Nowości GT na 2003 rok.

Drukuj

<a href=zdjecia/sprzet/gt_d.jpg target=_blank><img src=zdjecia/sprzet/gt.jpg border=0 align=left vspace=5 hspace=5></a> Większość z Was pewnie słyszała o wielkim bankructwie tej firmy, jednak oglądając ofertę firmy GT Bicycles (<a href=https:// www.gtbicycles.com class=menu1 target=_blank>www.gtbicycles.com</a>) na 2003 rok można stwierdzić, że firma się niejako odrodziła (mniejsza o sposób) i pewnie jeszcze parę lat pobędzie na tym Świecie. Ja bardzo się z tego cieszę, bo mile wspominam swoje pierwsze jazdy na GT LTSie z wtedy pierwszym w historii Bomberem Z1 (w 1997 roku) i późniejsze już na XCRach z niejako dziwacznym w konstrukcji systemem I-Drive. Za każdym razem byłem pod wrażeniem działania coraz to nowych rozwiązań tej pionierskiej (jak na tamte czasy) firmy. Potem niestety nadeszło bankructwo i wydaje się, że firma na zawsze straciła swoich największych fanów i nawet zwykłych klientów. Podobnie jest teraz w Polsce, kiedy to coraz więcej ludzi zapomina kim jest Adam Małysz, bo nie idzie mu już tak dobrze jak rok czy dwa lata temu. Takie niestety jest życie, znacznie łatwiej jest być fanem czegoś lub kogoś jak jest na topie, sprawa wygląda znacznie trudniej kiedy tak nie jest

Większość z Was pewnie słyszała o wielkim bankructwie tej firmy, jednak oglądając ofertę firmy GT Bicycles (www.gtbicycles.com) na 2003 rok można stwierdzić, że firma się niejako odrodziła (mniejsza o sposób) i pewnie jeszcze parę lat pobędzie na tym Świecie. Ja bardzo się z tego cieszę, bo mile wspominam swoje pierwsze jazdy na GT LTS’ie z wtedy pierwszym w historii Bomberem Z1 (w 1997 roku) i późniejsze już na XCR’ach z niejako dziwacznym w konstrukcji systemem I-Drive. Za każdym razem byłem pod wrażeniem działania coraz to nowych rozwiązań tej pionierskiej (jak na tamte czasy) firmy. Potem niestety nadeszło bankructwo i wydaje się, że firma na zawsze straciła swoich największych fanów i nawet zwykłych klientów. Podobnie jest teraz w Polsce, kiedy to coraz więcej ludzi zapomina kim jest Adam Małysz, bo nie idzie mu już tak dobrze jak rok czy dwa lata temu. Takie niestety jest życie, znacznie łatwiej jest być fanem czegoś lub kogoś jak jest na topie, sprawa wygląda znacznie trudniej kiedy tak nie jest.


Pełna oferta na 2003 rok liczy aż 30 modeli! Podzieliłem je na następujące kategorie:

I-DRIVE – to dobrze znana seria fulli do XC z systemem I-Drive, obejmuje 7 modeli z bardzo różnym wyposażeniem, także z całą grupą XTR 2003 - np. I-Drive Marathon (zdjęcie na samej górze).
RUCKUS – ta seria obejmuje 4 rowery do ciężkich zadań: dwa fulle z systemem I-Drive (zdjęcie obok) do FR i dwa sztywniaki przeznaczone do Dualu.
CHUCKER – seria 3 modeli „sztywnoogonowców” przeznaczonych do XC.
ZASKAR – 2 modele - Pro (zdjęcie poniżej) i Expert - bardzo dobrze znanych hardtaili przeznaczonych do wyczynowego XC.
AVALANCHE – 6 rowerów przeznaczonych raczej do amatorskiego XC.

Pozostałe modele to: Dhi Race, Agressor, Legacy, Nomad LTD, Nomad, Timberline LTD, Timberline i Palomar.


Podsumowanie:
Jak już pisałem na początku bardzo się cieszę, że ta niegdyś bardzo nowatorska firma jeszcze istnieje i chyba ma się nienajgorzej. Na pewno wielu jej byłych fanów ucieszyło się na widok tego artykułu. Ja również w związku z tym artykułem przypomniałem sobie wygląd choćby słynnych ram STS i muszę przyznać, że trochę tęsknię za starą dobrą firmą GT.

Obserwuj nas w Google News

Subskrybuj