bikeWorld.pl | bikeKatalog.pl | Forum


Pobieram dane...

Aleksandra Dawidowicz

W sezonie 2009 Ola dokonała rzeczy niebywałej – wywalczyła Mistrzostwo Świata i Puchar Świata U-23 jednym sezonie. W tym roku ściga się już w elicie... więcej
Tour de France (506) Giro d Italia (490) Doping (353) Alberto Contador (300) Vuelta a Espana (296) Tour de Pologne (242) Lance Armstrong (214) UCI (154) Marek Konwa (146) Mark Cavendish (143) Mistrzostwa Świata (140) Alejandro Valverde (133) Astana (119) Puchar Świata (115) Sylwester Szmyd (109) Fabian Cancellara (106) Maja Włoszczowska (100) Skandia (97) Cadel Evans (97) Andrzej Kaiser (93) Tom Boonen (93) Sven Nys (86) Puchar Świata (84) Trening (80) Mariusz Gil (79) Anna Szafraniec (74) Mazovia (74) Marek Galiński (73) Bike Maraton (71) Tour Down Under (69) JBG2 MTB Team (67) Andy Schleck (63) Mistrzostwa Polski (63) Mistrzostwa Świata (62) Puchar Polski (62) Beskidy (62) Thor Hushovd (60) Shimano (59) Zdenek Stybar (58) Bradley Wiggins (57) Mistrzostwa Europy (57) Philippe Gilbert (57) Ivan Basso (55) Cape Epic (54) Aleksandra Dawidowicz (54) Paryż Nicea (53) Alessandro Petacchi (53) Danilo Di Luca (53) Marek Rutkiewicz (53) Tirreno Adriatico (53) Niels Albert (53) Carlos Sastre (52) CCC Polkowice (52) Joaquin Rodriguez (52) CCC Polsat (52) Paula Gorycka (51) Levi Leipheimer (51) Dieta (50) Maja Włoszczowska (50) CERA (50) Saxo Bank (49) Denis Menchov (49) Andre Greipel (48) Alexandre Vinokourov (48) Maciej Bodnar (48) UCI Pro Tour (47) Michele Scarponi (46) Christoph Sauser (44) AFLD (43) Vincenzo Nibali (43) Olimpiada (42) Dauphine Libere (42) Frank Schleck (42) Quick Step (42) Marcin Sapa (41) Marek Cichosz (41) Grand Prix MTB (41) Robert Banach (40) Bogdan Czarnota (40) Damiano Cunego (40) SRAM (39) Trans Alp (39) Tomasz Jaroński (39) Liquigas (39) Milan Sanremo (39) Stefan Schumacher (39) Paweł Szczepaniak (38) Riccardo Ricco (38) Marek Galiński (38) Paryż - Roubaix (37) MTB Marathon (37) Bartosz Banach (37) Lars Boom (36) Operacion Puerto (36) Chris Hoy (36) Alessandro Ballan (35) Team Sky (35) Rafał Ratajczyk (34) Pro Liga (34) Julien Absalon (34) Tour de Suisse (34) Ronde van Vlaanderen (34) Kross (33) MTB Challenge (33) Team RadioShack (33) CONI (32) Team Columbia (32) Lampre (32) CAS (32) Tyler Farrar (32) Piotr Brzózka (31) Davide Rebellin (31) Kevin Pauwels (31) Eska Fujifilm (31) Kacper Szczepaniak (30) Bart Brentjens  (30) Oscar Freire (30) Bernhard Kohl (29) Wojciech Halejak (29) Thomas Voeckler (29) Rabobank (28) Cannondale (28) Odzież (28) Targi (28) MTB Trophy (28) Superprestige (28) Bartosz Janowski (28) Maciej Paterski (28) Paolo Bettini (28) Powerade (28) Koła (28) Crocodile Trophy (27) UCI Pro Continental (27) Samuel Sanchez (27) Opony (27) Omega Pharma Lotto (27) Tour of California (27) Peter Sagan (27) Sylvain Chavanel (27) Andreas Kloeden (26) Franco Pellizotti (26) Specialized (26) Eurobike (26) DH (26) Robbie McEwen (26) Johan Bruyneel (26) Bartosz Huzarski (25) Małgorzata Wojtyra (25) Tour de Romandie (25) Kornel Osicki (25) Gazet Van Antwerpen (24) Ezequiel Mosquera (24) Trek (24) Pat McQuaid (24) Kask (24) Tony Martin (24) Edvald Boasson Hagen (24) Katusha (24) Zima (24) Andrzej Piątek (23) Liege – Bastogne – Liege (23) Adrian Brzózka (23) Urs Huber (23) Giant (23) Piotr Brzózka (23) Luis Leon Sanchez (23) Przemysław Niemiec (23) Filippo Pozzato (23) Daniele Bennati (22) ITT (22) Karl Platt (22) PZKol (21) Matthew Goss (21) WADA (21) Mróz Active Jet (21) Roman Kreuziger (21) Kamil Kuczyński (21) Stefano Garzelli (21) Jens Voigt (21) Marianne Vos (21) Przemysław Niemiec (20) Michał Gołaś (20) Halls Team (20) Cyklokrpaty.pl (20) Allan Davis (20) EPO (20) Polandbike (20) Renata Dąbrowska (20) Rafaę Ratajczyk (20) Cervelo Test Team (20) Odżywianie (20) RFEC (20) Sunshine Cup (20) Kellys (20) Mavic (19) Scott (19) Author (19) bikeWorld.pl (19) Łukasz Bujko (19) Adrian Brzózka (19)
Lista wszystkich tagów
Kablowanie na całego Gore Ride On
IGOR GĘBAROWSKI
27-07-2010, Wtorek
Komentarzy: 12
Tagi:  Gore
O wielkim come backu pancerzy Gore Ride On niedawno pisaliśmy. Teraz przyszła kolej na ocenę ich działania.
Jeszcze pod koniec lat dziewięćdziesiątych pancerze Gore stanowiły obiekt westchnień wielu kolarzy pragnących poprawić jakość działania swoich przerzutek oraz hamulców V – Brake. Nabyć je można było w wielu odważnych kolorach: niebieskim, pomarańczowym, białym, czerwonym. Dla ówczesnych SLXów, Alivio pancerze okazywały się wybawieniem znacznie podnosząc jakość działania osprzętu. Później marka zniknęła z Polski, a jej miejsce wypełniły inne ciekawe produkty, jak chociażby „niskotarciowe” kable od Shimano, czy Clarksa, a później aluminiowe koraliki Nokon. Jednak Gore pozostał jedyny w swoim rodzaju i dla kolarzy, który docenili jego właściwości oraz trwałość zostali zmuszeni do kombinowania i ściągania produktu z zagranicy. Pancerzom Gore zaufał SRAM, wyposażając sponsorowanych przez siebie zawodników w zestawy Professional. Firma Orbea we współpracy z Gore stworzyła system DCR (Direct Cable Routing). Od kiedy (czytaj: od tego roku) Gore trafił pod skrzydła Velo możemy być pewni stałości asortymentu na rowerowych półkach sklepowych.


