SRAM 2004, pierwsze zdjęcia.

Drukuj

<a href="/multimedia/foto/medium/8_190_08_04_03.jpg" target=_blank><img src="/multimedia/foto/medium/8_190_08_04_03.jpg" border=0 align=left vspace=5 hspace=5></a> Całkiem niedawno zamieszczaliśmy pierwsze <a href=https://www.bikeworld.pl/sprzet.php3?pokaz=287 target=_blank class=menu1>informacje</a> o nowych grupach SRAMa X.9. i X.7. SRAM, którego topowa tylna przerzutka X.0 została przyćmiona przez wprowadzenie całej odnowionej grupy XTR przez japońskiego konkurenta, w połowie sezonu zamierza przypuścić kontratak. Nowe grupy MTB: X.7 i X.9 mają już od czerwca pojawić się w sprzedaży, zastąpić obecne 7.0 i 9.0 oraz stanowić bezpośrednią konkurencję dla XT i LX

Całkiem niedawno zamieszczaliśmy pierwsze informacje o nowych grupach SRAMa – X.9. i X.7. SRAM, którego topowa tylna przerzutka X.0 została przyćmiona przez wprowadzenie całej odnowionej grupy XTR przez japońskiego konkurenta, w połowie sezonu zamierza przypuścić kontratak. Nowe grupy MTB: X.7 i X.9 mają już od czerwca pojawić się w sprzedaży, zastąpić obecne 7.0 i 9.0 oraz stanowić bezpośrednią konkurencję dla XT i LX.

SRAM powtarza posuniecie, które kiedyś pozwoliło mu zaistnieć i odnieść sukces rynkowy – wykorzystuje niezadowolenie części bikerów z rozwiązań japońskiego potentata. Jeśli czytaliście nasze wcześniejsze artykuły o osprzęcie MTB Shimano na 2004 rok, wiecie, że klamkomanetki STI mają być zastosowane także w niższych od XTRa grupach. SRAM w obu nowych grupach wprowadzi nowe manetki cynglowe Trigger licząc na to, że bikerzy je właśnie wybiorą w miejsce niesprawdzonego, niedopracowanego i nadal mocno kontrowersyjnego systemu zmiany przełożeń Shimano.

Manetki cynglowe z nowych grup zostały przeprojektowane i w porównaniu z poprzednimi 9.0 i 7.0 stanowią dojrzałe, skutecznie działające produkty. Podobnie jak Rapidfire Shimano, SRAMy mają dwie dźwignie sterujące, z tym, że Triggery są bardziej ergonomiczne od japońskich manetek. Dzięki temu, że dźwignia obsługiwana przez palec wskazujący wykonuje ruch w płaszczyźnie pionowej a nie poziomej, ruch palca jest bardziej naturalny, bo jest podobny do zwykłego zginania. Dodatkowo w modelu 7.0 i odpowiadającym mu kompatybilnym z przerzutkami Shimano, przednią przedłużoną pod kierownicę dźwignię można także obsługiwać kciukiem mając palec wskazujący wolny do obsługi hamulca.

Dotychczasowe modele Triggerów były oceniane jako trochę wolniej działające od odpowiadających im Rapidfajerów. Występują w wersjach 9.0 i 7.0. pracujących w systemie ESP 1:1 oraz mają odpowiedniki kompatybilne z przerzutkami Shimano. Manetki ważą około 270g a kosztowały w zeszłym roku odpowiednio: 9.0 - 220zł, 7.0 - 209zł. Na obrazkach prezentujemy obecne wersje Triggerów 9.0 i 7.0 a także najnowszą manetkę X.7 w dwóch ujęciach. Wszystkie ilustracje X.7 zamieszczamy za www.singletracknews.com.

Tylna przerzutka SRAM X.7 jest bardzo podobna do high-endowej X.O, różni się od niej zastosowanymi materiałami i eleganckim ciemnym kolorem ułatwiającym prawidłowe pozycjonowanie produktu jako bezpośredniej konkurencji dla LX-a.

SRAM w nowych grupach dopracował mechanikę a najbardziej obciążone elementy wykonał z metalu zamiast z nietrwałego i łamliwego plastiku będącego swoistą „wizytówką” firmy przez wiele lat. Te zmiany dają mu duże szanse odniesienia sukcesu. Nie mogę się już doczekać, kiedy będę miał możliwość sprawdzenia nowego osprzętu X.9. A Wy?

Obserwuj nas w Google News

Subskrybuj