
Fabian Cancellara (Saxo Bank) w decydującej akcji na podjeździe Muur Kapelmuur
Szwajcar błyskawicznie zgubił Toma Boonena...

... który nie miał już sił, by utrzymać koło rywala

Większość trasy prowadziła przez drogi wśród łąk i pól

Ronde van Vlaanderen to wielkie święto dla kibiców, a ci z Flandrii są bardzo zagorzałymi kibicami kolarstwa

Choć nawet Włosi mieli swoich wiernych tifosi

Bjorn Leukemans (Vacansoleil) i Phillipe Gilbert (Omega Pharma - Lotto) w pogoni za liderami

Przed startem Lance Armstrong (Radioshack) był w dobrym humorze

Na trasie pokazał się z dobrej strony, jadąc aktywnie w końcówce wyścigu

Kolarze Team Sky pracowali dla Juana Antonio Flechy

Matti Breschel (Saxo Bank) jechał bardzo dobrze, do czasu, gdy nie przydarzył mu się defekt

Gilbert i Leukemans na Muur Kapelmuur

Po każdym podjeździe z peletonu odpadali kolejni kolarze

Liczne kraksy także uszczuplały zasadniczą grupę

Na pewno nie tak wyobrażał sobie swój wyścig David Millar (Garmin - Transitions), który w pewnym momencie jechał w czołówce. Jego drużynowy kolega, Tyler Farrar, zajął piąte miejsce

Zmęczony, choć na pewno szczęśliwy, Fabian Cancellara

Grupce pościgowej pozostało walczyć o piąte miejsce

Podium 94. Ronde van Vlaanderen

Michaił Ignatiew (Katiusza) próbował uciekać, lecz bez powodzenia

Stuart O'Grady (Saxo Bank) był częstym gościem na czele peletonu

Kolarze Garmin Transitions wyczerpani po wyścigu
FOTO: Sirotti