Ride On występują w kategorii MTB oraz szosowej. Od strony technologicznej niczym się one od siebie nie różnią, w obu przypadkach inne są po prostu końcówki dla Shimano/SRAM oraz Campagnolo. Obecnie producent oferuje trzy wersje kabli. Pierwszy to Low Friction będący klasycznym zestawem składającym się z pancerza i linki charakteryzujący się niskim tarciem. Drugi to zestaw Professional, przeznaczony dla kolarzy szosowych, lżejszy, tworzący system zamknięty, ale nie uszczelniony w pełni. Trzeci to zestaw uszczelniony stanowiący system zamknięty, właśnie ten, z którego słynie firma i który mieliśmy przyjemność przetestować.


Gore proponuje zestawy do hamulców V-brake oraz przerzutek. Te pierwsze w dobie hamulców tarczowych to już raczej produkt niszowy, w przeciwieństwie do napędu, w którym profesjonalne okablowanie cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. Co prawda coraz więcej rowerów freeridowych i enduro korzysta z „klasycznych” układów zamkniętych (pancerz tylnej przerzutki poprowadzony jest na całej długości), ale jest to rozwiązanie wyróżniające się większym ciężarem. Dlatego w kolarstwie szosowym i XC nie znajdzie on zastosowania.


Montaż
W estetycznym pudełku znajdują się poukładane części zestawu w skład którego wchodzi pancerz z rurką teflonową o długości 2,5 m oraz dwie linki: przednia 1,9 m i tylna 2,2 m. Do tego dodać należy osiem końcówek pancerzy, cztery aluminiowe przelotki, po dwie gumki-harmonijki oraz gumowe końcówki plus zaślepka na linkę. Wszystkie te elementy odpowiednio pocięte, zainstalowane i poskładane do kupy tworzą zamknięty system kabli odizolowany od czynników zewnętrznych. Zasada działania jest bardzo prosta. Na całą długość linki nałożona jest ściśle przylegająca do niej teflonowa rurka, na którą dopiero zakłada się pancerz. Dodatkowe gumki harmonijki oraz czerwone końcówki mają gwarantować uszczelnienie na całej długości, również w przy samej przerzutce. Sam montaż nie jest bardzo skomplikowany, ale osobom nie mającym doświadczenia lub odpowiednich narzędzi tnących proponujemy serwis rowerowy. Można również posiłkować się pomocną techniczną dostępną w formie filmu instruktażowego. My założyliśmy linki sami i nie będąc wprawnymi mechanikami zajęło nam to ponad godzinę. Tak, wiemy. Kiepski wynik.


