Test butów Diadora Skorpione

Drukuj

<a href=fotki/foto_big/8_438_24_06_03.jpg target=_blank><img src=fotki/foto_small/8_438_24_06_03s.jpg border=0 align=left vspace=5 hspace=5></a> W butach znakomitej włoskiej firmy Diadora od lat ściga się wielu czołowych szosowców: obecnie są to m.in. zawodnicy ekipy Saeco tacy jak Danilo Di Luca, Fabio Sacchi czy Marius Sabliauskas. Ta uznana w świecie marka jest u nas mało popularna z powodu niezbyt dobrej dostępności oraz dość dużej nieufności do nowych, niesprawdzonych produktów. <br><br>Charakterystyczne dla Diadory jest znakomite wykonanie, przemyślany dobór materiałów oraz, co jeszcze do niedawna było nieczęsto spotykane, zupełna odrębność kolekcji górskiej od szosowej (w butach firm takich jak m.in. Sidi, Vittoria, Gaerne, Look, do niedawna Time bardzo często jedyną różnicą między butem MTB a szosowym było zastosowanie innego typu podeszwy cała reszta pozostawała taka sama).<br><br>Skorpione to najwyższy model butów MTB w zupełnie zmienionej na 2003 rok kolekcji Diadory. Cena 576 PLN jest typowa dla butów tej klasy, jednak już na pierwszy rzut oka buty te warte są swojej ceny! Materiały oraz jakość wykonania może nie powalają na kolana (w przypadku butów rowerowych takie określenie to chyba lekka przesada), ale naprawdę robią wrażenie nawet na największych koneserach

W butach znakomitej włoskiej firmy Diadora od lat ściga się wielu czołowych szosowców: obecnie są to m.in. zawodnicy ekipy Saeco tacy jak Danilo Di Luca, Fabio Sacchi czy Marius Sabliauskas. Ta uznana w świecie marka jest u nas mało popularna z powodu niezbyt dobrej dostępności oraz dość dużej nieufności do nowych, „niesprawdzonych” produktów.

Charakterystyczne dla Diadory jest znakomite wykonanie, przemyślany dobór materiałów oraz, co jeszcze do niedawna było nieczęsto spotykane, zupełna odrębność kolekcji górskiej od szosowej (w butach firm takich jak m.in. Sidi, Vittoria, Gaerne, Look, do niedawna Time bardzo często jedyną różnicą między butem MTB a szosowym było zastosowanie innego typu podeszwy – cała reszta pozostawała taka sama).

Skorpione to najwyższy model butów MTB w zupełnie zmienionej na 2003 rok kolekcji Diadory. Cena 576 PLN jest typowa dla butów tej klasy, jednak już na pierwszy rzut oka buty te warte są swojej ceny! Materiały oraz jakość wykonania może nie powalają na kolana (w przypadku butów rowerowych takie określenie to chyba lekka przesada), ale naprawdę robią wrażenie nawet na największych koneserach.

Wierzchnia część buta została wykonana z tworzywa nazywanego przez Diadorę „D-Skin” a jest to połączenie siateczki „air plus” z materiałem wykonanym z mikrowłókien a przypominającym znaną np. z Sidi Loricę. Dzięki takiemu połączeniu a także odpowiednio umiejscowionej perforacji i otworom wentylacyjnym (o których za chwilę) stopa ma zapewniony odpowiedni komfort termiczny.

Wspomniane otwory wentylacyjne, które znakomicie zostały włączone w design buta zamknięte są mocną siateczką, która dodatkowo usztywnia but.

A propos siatki – Skorpione mają jeszcze jeden element, który powoduje, że są to buty wyjątkowe: jest nim język, który, dla lepszego trzymania stopy jest wzmocniony siatką wykonaną z tytanu!

Na pięcie znajdują się elementy odblaskowe w przemyślanym kolorze – z tyłu, „zgodnie z przepisami” czerwone.

