 30,20 km / 1768 m przewyższenia / 18 punktów kontrolnych. Będzie to również znakomity sprawdzian dla tych, którzy planują swój udział w Transcarpatii. Na poniedziałek zaplanowany jest
uphill oraz
downhill. Klasyczne konkurencje MTB, od których właściwie rozpoczął się ten sport. O ile podjazd pod górę, na imprezie podczas której średnia waga roweru zapewne nie przekroczy 10,5kg, wydaje się być czymś naturalnym, o tyle downhill może budzić kontrowersje. Nie ma jednak obaw: trasa będzie tak poprowadzona, aby zawodnicy mogli ją pokonać na typowym sprzęcie XC – jak za najlepszych lat Grega Herbolda czy Johna Tomaca! Trasa uphillu będzie liczyła 4400m i miała 302m przewyższenia, natomiast zjazd będzie miał 2240m długości i 270m spadku.

Ostatni dzień, zakończenie i podsumowanie MTB Extrino to czysta esencja MTB, czyli
wyścig cross country. Ci, którzy przez cztery dni zachowają najwięcej sił a także wykażą się dobrą techniką i szybkością powinni się w tej konkurencji liczyć. Dla wielu maratończyków prawdopodobnie będzie to pierwszy kontakt z tą jedyną konkurencją kolarstwa górskiego zaliczaną do rodziny sportów olimpijskich. Dla zawodników znów przygotowano 3 możliwości wyboru dystansu: : Hobby 7,09 km / 196 m przewyższenia (1 pętla), Amator 16,1 km / 556 m przewyższenia (3 pętle) i Pro 25,1 km / 916 m przewyższenia (5 pętli), który jednak, w przeciwieństwie do maratonu trzeba będzie zadeklarować przed startem. Po podliczeniu punktów ze wszystkich pięciu konkurencji nastąpi zakończenie
MTB Extrino. Imprezy, która, dzięki waszej pomocy może przerodzić się we wspaniałe wiosenne święto rowerzystów, polski odpowiednik Bike Festival nad słynnym jeziorem Garda. Po głosach krytycznych dotyczących pewnych elementów organizacji pierwszego w tym roku Intel® Powerade® Bike Maraton w Łomiankach, osoby odpowiedzialne za przygotowanie maratonu oraz całego MTB Extrino wzięły sobie do serca Wasze uwagi i cały czas starają się pracować, aby usunąć możliwe niedociągnięcia.
Grzegorz Golonko:”W Karpaczu będziemy starali się kontrolować sytuację i w razie niekorzystnych warunków tak zmodyfikować trasę, aby była ona bezpieczna dla maratończyków oraz nie tworzyły się korki. Ominiemy miejsca, w których będzie zalegał śnieg a także zniszczone przez zimę mosty i kładki. Pracujemy również nad usprawnieniem biura zawodów – zamierzamy wprowadzić kilka innowacji, które powinny zdecydowanie przyspieszyć proces rejestracji, wydawania numerów startowych, chipów itd. Chcielibyśmy się również zwrócić z apelem do osób, które planują zapisać się w dniu startu, aby nie zwlekały z tym do ostatniej chwili oraz, aby w miarę możliwości dokonały płatności za start przelewem. Ci z was, którzy zapłacą w ten sposób będą mieli pierwszeństwo w dostępie do biura zawodów.” Zarówno redakcja jak i team rowerowy bikeWorld.pl będzie obecny w Karpaczu zarówno podczas Intel® Powerade® Bike Maraton jak i całego MTB Extrino. Zapraszamy do uczestnictwa i do zobaczenia w Karpaczu. FOTO: www.bikemaraton.pl; Maciej Łuczycki