Izolacja

System sprawdzaliśmy jeżdżąc w gęstym błocie zalegającym w lasach jeszcze kilka tygodni po ulewach, które nawiedziły w czerwcu Polskę oraz po suchym, drażniącym pyle w czasie lipcowych upałów. Potwierdziło się, że dobrze założony zestaw za nic ma sobie warunki atmosferyczne. Stwierdzono brak brudu i wody wewnątrz. Tutaj uwaga. Niektórych kusi pryskanie linek smarami penetrującymi. Odradzamy. Odtłuszczacze nie tylko nie pomagają, ale wręcz szkodzą. Między linką a rurką ma być sucho! Pokrycie linki i „śliskość” teflonu gwarantują niskie opory. Smar byłby tylko „pożywką dla brudu”.

Tarcie
„To je ono!” Jak by powiedział kolarz z Czech. Nawet zawiązując supeł z kabla (oczywiście nie załamując go) linka w środku będzie nadal przesuwać się nie odczuwając zwiększonych oporów. Znajdująca się w dobrym stanie rurka teflonowa (nie pozaginana, równo ucięta, bez uszkodzeń mechanicznych) płynnie prowadzi znajdująca się wewnątrz linkę. Pewien średnio intensywnie jeżdżący znajomy rowerzysta nie wymieniał kompletu Gore aż przez sześć lat. Wynik mówi sam za siebie. A wiemy, że od ostatniego sezonu zmieniła się technologia pokrywania linki polimerem Gore i skończyły się problemy ze strzępieniem, czy delaminacją.

Problem pojawia się w momencie uszkodzenia teflonowej rurki, co stanowi naszym zdaniem najsłabszy punkt tego systemu. Uderzający w nią przypadkiem ostry kamień wylatujący spod kół może ją przeciąć lub zgiąć, a wtedy trzeba nabyć linkę z rurką teflonową (64,90 zł). Nie oszukujmy się jednak, uszkodzenie może nastąpić w sytuacji bardzo ekstremalnej. Linki większości rowerów prowadzone są na górnej rurze a w szosówkach, gdzie biegną dołem prawdopodobieństwo napotkania na drodze kamienia mogącego dokonać takiego uszkodzenia jest znikome. W przypadku zastosowań ekstremalnych, czyli DH, czy FR, pancerz prawdopodobnie i tak będzie prowadzony na całej długości. I problem znika, choć nie zawsze.

Podsumowanie
Uszczelnione pancerze przerzutkowe kosztują 245 zł, a w wersji XL (dobre do tandemów i rowerów allmountain korzystających z systemu zamkniętego) 265 zł. Ktoś powie: drogo. Tak, ale produkt wart jest swojej ceny. Konstrukcja systemu jest nieskomplikowana oraz skuteczna. A oto przecież chodzi.

Foto: Maciej Łuczycki

Dodaj do delicji Wykop to
KomentarzeKomentarze komentarzy 12
Gore is OK. Malkontenci się zawsze znajdą. Właśnie czekam na linki Gore i wcale nie uważam, że to drogo. Do tej pory korzystałem z linek XTR i jakoś nie narzekałem, ale świat idzie do przodu, więc pora coś fajnego "nowego" przetestować. Zresztą taki wydatek na około 3 lata i nie jest taki straszny.