W miejscach najbardziej narażonych na kontrakt z nieprzyjaznym otoczeniem (kamienie, korzenie, otarcia itd.), czyli na palcach oraz na zewnętrznej stronie śródstopia znajdują się wzmocnienia, jednak dla zapewnienia większej estetyki zostały one wykonane z przeźroczystego materiału.

Podeszwa buta wykonana jest z trzech warstw – dwóch usztywniających (wzmacnianych włóknami Diapan) oraz protektora wykonanego z gumy Duratech, która zapewnia odpowiednią przyczepność na podbiegach. W przedniej części podeszwy znajduje się miejsce na wkręcenie dwóch kołków.

Na koniec kwestia trzymania stopy: but zapinany jest na dwa rzepy oraz klamerkę z systemem regulacji Micro CL. Co ważne – rzepy mają odpowiednią długość dostosowaną także do stóp o np. wysokim podbiciu i wraz z mikroregulacją klamerki umożliwiają dokładną dobranie siły utrzymania stopy.

Po tak obszernym wstępie teoretycznym pozostaje już tylko ubrać buty i wsiąść na rower (w końcu, skoro są takie wspaniałe, należałoby to sprawdzić!). Pierwsze wrażenie jakie się nasuwa po ubraniu butów to ich mocno filigranowy wygląd – dzięki umiejętnemu doborowi kolorów a także przemyślanemu krojowi buty są optycznie mniejsze od bardzo wielu modeli firm konkurencyjnych.

Jednak „na kolorze (nawet czerwonym!) się nie jeździ”, więc warto przedstawić w końcu ich walory użytkowe. Dwa rzepy oraz klamerka zapewniają bardzo dobre utrzymanie stopy a dodatkowo mikroregulacja umożliwia jeszcze mocniejsze dopięcie buta w chwilach, gdy jest to potrzebne (np. przed finiszem) i rozluźnienie gdy mamy na to ochotę (postój, jazda luźniejszym tempem itp.). O ile jednak utrzymanie stopy w czasie jazdy nie jest czymś szczególnie skomplikowanym, o tyle połączenie tej cechy ze stabilnym utrzymaniem jej w bucie podczas podbiegu (szczególnie błotnistego) jest już sprawą trudniejszą. Tutaj Diadora zasługuje na pełne uznanie – dzięki odpowiedniemu wyprofilowaniu pięty i całego buta oraz dobremu zapięciu nawet na najtrudniejszym podbiegu w najbardziej gęstym błocie stopa pewnie „siedzi” w bucie a pięta nie „wyjeżdża”.

Zastosowane materiały sprawiają, że nawet kompletni przemoczony but szybko wysycha, co jest szczególnie ważne np. podczas wycieczek lub długich treningów. Ten sam dobór materiałów a także rozsądne umieszczenie otworów wentylacyjnych powoduje, że nawet w upalne dni zmęczone długą jazda stopy mają zapewnione niezłe warunki pracy.

Przemyślane wzmocnienia w newralgicznych punktach są gwarancją, że buty wytrzymają długo – zapewniają one solidną ochronę przed otarciami, otłuczeniami przez kamienie itd.

Cała reszta jest jak najbardziej normalna dla butów tej klasy: wykonanie na najwyższym poziomie, znakomita, sztywna podeszwa umożliwiająca znakomite przekazywanie siły na pedały a równocześnie umożliwiająca skuteczne podbieganie, efektowny design. To wszystko powoduje, że są to znakomite buty dla zawodnika jak i bardzo wymagającego turysty – zapewniają maksimum walorów użytkowych a przy tym oferują ciekawy wygląd. Mój typ :)


Cena: 576 PLN
Masa: 397g
Przedstawiciel: Italfrance + Component PH

Plusy:
- wyjątkowo dobre wykonanie
- znakomite materiały
- świetne utrzymanie stopy
- bardzo dobra wentylacja
- ciekawy design

Minusy:
- podeszwa mogłaby być jeszcze sztywniejsza

Obserwuj nas w Google News

Subskrybuj