Pierwsze, co się nasuwa, to, po raz pierwszy od kilku lat, niepokrywające się terminy! Będąc odpowiednio dobrze przygotowanym, zdeterminowanym i mając wystarczająco dużo szczęścia, można by liczyć się w klasyfikacji generalnej wszystkich trzech ogólnopolskich cykli maratonowych! To ważne, ponieważ w latach ubiegłych często dochodziło do sytuacji, gdy kluczowe imprezy rozgrywane były w tych samych terminach, by przypomnieć tylko finały obu bikemaratonów. Wyraźnie widać, że, świadomie lub nie, branża maratonowa powoli zaczyna zmierzać w stronę normalności. Z tego pozytywnego nurtu wyłamał się niestety Polski Związek Kolarski, który termin Mistrzostw Polski ustalił dzień po maratonie w Krynicy.
Patrząc na kalendarz można cały sezon wyraźnie podzielić na kilka części. Na pierwszą z nich przypadają dwa kwietniowe maratony w okolicach Warszawy. Inaugurująca tegoroczny sezon Mazovia Cezarego Zamany w Otwocku oraz pierwsza eliminacja MTB Marathon G&G Promotion w Nieporęcie. Po tygodniowej przerwie przychodzi czas „maratonów Langa”, czyli Skandia LangTeam Bikemaraton. Cały cykl rozłożony jest na raptem sześć tygodni. Kto chce się tam liczyć, musi trafić z formą na maj! Trzeba jednak przyznać, że propozycja Lang Teamu, choć kusi marką organizatora jest nieco… egzotyczna! Cztery z pięciu proponowanych lokalizacji to teren płaski lub pagórkowaty. Choć maraton w Nałęczowie może okazać się bardzo ciekawą imprezą, tak naprawdę tylko Szczano Zdrój to propozycja dla maratończyków szukających w przygodzie ze sportem czegoś więcej niż tylko wysokich średnich prędkości. W wolne od pracy dni długiego majowego weekendu czekają również maratony w Karpaczu (G&G) i Warszawie (Mazovia)
Ofiarą klęski urodzaju padł termin 13.05. Wtedy to startuje Bikemaraton Grabek Promotion, Lang Team organizuje maraton w Warszawie a G&G zaprasza do Murowanej Gośliny. Z tygodniowej przerwy w cyklu Langa korzystają dwa pozostałe cykle, proponując maratony górskie w Złotym Stoku (G&G) i Boguszowie Gorcach (Grabek). Pełnia wiosny, czyli okolice Bożego Ciała przenoszą nas w góry na indywidualne wyścigi etapowe: MTB Trophy oraz Bike Adventure, które kończą część sezonu zarezerwowaną dla Lang Teamu i na dobre rozkręcają znaną z poprzednich lat maratonowi machinę.
U progu wakacji zawitamy na Warmię i Mazury, czyli do Nowego Miasta Lubawskiego (G&G) oraz do Supraśla (Mazovia) oraz do Krakowa (Grabek), do którego, podobnie jak do Warszawy kolarze górscy w tym roku zawitają aż trzy razy. Jeśli ktoś myślał, że latem nareszcie odpocznie, grubo się mylił. Miesiąc ten to nareszcie prawdziwe górskie zmagania: Krynica, Mistrzostwa Polski w Wałbrzychu, Zawoja, Świeradów Zdrój i Głuszyca a do tego jeszcze… Bike Challenge, dla wielu zawodników kluczowy punkt sezonu.
W kolejnych tygodniach wracamy do miast, kolejno do Poznania i Krakowa, gdzie cenne punkty do klasyfikacji generalnej będą zbierać ci, którzy planują walkę o czołowe lokaty. Przed finałowymi rozstrzygnięciami można jeszcze zaliczyć udział w Transcarpatii, jednak ta koliduje z maratonami w Krakowie i Przesiece. Przedostatania eliminacja MTB Maratonu rozegrana zostanie 08.09 w Suchedniowie k/Kielc a następnie przed maratończykami trzy finały: kolejno Bikemaratonu w Polanicy, MTB Marathon w Istebnej oraz Mazovii w Jabłonnej.
Co więc wybrać spośród takiego natłoku imprez? Z pewnością, choć lokalizacje nie są zachęcające, w pierwszej części sezonu warto skupić się na maratonach Lang Teamu. Przewidywana mocna obsada a co za tym idzie prestiż to poważne argumenty za tym, by w maju startować właśnie tam. Z kolei G&G Promotion kusi oddzielną klasyfikacją Mountain Series oraz trasami, które mają szansę stać się kultowymi: Krynicą oraz Głuszycą. Do tego obecność w cyklu imprez zaliczanych do serii międzynarodowych (Karpacz i Kraków) a także tradycja startów polskiej czołówki powodują, że MTB Marathon wyrasta na propozycję najbardziej kompletną i wymagającą. Bikemaraton proponuje w większości sprawdzone lokalizacje i formułę, jednak czy organizując „po prostu maratony”, które mogliśmy obserwować przez kilka ostatnich lat zdoła ugruntować swoją pozycję, będzie wiadomo dopiero po całym sezonie. Pozostawiona na koniec Mazovia, w przeciwieństwie do pozostałych serii ma ograniczony zasięg terytorialny, za to daje do wyboru najwięcej terminów (w cyklu aż 11 imprez jednodniowych, plus dwie całodobowe i krótka etapówka!). Może to więc spowodować, że podczas pozostałych cykli zobaczymy mniej zawodników ze stolicy.
Powerade Dobre Sklepy Rowerowe MTB Marathon (G&G Promotion)
1. Warszawa - 15.04
2. Karpacz - 01.05
3. Murowana Goślina - 13.05
4. Złoty Stok - 26.05
5. Nowe Miasto Lubawskie - 23.06
6. Krynica Zdrój - 07.07
7. Głuszyca - 11.08
8. Kraków - 26.08
9. Istebna - 08.09
10. Kielce - 22.09
Skandia Lang Team Bikemaraton (Lang Team)
1. Chodzież – 29.04
2. Szczawno Zdrój – 06.05
3. Warszawa – 13.05
4. Nałęczów – 20.05
5. Białystok – 03.06
Mazovia MTB Marathon (Cezary Zamana)
1. Otwock – 01.04
2. Łódź – 22.04
3. Warszawa – 03.05
4. Piaseczno – 26.05
5. Żyrardów – 17.06
6. Supraśl – 30.06
7. Nidzica – 29.07
8. Mława – 19.08
9. Józefów – 09.09
10. Jabłonna – 09.09
epilog – 14.10
Mio Fujifilm Bikemaraton (Grabek Promotion)
1. Wrocław - 13.05
2. Boguszów Gorce - 26.05
3. Ustroń - 16.06
4. Kraków - 1.07
5. Zawoja - 14.07
6. Świeradów Zdrój - 4.08
7. Poznań - 19.08
8. Przesieka - 1.09
9. Polanica Zdrój - 15.09
FOTO: arch bikeWorld.pl