Hiszpan Oscar Freire ma wyjątkowy talent wygrywania ważnych imprez. Choć przez większą część swojej kariery jest trapiony kontuzjami, gdy przychodzą kluczowe starty zawsze jest w formie i zawsze zaliczany jest do grona faworytów. Jubileuszowy, obchodzący setne urodziny klasyk z Mediolanu do Sanremo wygrał z wielką łatwością!
Mediolan – Sanremo - „La Primavera” nazywany jest wiosennymi mistrzostwami świata. Zaliczany jest do tzw. Monumentów kolarstwa i trudno jednoznacznie stwierdzić, który z pięciu wielkich klasyków (Flandria, Paryż – Roubaix, Liege – Bastogne – Liege, Giro di Lombardia i własnie Mediolan – Sanremo) jest najbardziej prestiżowy. Ten pierwszy, otwierający sezon wielkich wyścigów jednodniowych jest z pewnością najdłuższy a we Włoszech otoczony szczególnym kultem. Wygranie „Primavery” jest równie ważne co wygranie mistrzostw świata, stąd też wielu kolarzy szczególnie przygotowuje się do tego właśnie startu.
W tym roku, podobnie jak w latach ubiegłych liczono, że główne role odegrają sprinterzy. Anonsowany pojedynek Tom Boonen (Quick Step) – Alessandro Petacchi (Milram), który w ubiegłym roku elektryzował kibiców był, owszem, jednym z głównych dań, jednak w obliczu słabszej formy obu kolarzy szanse na zwycięstwo dawano również innym sprinterom: Rabbiemu McEwenowi (Predictor) i czy wreszcie Oscarowi Freire. Ze względu na dwa krótkie podjazdy na ostatnich kilometrach: Cipressa i Poggio, jak zawsze swoją szansę mogli wykorzystać kolarze klasyczni a nawet górale. Wśród nich w przedwyścigowych notowaniach wiódł oczywiście mistrz świata Paolo Bettini (Quick Step), który jednak był nieco poobijany po upadku na trasie Tirreno – Adriatico.
Tradycyjnie już, tak samo jak podczas wielu innych wyścigów klasycznych, przez większą część czasu trwania zmagań na czele stawki znajdowała się ucieczka kilku śmiałych kolarzy, którzy z jednej strony chcieli się pokazać a z drugiej w skrytości ducha wierzyli, że być może uda im się dojechać do mety przed peletonem. Tym razem byli to avel Brutt (Tinkoff), Andrei Kunitski (Aqua & Sapone), Emmanuele Sella (Panaria), Aitor Hernandez (Euskaltel), Koen De Koert (Rabobank) i Roberto Trafficante (LPR), którzy oderwali się od grupy zasadniczej około 85km. Ich przygoda zakończyła się niedaleko przed wzniesieniem Cipressa, kiedy to rozpędzający się peleton zaczął już myśleć o rozegraniu finiszu i doścignął śmiałków.
Końcowa faza wyścigu zdominowana była przez ucieczki silnych kolarzy – solidne zmieszanie w peletonie wprowadziła para Jaroslav Popovych (Discovery) – Franco Pelizotti (Liquigas), którzy po ataku na Cipressie uzyskali przewagę około 20sekund. Zyskali nieco na zamieszaniu w peletonie, ponieważ równocześnie zaczął kropić deszcz, co spowodowało, że nawierzchnia stała się bardzo śliska, co w połączeniu z krętą nadmorską szosą doprowadziło do wielu upadków (m.in. Stefana Schumachera i Andrei Molety). Gdy para uciekinierów została doścignięta, Popovych spróbował swoich sił po raz kolejny. Dopiero jednak na Poggioo pojawiła się groźniejsza akcja – śmiały atak przeprowadzili Ricardo Ricco (Saunie Duval) oraz Philipe Gilber (FDJ). Mimo tego, że nie chcieli za bardzo ze sobą współpracować, peleton doścignął ich dopiero na 1km przed metą, głównie dzięki fantastycznej pracy na zjazdach z Poggio wykonanej przez Paolo Bettiniego.
Gdy grupa przejeżdżała pod bramą oznaczającą 1km do mety, na czele stawki zaczęła ustawiać się ekipa Milram rozprowadzająca Petacchiego. Za Aleksandro ustawił się Oscar Freire a za nim Tom Boonen. Petacchi rozpoczął sprint, jednak został szybko skontrowany przez Boonena. Obu zawodników pogodził jednak Frerie, który z dużą łatwością, lewą stroną Via Roma wyprzedził obu swoich rywali, pewnie wygrywając ze sporą przewagą.
Wyniki wyścigu:
1 Oscar Freire (Spa) Rabobank 6.43.59 (43.665 km/h)
2 Allan Davis (Aus) Discovery Channel
3 Tom Boonen (Bel) Quickstep-Innergetic
4 Robbie McEwen (Aus) Predictor-Lotto
5 Stuart O'Grady (Aus) Team CSC
6 Erik Zabel (Ger) Milram
7 Gabriele Balducci (Ita) Acqua & Sapone-Caffè Mokambo
8 Alessandro Petacchi (Ita) Milram
9 Vicente Reynes (Spa) Caisse d'Epargne
10 Robert Hunter (RSA) Barloworld
11 Danilo Napolitano (Ita) Lampre-Fondital
12 Luca Paolini (Ita) Liquigas 0.01
13 Kim Kirchen (Lux) T-Mobile
14 Martin Elmiger (Swi) Ag2r Prévoyance
15 Cristian Moreni (Ita) Cofidis
…
128 Michal Golas (Pol) Unibet.com 9.38
Klasyfikacja UCI Pro Tour
1 CONTADOR VELASCO Alberto ESP19821206 DISCOVERY CHANNEL PRO CYCLING TEAM 56
2 KLÖDEN Andreas GER19750622 ASTANA 53
3 FREIRE GOMEZ Oscar ESP19760215 RABOBANK 52
4 REBELLIN Davide ITA19710809 GEROLSTEINER 42
5 KIRCHEN Kim LUX19780703 T-MOBILE TEAM 41
6 DAVIS Allan AUS19800727 DISCOVERY CHANNEL PRO CYCLING TEAM 40
7 VINOKOUROV Alexandre KAZ19730916 ASTANA 38
8 SANCHEZ GIL Luis Leon ESP19831124 CAISSE D'EPARGNE 38
9 BOONEN Tom BEL19801015 QUICK STEP - INNERGETIC 37
10 SCHUMACHER Stefan GER19810721 GEROLSTEINER 35
UCI Pro Tour: Mediolan - Sanremo (24.03.2007, Włochy). Freire na stulecie.
Hiszpan Oscar Freire ma wyjątkowy talent wygrywania ważnych imprez. Choć przez większą część swojej kariery jest trapiony kontuzjami, gdy przychodzą kluczowe starty zawsze jest w formie i zawsze zaliczany jest do grona faworytów. Jubileuszowy, obchodzący setne urodziny klasyk z Mediolanu do Sanremo wygrał z wielką łatwością