Porażka Svena Nysa, dominującego w tegorocznym sezonie przełajowym przyszła w najmniej oczekiwanym momencie, pozostawiając jego konkurentom cień nadziei przez zbliżającymi się mistrzostwami świata. Podczas próby generalnej przed niedzielnym wyścigiem o tęczową koszulkę, w holenderskim Hoogerheide Nys zajął dopiero ósme miejsce.
Trzeba jednak przyznać, że po pierwsze, znakomity Belg miał sporo pecha – złapał gumę podczas ostatniego okrążenia a po drugie jest po ponad tygodniu ciężkich treningów. Jak sam stwierdził, brakuje mu teraz nieco przetarcia w wyścigach.
Zawody w Hoogerheide rozgrywały się nieco nietypowo – przez większą część dystansu z przodu stawki utrzymywała się bardzo duża grupa, momentami sięgająca nawet 25 zawodników. Pierwszy atak przyszedł ze strony Barta Wellensa, na który Nys nie zareagował. Wraz z Wellensem bardzo mocno pracował Czech Simunek, jednak obaj ci zawodnicy ostatecznie zajęli miejsca poza podium.
Na ostatniej rundzie decydujący atak przeprowadził zawodnik ekipy Fidea, Erwin Vervecken. W tym samym momencie gumę złapał Nys, więc za Verveckenem podążyli tylko Enrico Franzoi (Lampre) i John Gadrt (Ag2r).
W czołowej dziesiątce znalazło się tylko trzech Belgów, jednak jest to raczej efekt prowadzonych przez nich przygotowań do mistrzostw świata niż jakiegoś kryzysu formy – w niedzielę w Zeedam możemy raczej spodziewać się takiego scenariusza, jak w ostatnich latach, czyli szukać odpowiedzi na pytanie nie kto, ale który z Belgów zostanie mistrzem świata.
W Hoogerheide Polacy nie startowali.
Wyniki wyścigu:
1 Erwin Vervecken (Bel) Fidea Cycling Team 1.01.40
2 John Gadret (Fra) Ag2r-Prevoyance 0.03
3 Enrico Franzoi (Ita) Lampre - Caffita 0.05
4 Bart Wellens (Bel) Fidea Cycling Team 0.08
5 Radomir (Jr) Simunek (Cze) 0.12
6 Kamil Ausbuher (Cze) Cyklo Team Budvar Tbor 0.15
7 Petr Dlask (Cze) Empella Czech Team 0.30
8 Sven Nys (Bel) Rabobank 0.39
9 Christian Heule (Swi) Stevens Racing Team 0.41
10 Gerben De Knegt (Ned) AA drink-Bejan 0.44
Były to ostatnie zawody cyklu Pucharu Świata. Mimo porażki w ostatniej eliminacji, zwycięstwo Nysa w klasyfikacji generalnej było niezagrożone.
FOTO: www.fideacyclingteam.be
Puchar Świata CX#10, 22.01.2006 Hoogerheide (Holandia). Nys przegrywa, mistrzostwa otwarte.
<a href=javascript:Fotka('ppg_fotki/foto_big/8_4309_23_01_06.jpg','','')><img src=ppg_fotki/foto_small/8_4309_23_01_06s.jpg border=0 align=right vspace=5 hspace=5></a>Porażka Svena Nysa, dominującego w tegorocznym sezonie przełajowym przyszła w najmniej oczekiwanym momencie, pozostawiając jego konkurentom cień nadziei przez zbliżającymi się mistrzostwami świata. Podczas próby generalnej przed niedzielnym wyścigiem o tęczową koszulkę, w holenderskim Hoogerheide Nys zajął dopiero ósme miejsce
Porażka Svena Nysa, dominującego w tegorocznym sezonie przełajowym przyszła w najmniej oczekiwanym momencie, pozostawiając jego konkurentom cień nadziei przez zbliżającymi się mistrzostwami świata. Podczas próby generalnej przed niedzielnym wyścigiem o tęczową koszulkę, w holenderskim Hoogerheide Nys zajął dopiero ósme miejsce.
Trzeba jednak przyznać, że po pierwsze, znakomity Belg miał sporo pecha – złapał gumę podczas ostatniego okrążenia a po drugie jest po ponad tygodniu ciężkich treningów. Jak sam stwierdził, brakuje mu teraz nieco przetarcia w wyścigach.
Zawody w Hoogerheide rozgrywały się nieco nietypowo – przez większą część dystansu z przodu stawki utrzymywała się bardzo duża grupa, momentami sięgająca nawet 25 zawodników. Pierwszy atak przyszedł ze strony Barta Wellensa, na który Nys nie zareagował. Wraz z Wellensem bardzo mocno pracował Czech Simunek, jednak obaj ci zawodnicy ostatecznie zajęli miejsca poza podium.
Na ostatniej rundzie decydujący atak przeprowadził zawodnik ekipy Fidea, Erwin Vervecken. W tym samym momencie gumę złapał Nys, więc za Verveckenem podążyli tylko Enrico Franzoi (Lampre) i John Gadrt (Ag2r).
W czołowej dziesiątce znalazło się tylko trzech Belgów, jednak jest to raczej efekt prowadzonych przez nich przygotowań do mistrzostw świata niż jakiegoś kryzysu formy – w niedzielę w Zeedam możemy raczej spodziewać się takiego scenariusza, jak w ostatnich latach, czyli szukać odpowiedzi na pytanie nie kto, ale który z Belgów zostanie mistrzem świata.
W Hoogerheide Polacy nie startowali.
Wyniki wyścigu:
1 Erwin Vervecken (Bel) Fidea Cycling Team 1.01.40
2 John Gadret (Fra) Ag2r-Prevoyance 0.03
3 Enrico Franzoi (Ita) Lampre - Caffita 0.05
4 Bart Wellens (Bel) Fidea Cycling Team 0.08
5 Radomir (Jr) Simunek (Cze) 0.12
6 Kamil Ausbuher (Cze) Cyklo Team Budvar Tbor 0.15
7 Petr Dlask (Cze) Empella Czech Team 0.30
8 Sven Nys (Bel) Rabobank 0.39
9 Christian Heule (Swi) Stevens Racing Team 0.41
10 Gerben De Knegt (Ned) AA drink-Bejan 0.44
Były to ostatnie zawody cyklu Pucharu Świata. Mimo porażki w ostatniej eliminacji, zwycięstwo Nysa w klasyfikacji generalnej było niezagrożone.
FOTO: www.fideacyclingteam.be