Pobieram dane...
| Marek Tyniec 14-08-2005, Niedziela |
Komentarzy: 2 Tagi: |
Być może porównanie TransCarpatii do imprez takich jak TransAlp, Cape Epic, czy Trans Rockies jest nieco na wyrost. Być może nie jest to „wieloetapowy maraton na rowerach górskich”. Być może w sezonie nie jest to również wydarzenie szczególnie ważne pod względem sportowym. Jednak tygodniowa przeprawa przez Karpaty, zaczynając od Bieszczad a kończąc na Podhalu ma w sobie coś zdecydowanie wyjątkowego. Z pewnością, z racji swojego charakteru TransCarpatii bliżej jest do rajdów przygodowych niż klasycznie pojmowanych maratonów MTB, ale ostateczny efekt jest podobny: należy w ciągu tygodnia pokonać ponad 400km i 12.000m przewyższenia na rowerze górskim we wspaniałym otoczeniu Bieszczad, Beskidu Niskiego, Beskidu Sądeckiego, Gorców i Podhala
Będąca w ubiegłym roku imprezą raczej „towarzysko – wakacyjną” TransCarpatia (wystartowało raptem trzynaście zespołów) w sezonie 2005 rozrosła się do prawdziwego wydarzenia. Zgłoszonych zostało 151 par a dodatkowo dla uczestników BikeChallenge przewidziano dodatkowe miejsca. TransCarpatia 2005 będzie również imprezą prawdziwie międzynarodową: oprócz par z Polski wystartują także zespoły z Austrii, Belgii, Czech, Niemieci USA. Niekwestionowanymi faworytami imprezy są zawodnicy teamu Kelly's Mirosław i Maksymilian Bieniasz, zwycięzcy z ubiegłego roku. O czołowe lokaty powinien powalczyć również zespół Twomarku, o ile jego zawodnicy należycie wypoczną po BikeChallenge a także, o ile wytrzymają tygodniowe ściganie, czołowi zawodnicy kategorii M1 Ligi BikeMaraton: „Scyzoryki MTB”, Piotrek Tkaczuk i Mikołaj Górecki. W Mixtach liczymy na dobry występ Ani Ożóg z Michałem Sadowskim („A pomyliło Misie”). Do udziału w imprezie tegorocznych uczestników zachęciły zapewne pełne entuzjazmu opinie tych, którzy w sezonie 2004 wystartowali i ukończyli TransCarpatię. Zapewne przyczyniły się również do tego znakomite zdjęcia, nagrodzone w konkursie BZ WBK Press Foto, które można było oglądać m.in. na krakowskim Rynku.
W TransCarpatii sama dyspozycja fizyczna to jednak nie wszystko. Oprócz pokonania dystansu i przewyższenia na zawodników czeka dodatkowy element utrudniający rywalizację. Nie jest to bowiem impreza poprowadzona po wytyczonej z góry trasie. Idea TranScarpatii polega na tym, że zawodnicy na poszczególnych etapach mają do pokonania trasę od startu do mety z koniecznością zaliczenia punktów kontrolnych, jednak droga, jaką do nich dotrą zależy od wyboru zespołu. Przewidywane odległości etapów wahają się od ~50 do ~75km. Największe trudności czekają na uczestników w końcowej części zawodów: nie dość, że zawodnicy będą już mieli w nogach sporo przewyższenia, to jeszcze na odcinakach 5., 6. i 7. trasa poprowadzi przez klasyczne a zarazem bardzo ciężkie szlaki Beskidu Sądeckiego i Gorców. Tak samo jak w BikeChallenge w TransCarpatii zawodnicy i zawodniczki będą rywalizowali w czterech kategoriach: MEN - zespół stanowią dwaj mężczyźni WOMEN – zespół stanowią dwie kobiety MIX - zespół mieszany MASTERS - gdy suma wieku obu uczestników przekracza 80 lat Etapy: ETAP I - 20 sierpnia - Ustrzyki Dolne - Cisna ETAP II - 21 sierpnia - Cisna - Wisłok Wielki koło Komańczy ETAP III - 22 sierpnia - Wisłok Wielki koło Komańczy - Krempna ETAP IV - 23 sierpnia - Krempna - Krynica Zdrój ETAP V - 24 sierpnia - Krynica Zdrój - Krościenko ETAP VI - 25 sierpnia - Krościenko - Rabka Zdrój ETAP VII - 26 sierpnia - Rabka Zdrój – Zakopane Sponsorami zawodów są: Gary Fischer, Gore, Chiruca, Isostar. BikeWorld.pl jest patronem medialnym imprezy, po jej zakończeniu będziecie mogli przeczytać u nas relację z zawodów. FOTO: http://www.transcarpatia.org/
Zobacz także...Sport: MTB Polska
22.05



KomentarzeKomentarze
komentarzy 2
| Patronat medialny - IMPREZY |
|
| Patronat medialny - DRUŻYNY |
|
© bikeWorld.pl 2011 Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie oraz rozpowszechnianie materiałów zawartych na niniejszej stronie jest zabronione!