Ps. Kliku moich znajomych startujących w "elicie" je polecało więc pora samemu się przekonać czy są warte ceny.
dodany przez: Coockie dnia 05-08-2010 z IP: 83.31.234.43
do "jan" "zapytaj przeciętnego zjadacza pomarańczy" czy zna tę stronę i na czym jezdzi na tej stronie nie znajdziesz pogody, ani tez cen mięsa, więc to jest informacja dla "znawców tematu" a że przewinie sie przez tę strone "zjadacz pomaranczy" to stuknie sie w głowę zamknie okno, dodany przez: med dnia 29-07-2010 z IP: 89.206.21.64
ok Kshysiek, jasne że nic szczególnego ale nie każdy jest taki super szkolony jak ty i ja:) zapytaj przeciętnego zjadacza pomarańczy czy coś mu wiadomo :) ja akurat lubie sam serwisować swój rower, choć stać mnie na serwis i na tego gore. nie lubie płacić dystrybutorą na polskę ich marży z kosmosu. ps (mam do sprzedania kierownicę easton monkey lite sl gięta, dł. 61cm, cienka pośrodku, na której jeździłem 2 lata, ktoś zainteresowany? 696041666@wp. pl ) dodany przez: jan dnia 29-07-2010 z IP: 89.250.199.86
Geniusz jan Koszty produkcji rzędu 20% finalnej ceny to nic szczególnego na rynku sportowym. Tak to wygląda np. jeśli chodzi o buty. Ja np. nie znoszę pieprzyć się z zapyziałymi linkami, a jeżdżę przez cały rok. I raz na kilka miesięcy mam problem, że pancerz trzeba wymieniać, trzeba wymieniać i linkę. A używam systemu 1:1 Srama. Kolega katuje Gore Rideon już 3 rok i praktycznie nie dotyka regulacji przerzutek. Tego mu zazdroszczę. Gdyby nie to, że kupiłem Nokona, skusiłbym się na Gore. dodany przez: Kshysiek dnia 28-07-2010 z IP: 85.222.117.159
to nie jest produkt dla kogoś kto chce mieć system zamknięty Tylko dla kogoś kto chce wydać kasę na komponenty wysokiej jakości z rozpoznawalnym logo. Mnie stać ale i tak nie kupię, mam racjonalne podejście do sprzętu rowerowego (no prawie) i też uważam że za linkę w długiej rurce nie warto przepłacać. Mało tego, zwykłe linki i pancerze też dają rade bez zarzutu. Jakoś nigdy nie miałem problemów z działaniem napędu z powodu zasyfiałych pancerzy. Przeciętny rowerzysta zajedzienapęd w rok, a przy wymianie kaset, blatów czy kółek w przerzutce i tak wywala się linki z pancerzami. 6 lat na gore? Ja dziękuję, nie mam nic starszego w rowerze niż góra 2-3 lata, poza lewą manetką XT (9 lat!!! idealnej pracy). Sprzęt się wymienia i modernizuje, po co komu głupie linki na dożywocie? dodany przez: rB dnia 28-07-2010 z IP: 84.38.22.225
. Dużo lepszy jest zestaw Goodridge, patenty podobne, praca genialna, pancerz brutalnie sztywny przez co poprawia pracę napędu. Cena? ok. 23 funtów. dodany przez: Robert dnia 28-07-2010 z IP: 77.91.30.171
Sram działa lepiej A systemie Srama 1:1 wszystko działa idealnie nawet na byle jakich linkach, problem występuje przy Shimano 1:2 dodany przez: Tommy dnia 28-07-2010 z IP: 79.191.76.236
o zgrozo jak skalkulowano tą cenę? czy to żart jakiś? mamy doczynienia ze zwykłymi linkami, zwyklym pancerzem, uszczelkami, końcówkami i plastikowymi czy tez teflonowymi rurkami.
założe się że firma gore zleca wszystko na zewnątrz, sami ustalają cenę, mają markę która to niby usprawiedliwia bardzo wysoką cenę, koszt wyrobu to max 20% reszta to ich marketing, marże posredników i sklepów, przegięli ździebko:)
dodany przez: jan dnia 28-07-2010 z IP: 89.250.199.86
Przeznaczenie wydawanych pieniędzy Pieniadze mozna wydawac z powodzeniem na bardzo wiele rzeczy zwiazanych z rowerem - od czesci, przez akcesoria, odziez, az do wysokiej jakosc narzedzi.
Tutaj mamy relatywnie prosta technologie za relatywnie wysokie pieniadze. Moim zdaniem najwieksza wada zestawow jest wlasnie wyglad- wielu uzytkownikow jest on przekonac w pelni mimo wysokiej ceny przykladem sa koraliki Nokon w podobnej cenie mogace zmienic wizerunek roweru.
Tutaj wyglad niestety jest standardowy.

Dzialanie moze i lepsze, lecz sadze jednak ze standardowy komplet wysokiej jakosci wymieniany co kilka miesiecy dziala rownie dobrze, a wyczowalnie mniejsze opory Gore sa czesto jedynie usprawiedliwieniem wydanych pieniedzy.

Gdy w rower zainwestujemy juz w pelnym zakresie to moze i kupimy pancerze za takie pieniadze jesli beda sie nalezycie prezentowaly.
dodany przez: ACextreme dnia 27-07-2010 z IP: 178.56.166.168
Gore pieniadze wyrzucone w błoto :) dodany przez: Kuba Krzyżak dnia 27-07-2010 z IP: 87.206.217.88
 

© bikeWorld.pl 2011 Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie oraz rozpowszechnianie materiałów zawartych na niniejszej stronie jest zabronione!